Polskie sportowe święto w Zakopanem! Stoch pierwszy, Kubacki trzeci!

Kamil Stoch i Dawid Kubacki po niedzielnym konkursie / Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

  

Świetne skoki reprezentantów Polski oglądaliśmy w niedzielnym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Turniej obserwowało na żywo około 20 tysięcy widzów. 

W serii próbnej bardzo dobrze poradzili sobie Polacy, szczególnie Dawid Kubacki, który był drugi (137 m) i Kamil Stoch, który zajął piąte miejsce (139.5 m, ale z wyższej belki). Podczas serii próbnej zawodnicy skakali z 16, 17 i 18 belki.

 1. Dawid Kubacki - 140.0 m
 3. Kamil Stoch - 137.5 m
 7. Piotr Żyła - 134.0 m
---------------------------------------------------
35. Aleksander Zniszczoł - 121.5 m 
44. Maciej Kot - 116.0 m

Czołówka po pierwszej serii była następująca: 

1. Dawid Kubacki (Polska) - 140.0 m, 148,2 pkt
2. Stephan Leyhe (Niemcy) - 139.0 m, 4.2 pkt straty
3. Kamil Stoch (Polska) - 137.5 m, starta 4.8 pkt
4. Stefan Kraft (Austria) - 136.0 m, strata 5.3 pkt
5. Ryoyu Kobayashi (Japonia) - 136.0 m, strata 7.3 pkt
6. Daniel Andre Tande (Norwegia) - 134.5 m, strata 9.4 pkt
7. Piotr Żyła (Polska) - 134.0 m, strata 9.6 pkt
8. Philipp Aschenwald (Austria) - 136.0 m, strata 10.0
9. Peter Prevc (Słowenia) - 135.0 m, strata 11.0 pkt
10. Karl Geiger (Niemcy) - 130.4 m, strata 13.1 pkt

Ozdobą pierwszej serii był świetny w odległości i w stylu skok Dawida Kubackiego. Również występy Kamila Stocha i Piotra Żyły przyniosły wiele radości licznie zgromadzonej publiczności.

Druga seria przyniosła również wiele emocji, które skumulowały się w końcówce, w której prezentowali się reprezentanci Polski. Pośród głośnego dopingu nasi zawodnicy musieli zmierzyć się z mocną presją. Żyła osiągnął 131.0 m, spadając za Karla Geigera i Mariusa Lindvika. Następnie skok zepsuł Daniel Andre Tande, który jak Żyła skakał w gorszych warunkach. Wysoką formę udowodnił Kamil Stoch, lądując na 140 metrze. Skaczący jako przedostatni Stephan Leyhe skoczył zbyt krótko, by pokonać Stocha. Zamykający konkurs Dawid Kubacki osiągnął 133 metry, co wystarczyło na trzecie miejsce.

Tym samym Kamil Stoch wygrał 35. raz w swojej karierze, a Dawid Kubacki po raz 9 z rzędu zakończył konkurs na podium.

 

Kolejność końcowa czołówki: 

1. Kamil Stoch (Polska) 137.5 , 140.0 - 295.7 pkt
2. Stefan Kraft (Austria) 136.0, 138.0 - strata 5.1 pkt
3. Dawid Kubacki (Polska) 140.0, 133.0 - strata 7.9 pkt
4. Stephan Leyhe (Niemcy) 139.0, 134.0 - strata 9.2 pkt
5. Karl Geiger (Niemcy) 134.0, 136.0 - strata 13.3 pkt
6. Marius Lindvik (Norwegia) 132.0, 137.5 - strata 17.6 pkt
7. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 136.0, 134.0 - strata 18.1 pkt
8. Piotr Żyła (Polska) 134.0, 131.0 - strata 20.9 pkt
9. Philipp Aschenwald (Austria) 136.0, 130.0 - strata 23.0 pkt
10. Peter Prevc (Słowenia) 135.0, 130.0 - strata 24.4 pkt
 

Tuż po konkursie gratulacje polskim zawodnikom złożył prezydent Andrzej Duda.

 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Andrzej Duda o własnej wizji Polski. Padła także klarowna deklaracja: "Ja to państwu gwarantuję"

Spotkanie z Andrzejem Dudą w Kozienicach

  

Andrzej Duda kontynuuje swój objazd po Polsce. Dziś DudaBus zawitał do Kozienic, gdzie prezydenta RP witały tłumy mieszkańców. Duda podkreślił, że największą satysfakcję w trakcie swojej prezydentury miał z wprowadzenia programu 500 Plus. - - Zobowiązywałem się do tego, że będzie wzmocniona polska rodzina - podkreślił.

Podczas popołudniowego spotkania prezydent Andrzej Duda podziękował za to, że przez pięć lat może służyć Polsce jako jej prezydent. Nawiązując do spotkania w Kozienicach w 2015 roku (w kampanii wyborczej przed poprzednimi wyborami prezydenckimi), podziękował za tamto zaufanie.

- Dziękuję, że mi wtedy zaufaliście. Dziękuję wam z całego serca, Dziękuję wam, bo dzięki temu miałem okazję uczestniczyć przez ostatnie prawie pięć lat, w wielkim dziele naprawiania Rzeczypospolitej

 - powiedział. "I wiele się od tamtego czasu zmieniło" - dodał.

Utracone przywileje

- Może nie wszyscy chcą to dostrzec, może nie wszystkim jest to w smak, bo są i tacy, którzy utracili przywileje. Ale wierzcie mi państwo - utracili przywileje, bo się im nie należały. Nie były to przywileje dane przez uczciwe państwo

 - mówił prezydent do mieszkańców Kozienic.

Podkreślił, że ma na myśli przede wszystkim emerytury byłych funkcjonariuszy pełniących służbę na rzecz totalitarnego państwa, które zostały obniżone ("nie zabrane, ale obniżone") tym, którzy "w poprzednim systemie, który my Polacy odrzuciliśmy, służyli obcej, narzuconej nam władzy".

- Służyli komunistycznej sowieckiej Rosji, tak na prawdę, bo trudno nam mówić, że służyli rzeczywiście Polsce. A w każdym razie nie była to Polska, w której my chcieliśmy żyć

 - ocenił prezydent Duda.

"Poprzednia władza pozwalała nas okradać"

Prezydent RP nawiązał także do rządów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w latach 2007-2015.

- Poprzednia władza pozwalała nas okradać. Dzięki sprawnej polityce podatkowej udało się pozbawić złodziei możliwości okradania nas z podatku VAT - i to właśnie dzięki wcale nie tak wielkim zmianom prawnym. Jestem przekonany, że gdyby chcieli to i ci, co wcześniej rządzili, mogli je zrobić, ale nie zrobili ich, widocznie coś w tym było, ale myśmy je zrobili

 - powiedział Andrzej Duda.

- Dzięki temu okazało się, że można wypłacać 500 Plus na każde dziecko w rodzinie. Dzięki temu okazało się, że można wypłacać emerytom i rencistom trzynastą emeryturę - dodatkowe świadczenie, po to, by podnieść jakość ich życia. Po to, by także w ten sposób podziękować za trud pracy dla Polski przez tyle lat, za wkład w rozwój polskiego państwa

- dodał.

Prezydent mówił także, że "ze względu na dobrą sytuację finansową kraju przygotowano projekt czternastej emerytury, która będzie wypłacana od 2021 roku".

Przyznał także, że dla niego największą satysfakcją było wprowadzenie programu 500 Plus. 

- Zobowiązywałem się do tego, że będzie wzmocniona polska rodzina

 - podkreślił.

- Chodziło o to, by podnieść jakość życia polskiej rodziny wychowującej dzieci, i pokazać polskiej rodzinie, że państwo polskie troszczy się z nią o dzieci, a ta rodzina jest dla polskiego państwa ważna i że polskie państwo jest wdzięczne rodzicom za trud wychowania i chce im w tym wychowaniu pomóc

- mówił.

Działania dla służby zdrowia

Podczas spotkania padały też deklaracje. Prezydent Andrzej Duda zapowiedział działania na rzecz poprawy ochrony zdrowia, w tym podniesienia płac personelu medycznego i skrócenia kolejek do zabiegów. Jako przykład dobrych działań na rzecz służby zdrowia podał zainicjowaną przez siebie i przyjętą przez rząd na początku lutego Narodową Strategie Onkologiczną.

- To element naprawy i unowocześniania polskiej służby zdrowia; to więcej miejsc na studiach medycznych

 - powiedział Andrzej Duda, argumentując, że od kiedy pełni urząd prezydenta, liczba miejsc na tych studiach wzrosła dwukrotnie.

- Mamy pełną świadomość, że trzeba lekarzom zapewnić godziwe wynagrodzenia, trzeba godziwe wynagrodzenie zapewnić personelowi medycznemu

 - zapewnił.

"Ja to państwu gwarantuję"

Prezydent zdradził również, dlaczego ubiega się o drugą kadencję:

- Zdecydowałem się, by kandydować w tych wyborach, a więc ubiegać się o drugą prezydencką kadencję, ponieważ chcę kontynuować to, jak do tej pory rozwijała się Polska. Gdzie w pierwszej kolejności były załatwiane sprawy ludzi, gdzie przede wszystkim zwykły człowiek był w największym zainteresowaniu władz

- podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent dużo mówił też o własnej wizji Polski. 

- Ja chcę, żeby Polska była państwem sprawiedliwym i uczciwym, tego chcę. Chcę, żeby państwu żyło się po prostu łatwiej, lepiej, spokojniej. Żeby dzieci mogły jeździć na wakacje, żeby miały dodatkowe zajęcia. Żeby rodzice byli spokojni, w jaki sposób je utrzymają, żeby była praca

 - mówił Andrzej Duda.

- Żeby rodzice nie płakali, że dzieci musiały wyjechać za granice, bo nie miały tutaj szans, żeby nie było tragedii bezrobocia. Żeby człowiek miał pracę godna i godnie wynagradzaną. O to mi chodzi, to jest wizja mojego państwa" - stwierdził. "Bardzo prosta

 - dodał.

- Proszę państwa o to wsparcie, bo ja chcę to kontynuować. Żebym mógł to kontynuować potrzebuję państwa głosów

 - powiedział prezydent zaznaczając, że jego wybór jest też gwarantem skuteczności działania rządu Zjednoczonej Prawicy i skutecznej współpracy z sejmową większością.

Przypominał, że jego obecni konkurenci mówili, że nie da się wypłacić 500 Plus, czy obniżyć wieku emerytalnego i zadeklarował, że żadna z pozytywnych zmian, która się dokonała nie zostanie cofnięta, jeśli nadal - po 6 sierpnia - będzie prezydentem.

- One będą utrzymane i powiększane. Ja to państwu gwarantuję

- zapewnił.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts