Prezydenci Polski i Izraela oddali hołd rtm. Witoldowi Pileckiemu

/ twitter.com/prezydentpl

  

Prezydenci Polski i Izraela Andrzej Duda i Reuwen Riwlin złożyli w poniedziałek w Oświęcimiu hołd rtm. Witoldowi Pileckiemu - oficerowi AK, dobrowolnemu więźniowi Auschwitz i autorowi raportów o Holokauście, który po wojnie został zamordowany przez komunistyczne władze.

Uroczystość miała miejsce na terenie Małopolskiej Uczelni Państwowej im. rtm. Witolda Pileckiego w Oświęcimiu, gdzie znajduje się pomnik rotmistrza. Prezydenci Polski i Izraela w ciszy i zadumie złożyli kwiaty przed monumentem, przy którym umieszczono flagi obu państw.

W ceremonii, która odbyła się w asyście honorowej Wojska Polskiego, udział wzięła także córka rotmistrza - Zofia Pilecka-Optułowicz; obaj prezydenci przywitali się z nią i zrobili pamiątkową fotografię. Przy pomniku był obecny również dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Jacek Pawłowicz.

Rotmistrz Witold Pilecki we wrześniu 1940 r. dobrowolnie dał się wywieźć do obozu w Auschwitz, żeby zorganizować tam konspirację wojskową i zdobyć wiarygodne dane o zbrodniach popełnianych przez Niemców. Po II wojnie światowej, 25 maja 1948 r., zamordowały go komunistyczne władze.

Po oddaniu hołdu prezydenci Polski i Izraela udali się na rozmowy bilateralne, po których po godz. 12 zaplanowano oświadczenie dla mediów.

Następnie Andrzej Duda spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Wcześniej odbyły się rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem prezydenta Dudy i dyrektor generalnej UNESCO Audrey Azoulay. Tematem tego spotkania - jak podał wcześniej szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski - była m.in. opieka nad Muzeum Auschwitz; były obóz Auschwitz-Birkenau jest na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

W poniedziałek mija 75 lat od oswobodzenia przez oddziały Armii Czerwonej niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz-Birkenau, w którym Niemcy zamordowali ok. 1,1 mln kobiet, mężczyzn i dzieci. 90 proc. wszystkich ofiar stanowili Żydzi. Z tej okazji przy bramie głównej byłego obozu odbędą się uroczystości, w których weźmie udział ok. 200 byłych więźniów i ocalonych z Holokaustu, a także 60 delegacji reprezentujących państwa i organizacje międzynarodowe.

Witold Pilecki (1901-1948) był również bohaterem wojny z bolszewikami, uczestnikiem wojny obronnej Polski 1939 r. W okupowanej przez Niemców stolicy współtworzył Tajną Armię Polską i jako jej żołnierz powziął plan zdobycia materiałów wywiadowczych z tworzonych przez hitlerowców obozów koncentracyjnych. Bezpośrednim powodem była rosnąca liczba aresztowań wśród żołnierzy oraz informacje o zbrodniczych działaniach Niemców. By dostać się do obozu Pilecki 19 września 1940 r. wszedł w "kocioł" podczas łapanki na stołecznym Żoliborzu.

Podając się za Tomasza Serafińskiego - ukrywającego się żołnierza polskiego - został wywieziony do niemieckiego nazistowskiego obozu Auschwitz. Pilecki zbierał i przekazywał materiały wywiadowcze przez wypuszczanych na wolność więźniów. Uciekł z obozu pod koniec kwietnia 1943 r. W latach 1943-44 służył w oddziale III Kedywu KG AK i brał udział w Powstaniu Warszawskim.

W maju 1947 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa; był torturowany i oskarżony m.in. o działalność wywiadowczą na rzecz polskiego rządu na emigracji. 15 marca 1948 r. rotmistrz został skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 25 maja w więzieniu mokotowskim przy ul. Rakowieckiej. Miejsce pochówku Pileckiego nigdy nie zostało ujawnione przez komunistyczne władze; jego szczątki są wciąż poszukiwane przez IPN.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wyspy Kanaryjskie "sparaliżowane". Wszystko przez trudne warunki pogodowe

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Na hiszpańskich Wyspach Kanaryjskich od soboty obowiązuje stan pogotowia pogodowego ze względu na chmurę piasku i pyłu znad Sahary, tzw. kalimę (hiszp. calima), i huraganowy wiatr – poinformowały lokalne władze. Alert potrwa do poniedziałku.

Ze względu na słabą widoczność i porywy wiatru, zamknięto lotniska na Teneryfie i Gran Canarii. Ponad 230 lotów zostało odwołanych lub skierowanych na inne lotniska. Wiele dróg na Teneryfie wyłączono z ruchu. Na Gran Canarii, w okolicy Tasarte, w wyniku pożaru ewakuowano mieszkańców. Władze miasta Santa Cruz de Tenerife odwołały w nocy z soboty na niedzielę obchody karnawału i aktywowały plan alarmowy.

Kalima to chmura piasku i pyłu nad Oceanem Atlantyckim pochodząca z marokańskiej części Sahary, związana z burzami piaskowymi nad pustynią. Przechodząc nad Wyspami Kanaryjskimi, pył opada na powierzchni ziemi odkładając się pomarańczową warstwą i zmniejszając widoczność, podobnie do mgły. Powietrze staje się suche i gorące - w bieżący weekend temperatura w wielu miejscach Wysp Kanaryjskich przekroczyła 28 st. Celsjusza.

To najgorszy przypadek kalimy od 2002 roku. Na zdjęciach satelitarnych (satelity MODIS należącego do NASA) widać gęstą powłokę pyłu pokrywającego góry, lotniska, ulice i budynki.

Według państwowej agencji meteorologicznej AEMET, taki stan utrzyma się co najmniej do czwartku.

Lokalny rząd Wysp Kanaryjskich zalecił pozostanie w domach osobom, które cierpią na choroby dróg oddechowych. Wszyscy mieszkańcy powinni zamknąć drzwi i okna domów, usunąć z balkonów wszelkie przedmioty, pić dużo płynów i nie uprawiać sportów na otwartej przestrzeni. Osoby chore powinny zażywać leki i w razie złego samopoczucia zgłosić się do lekarza.

Oprócz kalimy, lokalne władze ostrzegły także przed silnym, huraganowym wiatrem, dochodzącym w porywach do 150 kilometrów na godzinę. Na Teneryfie wiele dróg zostało zamkniętych dla ruchu, a na pozostałych kierowcy powinni jeździć tylko w przypadkach absolutnej konieczności: ostrożnie i przy włączonych światłach.

Na Gran Canarii lokalne władze ostrzegły na Twitterze przed groźbą rozprzestrzenienia się pożaru w suchym i gorącym powietrzu, zalecając ostrożność przy użytkowaniu sprzętu, mogącego wywołać iskrę.

Na całych Wyspach Kanaryjskich zaostrzono środki bezpieczeństwa, a sytuacja pogodowa jest stale monitorowana.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts