"Prezydent był wielkim nieobecnym". Politycy przychylnie o decyzji A. Dudy ws. uroczystości w Jad Waszem

Nieobecność polskiego prezydenta dostrzeżono w największych zachodnich mediach. Cała prasa międzynarodowa opisała treść oświadczenia pana premiera Mateusza Morawieckiego. Parlament Europejski jasno potępił pakt Stalin-Hitler. To nasz sukces - ocenił w studio "7x24" europoseł Adam Bielan, odnosząc się do nieobecności polskiego prezydenta podczas czwartkowego forum w Jerozolimie.

Zdjęcie ilustracyjne
fot. Telewizja Republika

W Jad Waszem w Jerozolimie odbyło się Światowe Forum Holokaustu z okazji 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau i Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu. W inaugurujących wystąpieniach głos zabrali m.in. wiceprezydent USA Mike Pence, prezydent Rosji, Władimir Putin czy prezydent Francji Emmanuel Macron. Organizatorzy uroczystości nie wyrazili zgody na wystąpienie polskiego prezydenta Andrzeja Dudy.

„Jest rzeczą bardzo smutną, że dziś zafałszowanie historii, z którym mamy do czynienia ze strony Putina, zyskuje przestrzeń. Nikt już nie mówi, co wydarzyło się między 1 września 1939 roku a czerwcem 1941 roku. Biorąc pod uwagę wszystko to, co wiemy, dobrze jednak, że nie wziął (prezydent Andrzej Duda -red.) w tym udziału” - rozpoczęła poseł Piekarska z Inicjatywy Polskiej.

„Robienie hucpy politycznej ze strony Rosji jest dla mnie nie do zaakceptowania. Europa przestała zauważać już to, co dzieje się na Ukrainie. To sprawa równie przykra” - dodała.

Doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz wskazał, że „zagraniczna polityka rosyjska jest funkcją polityki wewnętrznej”.

Dziś tamtejsze władze agresywnie występują na forum międzynarodowym, celem maskowania głębokich problemów gospodarczych, egzystencjonalnych dla obywateli Rosji

- ocenił.

Dodał, że „próba zastąpienia uroczystości w Auschwitz, uroczystościami w Jad Waszem, jest elementem rosyjskiej polityki informacyjnej”.

Dobrze, że prezydent Duda nie udał się do Jerozolimy. Nie było innego wyjścia” - przyznał poseł Bartoszewski. Polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego wskazał jednak, że „Polska dokonała pewnego grzechu zaniechania”.

To decyzja premiera Morawieckiego, by zlikwidować Narodową Radę Oświęcimską. W skład tej rady wchodzili nie tylko Polacy, ale też dyrektor Jad Waszem, szef światowego Kongresu Żydów, którego dziś zwalcza Mosze Kantor, dyrektor Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie, rozmaici ludzie, którzy przeżyli

- mówił polityk Koalicji Polskiej.

Do słów Władysława Teofila Bartoszewskiego nie przychylił się europoseł Adam Bielan. Wskazał, że „ta impreza (forum w Jad Waszem -red.) była organizowana za rosyjskie pieniądze, a więc nie było możliwości, by pan prezydent Duda zabrał tam głos”.

Nasz ambasador Marek Magierowski starał się o to od wielu miesięcy. Nieobecność polskiego prezydenta dostrzeżono jednak w największych zachodnich mediach. Cała prasa międzynarodowa opisała treść oświadczenia pana premiera Mateusza Morawieckiego. Parlament Europejski jasno potępił pakt Stalin-Hitler. To nasz sukces

- ocenił europoseł Adam Bielan.

"Prezydent Andrzej Duda był wielkim nieobecnym. Brak wypowiedzi było lepsze niż to, co mogło się tam nam przydarzyć" - podsumował poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Kaleta.

 

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

#7x24 #Katarzyna Gójska

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo