"Polscy politycy próbują teraz uzyskać dywidendy z własnych herezji historycznych. Lider polskiej partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość Jarosław Kaczyński oświadczył, że Rosja jakoby na równi z Niemcami powinna wypłacić Polsce odszkodowanie"

- oświadczył Słucki, którego wypowiedź przekazała agencja TASS. Dodał: "Proście o odszkodowanie od wandali i tych, którzy bezczeszczą groby czerwonoarmistów".

Komentując wywiad dla niemieckiego "Bilda", opublikowany w sobotę, rosyjski parlamentarzysta oświadczył, że wypowiedzi Kaczyńskiego wpisują się "w trend falsyfikacji historii II wojny światowej".

Oznajmił, że chodzi o "absolutnie bluźniercze i niekompetentne postawienie kwestii", i zarzucił polskim politykom, że "starają się oczernić rolę ZSRR w zwycięstwie nad faszyzmem i czyn żołnierza radzieckiego".

Jest to "antyrosyjska agonia, konwulsje z bezsilności" - powiedział Słucki, który reprezentuje nacjonalistyczno-populistyczną Liberalno-Demokratyczną Partię Rosji (LDPR) dowodzoną przez Władimira Żyrinowskiego.

Słucki oznajmił ponadto, że Związek Radziecki "uratował Polaków przed zniszczeniem", a także "pomógł w odbudowaniu zrujnowanej gospodarki Polski" po II wojnie.

Jarosław Kaczyński powiedział dziennikowi "Bild", że prezydent Rosji Władimir Putin "próbuje kierować uwagę ludzi na nas, Polaków, by zamazać uwikłanie swojego własnego kraju w wybuch II wojny światowej oraz konsekwencje tego faktu". Wyraził jednak przekonanie, że "świat zna prawdę":

"To Związek Sowiecki pod wodzą Stalina napadł na Polskę 17 września 1939 roku. To radzieccy żołnierze i oprawcy z NKWD wymordowali w 1940 roku tysiące polskich oficerów w Katyniu i innych miejscach"

- powiedział prezes PiS.

Zapowiedział, że Warszawa nie pogodzi się z tym, że nie otrzymała reparacji za zniszczenia wojenne. Pytany, czy nie należałoby skierować roszczeń również do Kremla, odparł, że Rosji i Niemiec nie można porównywać.

"W Berlinie zasiada demokratycznie wybrany rząd i obowiązują prawo oraz moralność. O Rosji natomiast nie da się tego powiedzieć" - wskazał. Przyznał, że "także Rosja powinna zapłacić", ale dodał, że nie sądzi, "by nasze pokolenie jeszcze tego dożyło, by Rosja przyznała się do swojej odpowiedzialności". "Jedno jest pewne: nasze żądania się nie przedawniają" - zaznaczył.