Według agencji ANP decyzja zapadła dziś na posiedzeniu komisji ds. międzynarodowych holenderskiego parlamentu.

„Komisja jest jednak głęboko przekonana, że Rosja nie powinna ingerować w sprawy dotyczące składu delegacji”

- przekazała agencja.

W poniedziałek holenderski MSZ podał, że poseł Sjoerd Sjoerdsma, krytyczny wobec Moskwy członek centrolewicowej partii Demokraci 66, poinformował, że znalazł się na czarnej liście Kremla i nie będzie mógł uczestniczyć w planowanym na luty wyjeździe do Rosji.

Holenderski minister spraw zagranicznych Stef Blok próbował wyjaśnić sprawę za pośrednictwem rosyjskiego ambasadora w Hadze, jednak bezskutecznie.

Holenderscy deputowani nie po raz pierwszy spotykają się z odmową wjazdu do innego kraju. W 2011 roku jeden z członków populistycznej Partii Wolności miał zakaz wjazdu do Egiptu za jego krytykę pod adresem egipskich władz. I wtedy pozostali członkowie delegacji zdecydowali na znak solidarności, że nie pojadą do Kairu.