W Radzie Europy debata nad praworządnością w Polsce. „Tylko i wyłącznie akcja PR-owa”

/ Aleksiej Witwicki / Gazeta Polska

  

Zgromadzenie parlamentarne Rady Europy w Strasburgu debatowało dzisiaj na temat instytucji demokratycznych w Polsce. Przedstawiono raport Komisji Weneckiej, po czym głosy zabierali eurodeputowani. - Jest to tylko i wyłącznie akcja PR-owa, ale to, że nie wstydzą się głosować razem z Rosją jest pewnym symbolem - skomentował zachowanie polityków opozycji poseł Dominik Tarczyński (PiS) dla portalu Niezależna.pl. - Zagraniczne głosy wspierające polski rząd płynęły z Węgier i Wielkiej Brytanii - powiedział nam z kolei Bogusław Sonik (KO).

Zgromadzenie parlamentarne Rady Europy w Strasburgu debatowało dziś na temat instytucji demokratycznych w Polsce.

Podczas debaty m.in. delegaci Azadeh Rojhan Gustafsson oraz Pieter Omtzigt przedstawili swoje wnioski na temat raportu Rady Europy oceniającego reformy sądownictwa w Polsce.

Gustafsson, powołując się na ustalenia Komisji Weneckiej podsumowała, że stan reformy sądownictwa oceniają negatywnie. Z kolei sprawozdawca Omtzigt podkreślał połączenie w polskim systemie prawnym funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, które jego zdaniem nie gwarantuje rozdziału władzy wykonawczej od ustawodawczej.

- Należy porównywać sytuację w innych krajach, a nie jedynie wytykać palcami Polskę. W moim własnym kraju nie ma Trybunału Konstytucyjnego, zachowajmy balans w naszej ocenie

- zaapelował w odpowiedzi niemiecki eurodeputowany Martin Hebner z grupy EC/DA.

Grecki deputowany Georgios Katroug Halos (UEL) mówił o kryzysie liberalnej demokracji oraz konieczności "obrony sędziów przed politycznymi naciskami". Z polskich deputowanych głos zabierali Krzysztof Śmiszek (Socjaliści) oraz Dominik Tarczyński i Iwona Arent (oboje EC/DA). 

Śmiszek stwierdził, że jest "przerażony łamaniem prawa osób indywidualnych i wpływowi ministra sprawiedliwości na system sprawiedliwości". Tarczyński zwrócił uwagę, że problemy z demokracją są we Francji, gdzie na ulicach bije się ludzi. - Zajmijcie się sobą. My, Polacy, mamy się dobrze - dodał. W podobnym tonie wypowiedziała się Iwona Arent.

- We Francji mamy do czynienia z łamaniem praw obywateli na ulicach, a policja tłumi protesty adwokatów przeciwko rządowej reformie. W Szwecji dochodzi do brutalnych gwałtów na kobietach i dziewczynkach. W tych krajach łamane są prawa człowieka. Dają się państwo manipulować wąskiej grupie politycznej, a wielkie niemieckie grupy kapitałowe manipulują informacjami na temat Polski

 – podsumowała swoją wypowiedź Arent.

Aleksandr Baszkin reprezentujący Federację Rosyjską stwierdził, że „reformy w Polsce nie idą w dobrą stronę”, a w „polskim systemie istnieje wiele równolegle działających struktur”. Baszkin wyraził zaniepokojenie również finansowaniem instytucji i organizacji funkcjonujących w Polsce. „Niezależność sędziów jest fundamentalnym elementem demokratycznego państwa” – podkreślał Baszkin.

W obronie polskiej praworządności podczas debaty stanął brytyjski eurodeputowany sir Edward Leigh z grupy EC/DA. Sir Leigh stwierdził, że raport „nie broni pluralizmu i różnorodności naszego kontynentu. Delegitymizuje konserwatyzm na rzecz idei liberalnych i konformizmu. To polityczny atak na konserwatywny rząd Polski.” Leigh dodał, że "to przez takie interwencje w wewnętrzne sprawy" Wielka Brytania zdecydowała się opuścić Unię Europejską.

Rada Europy planuje kontynuację debaty na temat polskich instytucji demokratycznych po południu, a następnie planuje przyjąć rezolucję w tej sprawie. O komentarz do dzisiejszej debaty spytaliśmy polskich parlamentarzystów.

- Mogę skomentować to jednym zdaniem - polska opozycja ramię w ramię z Rosją zagłosowała za rezolucją, która ma wytykać palcami Polskę

- powiedział poseł Dominik Tarczyński w rozmowie z naszym dziennikarzem.

- Jest to tylko i wyłącznie akcja PR-owa, ale to, że nie wstydzą się głosować razem z Rosją jest pewnym symbolem

- dodał.

Swoją ocenę dzisiejszego spotkania przedstawił nam także poseł Koalicji Obywatelskiej, Bogusław Sonik, który ocenił, że sama debata pokazała wyraźnie krytykę sytuacji w Polsce.

- 90 proc. zabierających głos skrytykowało sytuację i próby reformy wymiaru sprawiedliwości, stwierdzając, że stanowią one naruszenie trójpodziału władzy

- powiedział Bogusław Sonik, zaznaczając, że "zagraniczne głosy wspierające polski rząd płynęły z Węgier i Wielkiej Brytanii".

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Andrzej Duda o własnej wizji Polski. Padła także klarowna deklaracja: "Ja to państwu gwarantuję"

Spotkanie z Andrzejem Dudą w Kozienicach

  

Andrzej Duda kontynuuje swój objazd po Polsce. Dziś DudaBus zawitał do Kozienic, gdzie prezydenta RP witały tłumy mieszkańców. Duda podkreślił, że największą satysfakcję w trakcie swojej prezydentury miał z wprowadzenia programu 500 Plus. - - Zobowiązywałem się do tego, że będzie wzmocniona polska rodzina - podkreślił.

Podczas popołudniowego spotkania prezydent Andrzej Duda podziękował za to, że przez pięć lat może służyć Polsce jako jej prezydent. Nawiązując do spotkania w Kozienicach w 2015 roku (w kampanii wyborczej przed poprzednimi wyborami prezydenckimi), podziękował za tamto zaufanie.

- Dziękuję, że mi wtedy zaufaliście. Dziękuję wam z całego serca, Dziękuję wam, bo dzięki temu miałem okazję uczestniczyć przez ostatnie prawie pięć lat, w wielkim dziele naprawiania Rzeczypospolitej

 - powiedział. "I wiele się od tamtego czasu zmieniło" - dodał.

Utracone przywileje

- Może nie wszyscy chcą to dostrzec, może nie wszystkim jest to w smak, bo są i tacy, którzy utracili przywileje. Ale wierzcie mi państwo - utracili przywileje, bo się im nie należały. Nie były to przywileje dane przez uczciwe państwo

 - mówił prezydent do mieszkańców Kozienic.

Podkreślił, że ma na myśli przede wszystkim emerytury byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa, które zostały obniżone ("nie zabrane, ale obniżone") tym, którzy "w poprzednim systemie, który my Polacy odrzuciliśmy, służyli obcej, narzuconej nam władzy".

- Służyli komunistycznej sowieckiej Rosji, tak na prawdę, bo trudno nam mówić, że służyli rzeczywiście Polsce. A w każdym razie nie była to Polska, w której my chcieliśmy żyć

 - ocenił prezydent Duda.

"Poprzednia władza pozwalała nas okradać"

Prezydent RP nawiązał także do rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w latach 2007-2015.

- Poprzednia władza pozwalała nas okradać. Dzięki sprawnej polityce podatkowej udało się pozbawić złodziei możliwości okradania nas z podatku VAT - i to właśnie dzięki wcale nie tak wielkim zmianom prawnym. Jestem przekonany, że gdyby chcieli to i ci, co wcześniej rządzili, mogli je zrobić, ale nie zrobili ich, widocznie coś w tym było, ale myśmy je zrobili

 - powiedział Andrzej Duda.

- Dzięki temu okazało się, że można wypłacać 500 Plus na każde dziecko w rodzinie. Dzięki temu okazało się, że można wypłacać emerytom i rencistom trzynastą emeryturę - dodatkowe świadczenie, po to, by podnieść jakość ich życia. Po to, by także w ten sposób podziękować za trud pracy dla Polski przez tyle lat, za wkład w rozwój polskiego państwa

- dodał.

Prezydent mówił także, że "ze względu na dobrą sytuację finansową kraju przygotowano projekt czternastej emerytury, która będzie wypłacana od 2021 roku".

Przyznał także, że dla niego największą satysfakcją było wprowadzenie programu 500 Plus. 

- Zobowiązywałem się do tego, że będzie wzmocniona polska rodzina

 - podkreślił.

- Chodziło o to, by podnieść jakość życia polskiej rodziny wychowującej dzieci, i pokazać polskiej rodzinie, że państwo polskie troszczy się z nią o dzieci, a ta rodzina jest dla polskiego państwa ważna i że polskie państwo jest wdzięczne rodzicom za trud wychowania i chce im w tym wychowaniu pomóc

- mówił.

Działania dla służby zdrowia

Podczas spotkania padały też deklaracje. Prezydent Andrzej Duda zapowiedział działania na rzecz poprawy ochrony zdrowia, w tym podniesienia płac personelu medycznego i skrócenia kolejek do zabiegów. Jako przykład dobrych działań na rzecz służby zdrowia podał zainicjowaną przez siebie i przyjętą przez rząd na początku lutego Narodową Strategie Onkologiczną.

- To element naprawy i unowocześniania polskiej służby zdrowia; to więcej miejsc na studiach medycznych

 - powiedział Andrzej Duda, argumentując, że od kiedy pełni urząd prezydenta, liczba miejsc na tych studiach wzrosła dwukrotnie.

- Mamy pełną świadomość, że trzeba lekarzom zapewnić godziwe wynagrodzenia, trzeba godziwe wynagrodzenie zapewnić personelowi medycznemu

 - zapewnił.

"Ja to państwu gwarantuję"

Prezydent zdradził również, dlaczego ubiega się o drugą kadencję:

- Zdecydowałem się, by kandydować w tych wyborach, a więc ubiegać się o drugą prezydencką kadencję, ponieważ chcę kontynuować to, jak do tej pory rozwijała się Polska. Gdzie w pierwszej kolejności były załatwiane sprawy ludzi, gdzie przede wszystkim zwykły człowiek był w największym zainteresowaniu władz

- podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent dużo mówił też o własnej wizji Polski. 

- Ja chcę, żeby Polska była państwem sprawiedliwym i uczciwym, tego chcę. Chcę, żeby państwu żyło się po prostu łatwiej, lepiej, spokojniej. Żeby dzieci mogły jeździć na wakacje, żeby miały dodatkowe zajęcia. Żeby rodzice byli spokojni, w jaki sposób je utrzymają, żeby była praca

 - mówił Andrzej Duda.

- Żeby rodzice nie płakali, że dzieci musiały wyjechać za granice, bo nie miały tutaj szans, żeby nie było tragedii bezrobocia. Żeby człowiek miał pracę godna i godnie wynagradzaną. O to mi chodzi, to jest wizja mojego państwa" - stwierdził. "Bardzo prosta

 - dodał.

- Proszę państwa o to wsparcie, bo ja chcę to kontynuować. Żebym mógł to kontynuować potrzebuję państwa głosów

 - powiedział prezydent zaznaczając, że jego wybór jest też gwarantem skuteczności działania rządu Zjednoczonej Prawicy i skutecznej współpracy z sejmową większością.

Przypominał, że jego obecni konkurenci mówili, że nie da się wypłacić 500 Plus, czy obniżyć wieku emerytalnego i zadeklarował, że żadna z pozytywnych zmian, która się dokonała nie zostanie cofnięta, jeśli nadal - po 6 sierpnia - będzie prezydentem.

- One będą utrzymane i powiększane. Ja to państwu gwarantuję

- zapewnił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts