Jak poinformowało dziś japońskie ministerstwo zdrowia, najnowszy przypadek zakażenia koronawirusem wykryto u 30-letniej kobiety mieszkającej w Wuhan, która do Japonii przybyła 18 stycznia.

Z kolei ministerstwo zdrowia Malezji przekazało, że trzy zakażone osoby były związane z 66-letnim mężczyzną, u którego singapurska służba zdrowia potwierdziła obecność wirusa - podaje agencja Reutera.

Władze Chin oficjalnie potwierdziły w sobotę 41 ofiar śmiertelnych nowego koronawirusa. Zarażonych jest już w sumie na świecie ponad 1300 osób, spośród których 57 jest stanie krytycznym. Wcześniej władze prowincji Hubei ze stolicą w Wuhan, gdzie tuż przed Nowym Rokiem wybuchła epidemia nowego koronawirusa, informowały o kolejnych 15 przypadkach śmiertelnych i 180 nowych zakażeniach.

Nowy zidentyfikowany koronawirus może powodować zapalenie płuc, które w niektórych przypadkach było śmiertelne. Jest jeszcze za wcześnie, aby stwierdzić, jak jest on niebezpieczny i jak łatwo rozprzestrzenia się między ludźmi - zauważa Reuters.