Terlecki w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie wyraził nadzieję, że prezydent Andrzej Duda podpisze nowelę ustaw sądowych. Na uwagę, że Polacy chcieliby, aby prezydent ją zawetował wicemarszałek Sejmu odparł: "Nie, Polacy chcieliby, żeby podpisał".

Pytany o niektóre sondaże, w których PiS-owi spada poparcie i o to, czy to nie jest dla rządzących "dzwonek alarmowy", wicemarszałek Sejmu powiedział, że jego ugrupowanie zawsze bardzo poważnie traktuje sondaże i opinię publiczną.

- Natomiast nie zawsze ona odpowiada rzeczywistości - zastrzegł Terlecki.

Nowelizacja m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze, wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Ponadto nowelizacja wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN.