We wtorek rano sulęcińscy policjanci otrzymali zadanie doprowadzenia do aresztu śledczego mężczyzny poszukiwanego do odbycia kary. Pojechali do miejsca jego zamieszkania, jednak go nie zastali.

Kilka godzin później, podczas patrolowania drogi wojewódzkiej nr 137, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę usiłującego złapać tzw. „stopa”. Gdy podjechali bliżej, w autostopowiczu rozpoznali poszukiwanego.

"32-latek wydawał się dość mocno zdziwiony całym obrotem sprawy, a najbardziej tym, że jego podróż obrała zupełnie niespodziewany kierunek. Najbliższe sześć miesięcy spędzi za kratami. Orzeczona kara miała związek z prowadzeniem pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości"

– powiedziała Richter.