Obok francuskiego dziennikarza narratorką ośmiominutowego wideo jest Hanna Radziejowska z Instytutu Pileckiego.

Autorzy tego krótkiego filmu, zamieszczonego z okazji 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego obozu, opowiadają zarówno epopeję ruchu oporu w Auschwitz, jak i głuchotę aliantów na raporty Pileckiego, który już jesienią 1940 r. wzywał do zbombardowania obozu śmierci.

W przesyłanych do Londynu raportach informował najpierw o mordowaniu sowieckich jeńców, na których wypróbowywano skuteczność komór gazowych, następnie o holokauście, czyli eksterminacji Żydów.

Podkreśla się, że raporty „polskiego bohatera” mieli w ręku zarówno brytyjski premier Churchill, jak i prezydent USA Roosevelt. Opublikowane w ostatnich latach dokumenty ukazują, że wywiady brytyjski i amerykański od początku doskonale były zorientowane, że na okupowanych terenach Polski Niemcy uprawiają ludobójstwo. I nie reagowały.

Opowieść kończy się mową pożegnalną rotmistrza Witolda Pileckiego, skazanego na śmierć przez komunistyczny sąd w z góry ukartowanym procesie tego bohatera walki z niemieckim okupantem i z komunistycznymi poplecznikami Moskwy.

Z okazji ukazania się francuskiego komiksu o obozowej epopei rotmistrza Pileckiego, Le Figaro już w ubiegłym roku poświęciło mu duży artykuł.