Czekali na ratunek w zalanej jaskini 18 dni. Powstał film o brawurowej akcji w Tajlandii!

"Ocaleni" od 28 lutego w kinach / fot. Kino Świat/mat.pras.

Ich los śledził w 2018 cały świat. Uwięzieni w jaskini w Tajlandii chłopcy każdego dnia walczyli o przeżycie. Po 18 dniach nadszedł ratunek. Inspirowany wydarzeniami film „Ocaleni” wejdzie do kin 28 lutego.

Oparty na prawdziwej historii film, odkrywający kulisy spektakularnej i niezwykle dramatycznej akcji ratunkowej, mającej na celu uwolnienie nastolatków uwięzionych w zalanej wodą jaskini w Tajlandii. W 2018 roku na ratunek 12 chłopcom i ich nauczycielowi pospieszyły tysiące osób, a cały świat obserwował trwającą 18 dni operację. „Ocaleni” to pełna emocji ekranizacja tamtych wydarzeń. Wciągająca bez reszty opowieść na najwyższych obrotach, która porusza i przywraca wiarę w dobro oraz ludzką determinację. Gdyż te potrafią czynić prawdziwe cuda.

12 chłopców z nastoletniej drużyny piłkarskiej, razem z trenerem, wyrusza na zwiedzanie olbrzymiej jaskini Tham Luang położonej na północy Tajlandii. Jej podziemne korytarze ciągną się przez 10 kilometrów i są położone setki metrów pod ziemią. W pewnym momencie nadchodzi potężny monsun i deszczowa woda zalewa wejście do jaskini, a następnie topi kolejne jej odcinki. Chłopcy wraz z trenerem zostają odcięci od świata i uwięzieni 4 kilometry pod powierzchnią. Kiedy rodziny orientują się, że nastolatkowie nie wrócili do domu, zawiadamiają odpowiednie służby. Rozpoczyna się zakrojona na szeroką skalę międzynarodowa akcja ratunkowa, w której biorą udział tysiące ludzi. Do Tham Luang zjeżdżają m.in. amerykańscy komandosi i doświadczeni nurkowie jaskiniowi. Wieść o prowadzonej akcji rozchodzi się w oka mgnieniu i jej postępy obserwuje cały świat. Dopiero po 9 dniach ekipie udaje się zlokalizować zaginionych, którzy z braku jedzenia pozostają na skraju całkowitego wyczerpania. To jednak dopiero początek niezwykle trudnej operacji. Teraz każdego z chłopców oraz ich trenera trzeba będzie wydostać przez ciasne i zalane wodą tunele jaskini. W sytuacji, gdy kończy się tlen, a rwący prąd wody grozi śmiercią, każdy przebyty metr staje się prawdziwą walką o życie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Kino Świat, mat.pras.
Tagi

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts