ABW inwigilowała Kaczyńskiego?

Jarosław Kaczyński / By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=47936905

  

Prokuratura Regionalna w Krakowie prowadzi śledztwo dotyczące inwigilacji za czasów rządów PO-PSL polityków PiS. Jednym z wątków jest kwestia nielegalnego rozpracowywania przez ABW szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego - napisał "Wprost".

Jak powiedział tygodnikowi rzecznik Prokuratury Regionalnej w Krakowie prokurator Wojciech Mularczyk, śledztwo prowadzone jest w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy służb specjalnych, w tym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Postępowanie wszczęto w listopadzie 2015 r. po publikacjach "Wprost", opisujących, jak za czasów rządów PO-PSL Służba Kontrwywiadu Wojskowego nielegalnie rozpracowywała dziennikarzy i polityków ówczesnej opozycji, m.in. Macieja Wąsika, byłego wiceszefa CBA, i Mariusza Kamińskiego, b. szefa CBA. Śledczy - jak podaje gazeta - nie zajmowali się jednak wtedy wątkiem ABW, który wyszedł dużo później, kiedy Prokuratura Generalna przekazała sprawę do Krakowa. Tam do akt sprawy dołączono materiały z kontroli w ABW.

W tych materiałach – według rozmówców tygodnika związanych z ABW – jednym z wątków jest sprawa rozpracowania operacyjnego, która miała dotyczyć polityków PiS, w tym szefa partii, Jarosława Kaczyńskiego. W operacji użyto - według nich - wszystkiego, od podsłuchów po obserwację.

"Wprost" podkreśla, że mimo upływu lat nic się w obu sprawach nie dzieje. Nikomu nie przedstawiono zarzutów. Prokuratorzy tłumaczą to "wielowątkowością postępowania".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Konserwatyści z Oregonu mają dosyć rządów lewicy

zdjęcie ilustracyjne / Capri23auto CC0

  

Grupa konserwatystów z rządzonego przez Demokratów Oregonu chce zmian granic, aby dwa hrabstwa z tego stanu przenieść do sąsiedniego Idaho, gdzie władze sprawują Republikanie. W ten sposób miałoby powstać „Wielkie Idaho”.

Grupa otrzymała wstępną zgodę z obu hrabstw, Josephine i Douglas - informuje portal Fox News. Celem konserwatystów jest teraz zebranie odpowiedniej liczby podpisów, by w tej sprawie głosować w listopadowym referendum.

- Wiejskie hrabstwa są coraz bardziej oburzone prawami władz Oregonu, które zagrażają naszym źródłom utrzymania, przemysłowi, portfelom, prawu do broni i wartościom. Próbowaliśmy ich przegłosować, ale (mieszkańcy) wiejskich terenów w Oregonie nie są tak liczni i nasze głosy zostały zignorowane. To nasza ostatnia deska ratunku

- mówi Mike McCarter, jeden z przywódców grupy.

Partia Demokratyczna ma obecnie w Oregonie większość w stanowym parlamencie. Z jej szeregów wywodzi się także gubernator tego stanu na północnym-zachodzie USA.

Zmiana stanowych granic wymagałaby zgody ze strony Kongresu USA oraz władz parlamentów Idaho oraz Oregonu.

Nie jest to pierwsza propozycja zmiany granic na zachodzie USA. W 1941 roku mieszkańcy południowego Oregonu wraz ze swoimi sąsiadami z północy Kalifornii chcieli utworzyć stan Jefferson. Tym razem konserwatyści z Idaho proponują, by część Kalifornii przyłączyła się do „Wielkiego Idaho”.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts