Sekretarz ONZ ostrzega przed narastającym antysemityzmem. "To prowadzi do globalnego kryzysu"

Antonio Guterres / By Defensie - https://www.defensie.nl/actueel/nieuws/2019/09/14/secretaris-generaal-vn-bezoekt-abaco, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=82219964

  

Sekretarz generalny ONZ ostrzegł w poniedziałek przed rozprzestrzenieniem się w świecie antysemityzmu. - Narastająca nienawiść wobec Żydów prowadzi do globalnego kryzysu - powiedział Antonio Guterres podczas obchodów Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Guterres podał przykłady ataków na Żydów w USA w ostatnich tygodniach, ale podkreślił przede wszystkim znaczny wzrost takich napaści w Europie, wskazując głównie na Francję i Wielką Brytanię.

Podczas uroczystości w Nowym Jorku przed narastającym antysemityzmem ostrzegał także ambasador Niemiec przy ONZ Christoph Heusgen.

- Wstydzę się, stojąc tu dziś przed wami, że Niemcy, moi rodacy, byli odpowiedzialni za zupełny rozpad cywilizacji i barbarzyńskie, systematyczne zbrodnie, które przeprowadzone były z niewyobrażalnym okrucieństwem

 - powiedział niemiecki dyplomata.

Heusgen podkreślił, że popiera pomysł, by każdy niemiecki uczeń zobaczył były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Od 1942 r. stał się on największym miejscem zagłady europejskich Żydów. W Auschwitz niemieccy naziści zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie polskich Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osoby innej narodowości. 27 stycznia 1945 r. obóz został oswobodzony przez żołnierzy Armii Czerwonej. 27 stycznia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu, ustanowiony w 2005 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koronawirusa w Polsce nie ma ale... mamy epidemię niepokoju. "To prawdziwy problem"

/ RyanMcGuire

  

Ośmioro dzieci z podejrzeniom koronawirusa zostało do tej pory przyjętych do Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK we Wrocławiu. U pięciorga z nich stwierdzono wirus grypy, dwoje już zostało wypisanych do domu. Nie mamy żadnego przypadku koronawirusa. Mamy za to epidemię niepokoju, która stworzyła prawdziwy problem – powiedział szef tej kliniki prof. Leszek Szenborn. Jak dodał, "rodzice są zdenerwowani i wymuszają działania na lekarzach, aby przyjmowali na oddział dzieci". - Może to doprowadzić do tego, że będzie problem z leczeniem ludzi naprawdę chorych - dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/313308-socjolog-ujawnia-jak-nakreca-sie-mechanizm-paniki-na-co-nalezy-szczegolnie-uwazac]

Podczas konferencji prasowej w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu – największym na Dolnym Śląsku – władze lecznicy poinformowały, że ze względu na szczyt zachorowań na grypę, ale też na zagrożenie koronawirusem, zostały wstrzymane odwiedziny we wszystkich oddziałach tego szpitala. Wstrzymano też przyjęcia planowe w Klinice Pediatrii i Chorób Infekcyjnych oraz w Klinikach Nefrologii i Medycyny Transplantacyjnej.

[polecam:https://niezalezna.pl/313294-szumowski-uspakaja-koronawirusa-w-polsce-nie-ma-dworczyk-jest-za-to-100-mln-zl-na-walke]

Kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu prof. Leszek Szenborn podkreślił, że w szpitalu nie ma przypadku koronawirusa.

"Mamy za to epidemię niepokoju, która stworzyła prawdziwy problem. Rodzice są zdenerwowani i wymuszają działania na lekarzach, aby przyjmowali na oddział dzieci. Może to doprowadzić do tego, że będzie problem z leczeniem ludzi naprawdę chorych"

– mówił profesor.

Lekarz dodał, że dotąd do Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych USK we Wrocławiu przyjęto ośmioro dzieci z podejrzeniem koronawirusa. Wszyscy pacjenci przebywali wcześniej w północnych Włoszech i mieli objawy w postaci m.in. gorączki. "U pięciorga z tych pacjentów stwierdzono wirus grypy, dwoje już zostało wypisanych do domu" – powiedział prof. Szenborn.

Dodał, że choroba wywołana koronawirusem przebiega u dzieci lekko. "Wiemy to z doświadczeń chińskich, to głównie choroba osób dorosłych, a w szczególności w podeszłym wieku" – mówił profesor.

Lekarz podkreślił przy tym, że szpital jest przygotowany na przyjmowanie pacjentów zarażonych koronawirusem.

[polecam:https://niezalezna.pl/313311-bedzie-spotkanie-z-ministrami-zdrowia-krajow-ue-premier-koronawirus-to-problem-calej-europy]

Od 31 grudnia 2019 r. do 27 lutego 2020 r. zanotowano 82,132 tys. potwierdzonych przypadków COVID-19. Na chorobę wywoływaną nowym koronawirusem zmarło 2,801 tys. osób. Przypadki zachorowań zanotowano dotychczas, oprócz Chin, m.in. we Włoszech, Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Finlandii, Szwecji, Danii, Belgii, Grecji, Norwegii, Rosji i w Austrii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts