Fałszowane świadectwa

  

Kiedy w 1995 r. kręciłem wspólnie z gruzińską koleżanką film o jednym z trojga uznanych za świętych męczenników KL Auschwitz, Gruzinie Grzegorzu Peradzem, prawosławnym księdzu, wybitnym uczonym, profesorze Uniwersytetu Warszawskiego, w obozowym archiwum filmowaliśmy księgi zgonów. Były one prowadzone przez Niemców bardzo starannie, zapisywano nawet godzinę śmierci więźnia!

Tyle że ta z 1942 r. urywała się na 5 grudnia, w przeddzień znanej nam daty zgonu ks. Peradzego. A przybyła ledwie parę lat wcześniej, bo od wojny znajdowała się… w Moskwie, wraz ze wszystkimi obozowymi dokumentami, ale i przechwyconymi przez NKWD pieczęciami, blankietami itd. Ślad po śmierci św. Grzegorza Peradzego zatarto prawdopodobnie na rozkaz Stalina, zajadle wymazującego pamięć o swoim rodaku z tegoż seminarium w Tbilisi, z którego niegdyś wyrzucono Josifa Dżugaszwilego. Księgi zgonów, choć zdekompletowane, oddano, ale techniczne możliwości fałszerstw pozostały w Rosji i mogą być w każdej chwili użyte, podobnie jak niedawno opublikowane meldunki NKWD rzekomo z 1945 r., „dokumentujące” mordowanie przez AK Żydów i Ukraińców. Warto o tej okoliczności wspomnieć podczas uroczystości w KL Auschwitz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts