CBA zatrzymuje w związku z aferą reprywatyzacyjną. Zarzuty usłyszy też były burmistrz Włoch

zdjęcie ilustracyjne / facebook.com

  

CBA zatrzymało pięć osób, w tym urzędnika stołecznego ratusza, w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości przy warszawskiej reprywatyzacji. Zarzut w tej sprawie usłyszy także były burmistrz Włoch Artur W. - poinformowało w środę CBA.

Jak przekazało w komunikacie Biuro były to kolejne zatrzymania w związku z nieprawidłowościami przy warszawskiej reprywatyzacji. Funkcjonariusze zatrzymali między innymi jednego z warszawskich developerów, pracownika Urzędu m.st. Warszawy, radcę prawnego oraz osobę zajmującą się handlem roszczeniami.

Po zakończeniu czynności - podaje CBA - zatrzymanych przewieziono do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu, gdzie usłyszą zarzuty udzielenia korzyści majątkowych urzędnikom m.st. Warszawy. Agenci CBA przeszukali także mieszkania zatrzymanych oraz jedną z kancelarii prawnych na terenie województwa mazowieckiego.

CBA poinformowało, że zarzut wręczenia korzyści majątkowej w tym śledztwie usłyszy także, zatrzymany przez CBA do innego postępowania, były burmistrz Włoch Artur W.

Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku przyjęcia 200 tys. zł od znanego developera. W zamian wydawał decyzje administracyjne dotyczące warunków zabudowy. Zatrzymany w październiku były burmistrz Włoch został decyzją sądu tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. W ubiegłym tygodniu sąd zdecydował o przedłużeniu aresztu

 - przypomina CBA.

Funkcjonariusze warszawskiej delegatury CBA prowadzą obecnie pod nadzorem prokuratury około 70 śledztw dotyczących przestępstw związanych z reprywatyzacją w Warszawie, które dotyczą blisko 200 nieruchomości. Jak podkreśla CBA, śledczy cały czas pracują nad zgromadzonym materiałem, a lista podejrzanych osób nie jest zamknięta.

CBA informuje, iż osoby, które udzielały korzyści majątkowej lub osobistej osobie pełniącej funkcję publiczną, w szczególności - urzędnikom m.st. Warszawy - w ramach prowadzonych postępowań reprywatyzacyjnych mogą uniknąć odpowiedzialności karnej korzystając z tzw. klauzuli niekaralności.

Biuro podkreśla, że warunkiem uniknięcia odpowiedzialności karnej, jeżeli korzyść majątkowa lub osobista albo ich obietnica zostały przyjęte przez osobę pełniącą funkcje publiczną, jest dobrowolne zawiadomienie organów powołanych do ścigania przestępstw.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koronawirus. W Japonii odwołano... urodziny cesarza

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Odwołano zaplanowane na najbliższą niedzielę obchody 60. urodzin cesarza Japonii Naruhito w związku z obawami, że zgromadzenie publiczne może przyczynić się do rozprzestrzenienia epidemii koronawirusa - podała Agencja Dworu Cesarskiego.

Urodzinowe przemówienie Naruhito do gości w Pałacu Cesarskim byłoby pierwszym od wstąpienia na tron 1 maja 2019 roku po abdykacji jego ojca cesarza Akihito, który ustąpił jako pierwszy japoński monarcha od ponad 200 lat.

Cesarz Naruhito i cesarzowa Masako mieli pierwotnie powitać publiczność trzy razy w niedzielę w ogrodach Pałacu Cesarskiego w Tokio - podaje agencja Kyodo. Na uroczystości mieli być również obecni następca tronu, młodszy brat cesarza, książę Fumihito z żoną, księżniczką Kiko oraz ich córki, księżniczka Mako i księżniczka Kako.

W niedzielę japoński rząd apelował, aby unikać zgromadzeń, jeśli nie jest to konieczne.

- Musimy reagować w sposób uwzględniający ryzyko, mając na uwadze, że wirus może się rozprzestrzeniać

 - mówił w piątek na konferencji prasowej szef Agencji Dworu Cesarskiego Yasuhiko Nishimura, zanim jeszcze podjęto formalną decyzję w sprawie odwołania cesarskich urodzin.

Po raz ostatni urodzinowe wystąpienie cesarza odwołano w 1996 roku z powodu kryzysu z japońskimi zakładnikami w ambasadzie Japonii w Peru.

W grudniu 2018 roku około 82 tys. gości odwiedziło Pałac Cesarski w Tokio podczas ostatniej mowy urodzinowej cesarza Akihito.

Epidemia koronawirusa COVID-19, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, wybuchła w grudniu w mieście Wuhan w prowincji Hubei w środkowych Chinach i rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie. Według najnowszych danych do tej pory koronawirusem zaraziło się 71 tys. ludzi na świecie, przy czym zdecydowana większość 70 548 w Hubei. W Japonii zakażonych jest 415 osób, w tym 355 na objętym kwarantanną statku wycieczkowym Diamond Princess. W Chinach kontynentalnych zmarło do tej pory 1770 osób, natomiast wyleczono - ok. 8400. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano pięć zgonów – w Japonii, na Filipinach, we Francji, Hongkongu i na Tajwanie.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts