Grupa młodych patriotów oraz raperów związanych z ruchem narodowym postanowiła zająć się Cmentarzem Powstańców Warszawy, na którym spoczywa wielu uczestników Powstania Warszawskiego, których imiona i nazwiska nadal pozostają nieznane.

Nekropolia zajmuje dziś obszar 1,5 ha i znajduje się przy ul. Wolskiej 174/176 w Warszawie. Aż do XXI w. cmentarz był praktycznie pozbawiony emblematów powstania, a obecnie znajduje się tam jedynie niewielka tablica informacyjna. Dopiero w 2001 na barykadzie i tarczy posągu Polegli Niepokonani umieszczono znaki Polski walczącej. Cały czas środowiska kombatantów prowadzą starania o właściwe uczczenie pamięci pochowanych na Woli osób. W planach jest m.in. zbudowanie Ściany Pamięci, zawierającej nazwiska pogrzebanych, a także ogrodzenie nekropolii. Cmentarz znajduje się w środku parku, a w związku z tym, że nie jest ogrodzony i odpowiednio oznakowany wiele osób wyprowadza tam psy... Na nagrobkach do dziś zamiast symboliki powstańczej znajdują się komunistyczne Krzyże Grunwaldu.

Oficjalnie cmentarz ma status nekropolii wojennej i znajduje się pod opieką władz państwowych, jednak dopiero inicjatywa młodych patriotów daje nadzieję, na poprawę sytuacji Cmentarza Powstańców Warszawy.

- Chcemy zająć się cmentarzem Wolskim aby zadbać o naszą szlachetną historię. Jesteśmy grupą ludzi o poglądach prawych, jesteśmy patriotami. Poczuwamy się do tego aby jako młode pokolenie zadbać o pamięć o bohaterach którzy oddawali życia za wolność naszej Ojczyzny. Zaangażowaliśmy w to przedsięwzięcie warszawskich raperów związanych z tematyką patriotyczną i ruchem narodowym – mówi w rozmowie z portalem Niezależna.pl jeden z organizatorów.

Na Cmentarzu Powstańców Warszawy pochowanych zostało ponad 104 tysiące osób, z których zaledwie 4 tysiące ma imiona i nazwiska. Resztę stanowią głównie żołnierze i cywile, którzy pozostają bezimienni. Inicjatorzy akcji „Rozkaz to rozkaz” zapewniają, że choć nazwiska mogłyby zostać wykute, nigdy w ciągu 65 lat tak naprawdę nie było takiej woli.

- Najpierw na przeszkodzie temu stało zakłamanie PRL-u. Co nie pozwoliło tego dokonać przez 20 lat wolności? Nie wiadomo. Jedno jest pewne – cenzura PRL-u trwa. Czas ją przerwać! - czytamy na stronie akcji na Facebooku.

Inicjatorzy akcji „Rozkaz to rozkaz” apelują do wszystkich, którzy mają wiedzę na temat osób, które zginęły w Powstaniu Warszawskim o wypełnianie formularza i podanie danych, które umożliwią uzupełnienie informacji na temat poległych w czasie Powstania Warszawskiego.

Formularz do pobrania (należy wysłać lub zanieść na podany w formularzu adres):
http://www.wola.waw.pl/wola_form/files/docs/tabela_x_zgloszeniex3.pdf