Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył policji w Lęborku dzisiaj rano burmistrz Łeby Andrzej Strzechmiński. Jak poinformował w niedzielę w internecie jego komitet wyborczy, w piątek po godz. 19 w sklepie w Łebie doszło do napaści na burmistrza.

"Andrzej Strzechmiński został napadnięty przez człowieka trzymającego nóż w ręku. Osoba ta końcówką ostrza dotknęła kilka razy klatki piersiowej Andrzeja Strzechmińskiego, po czym uciekła z miejsca zdarzenia. Burmistrz rozpoznał sprawcę. Andrzej Strzechmiński nie został ranny, poniósł jednak ogromne straty moralne. Znalazł się bowiem w sytuacji zagrażającej jego życiu, a w konsekwencji życiu jego bliskich" – czytamy we wpisie.

- Kilka minut po godz. 10 policjanci z Lęborka zatrzymali mężczyznę. To 40-letni mieszkaniec powiatu lęborskiego. Policjanci będą prowadzić dziś z nim czynności w związku z tym zawiadomieniem i zdarzeniem

 – poinformowała asp. sztab. Zielke.

Dodała, że postępowanie jest prowadzone pod nadzorem prokuratury i głównym wątkiem są groźby.

- Co do dalszych możliwych wątków to tu musimy czekać na przeanalizowanie całego materiału dowodowego. (…) Na tę chwilę policjanci ustalają ewentualnych świadków zdarzenia, zabezpieczyli monitoring z kilkunastu kamer

 – powiedziała oficer prasowa lęborskiej policji.

Zaznaczyła, że niewykluczone, iż w poniedziałek zatrzymanemu zostaną przedstawione zarzuty.