Bułgaria wydala rosyjskich dyplomatów oskarżonych o szpiegostwo. Rosja zapowiada analogiczny ruch

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Ambasador Rosji w Sofii Anatolij Makarow został wezwany w piątek do bułgarskiego MSZ, gdzie wręczono mu notę z żądaniem opuszczenia w ciągu 48 godzin kraju przez dwóch rosyjskich dyplomatów, którym prokuratura zarzuca działalność szpiegowską.

Ambasador zapewnił, że obaj dyplomaci opuszczą Bułgarię do poniedziałku. Jednocześnie stwierdził, że ambasadzie nie przedstawiono żadnych dowodów, potwierdzających ich sprzeczną ze statusem dyplomatycznym działalność.

Oświadczył, że strona rosyjska zastrzega sobie prawo do analogicznej odpowiedzi.

Jak ocenił, decyzja władz bułgarskich, by upublicznić stanowisko prokuratury przed poinformowaniem ambasady rosyjskiej, jest sprzeczna z tradycyjnie konstruktywnym charakterem wzajemnych stosunków.

Wcześniej w piątek bułgarska prokuratura podała, że dwaj rosyjscy dyplomaci byli zaangażowani w działalność szpiegowską polegającą na zbieraniu informacji objętych tajemnicą państwową, ale nie mogą być ścigani ze względu na immunitet dyplomatyczny.

Jeden z nich to pierwszy sekretarz wydziału konsularnego ambasady Rosji w Sofii, który od 2017 r. gromadził informacje na temat mechanizmów bułgarskiego procesu wyborczego. Drugi jest pracownikiem przedstawicielstwa handlowego Federacji Rosyjskiej w Sofii. Zarzuca mu się, że od października 2018 r. prowadził działania wywiadowcze dotyczące m.in. energetyki i bezpieczeństwa energetycznego Bułgarii i w tym celu kontaktował się z obywatelami bułgarskimi mającymi dostęp do informacji z tych dziedzin.

To jest trzeci w ostatnich miesiącach skandal szpiegowski między Bułgarią i Rosją. W październiku wydalono za działalność szpiegowską pierwszego sekretarza ambasady Rosji. Moskwa odpowiedziała analogicznym krokiem. Jednocześnie Sofia odmówiła akredytacji rosyjskiemu attache wojskowemu.

Wcześniej we wrześniu 2019 r. w Sofii zatrzymano dwóch obywateli bułgarskich pod zarzutem szpiegowania na rzecz Rosji. Kilka dni później dwóm Rosjanom, Leonidowi Reszetnikowowi i biznesmenowi Konstantinowi Małofiejewowi, wydano 10-letni zakaz wjazdu do Bułgarii. Według krajowych służb byli oni zamieszani w skandal szpiegowski.

Reszetnikow według bułgarskich mediów jest byłym generałem KGB, a później był szefem rosyjskiego Instytutu Badań Strategicznych. Małofiejew jest m.in. założycielem historycznej organizacji Dwugłowy Orzeł, finansującej według bułgarskiej prokuratury ruch rusofilski w Bułgarii.

Październikowe decyzja bułgarskiego MSZ była pierwszym tego typu krokiem w ostatnich 11 latach. Podczas skandalu wokół próby zamachu na byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala w 2018 r., gdy z niektórych państw UE i Stanów Zjednoczonych wydalono wielu rosyjskich dyplomatów, Bułgaria nie podjęła takich kroków.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister zdrowia zapytany, czy „chciałby 2 mld na onkologię”. Szumowski przedstawił kilka faktów

/ minister zdrowia Łukasz Szumowski / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów; domena publiczna

  

Chciałbym nie 2 mld, a 4 mld albo 6 mld zł, dlaczego nie 8 mld zł? W służbie zdrowia oczywiście każde pieniądze można zaabsorbować - odpowiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski na pytanie, czy „chciałby 2 mld zł na leczenie pacjentów z nowotworami”. To nawiązanie do środków, które mają zasilić media publiczne w ramach rekompensaty.

Sejm w czwartek odrzucił sprzeciw Senatu wobec nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla publicznej telewizji i radia. Opozycja proponowała, by te środki przeznaczyć na onkologię.

Minister Szumowski przypomniał w programie „Gość Wydarzeń” - w kontekście pojawiającej się dyskusji dotyczącej środków na onkologię - że w 2019 roku wydano na tę dziedzinę 10 mld zł, a Narodowa Strategia Onkologiczna, przyjęta na początku lutego przez rząd, zakłada finansowanie w wysokości około 12 mld, wliczając w to działania Narodowego Funduszu Zdrowia i Agencji Badań Medycznych.

- Myślę, że na onkologię wydajemy znacznie więcej niż kiedyś

- wyjaśnił. Wskazał też na efektywne działania podejmowane w ramach sieci onkologicznej. Zauważył, że czas oczekiwania w kolejkach w przypadku raka płuc skrócił się do 2 dni z 2 miesięcy, a pacjenci są zadowoleni z jakości świadczeń.

- Sondaż, który przeprowadziliśmy w sieci onkologicznej wśród pacjentów mówi, że 80 proc. pacjentów jest zadowolonych z opieki. To pokazuje działania, które mogą się naprawdę przełożyć na (mniejszą -red.) umieralność i (zwiększyć -red.) wykrywalność

- powiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/311414-hejtuja-pis-za-wsparcie-mediow-publicznych-sami-glosowali-za-prawie-mld-zl-na-tvp-i-polskie-radio]

Minister mówił też o dodatkowych pieniądzach z budżetu państwa na opiekę zdrowia w tym roku. To 2,7 mld zł. Przeznaczone będą na onkologię, choroby rzadkie, psychiatrię dziecięcą (250 mln zł). Pytany o zapaść w psychiatrii dziecięcej powiedział, że wzięła się z tego, że przez 15 lat nie zwiększano tutaj finansowania, a w całej Polsce było 460 psychiatrów dziecięcych. "Po pierwsze musimy zmienić sposób kontaktu dziecka z służba psychiatryczną, dlatego, że osoby z problemami zdrowia psychicznego nie powinny trafiać na oddział, a do poradni" - wyjaśnił jedno z założeń zmian w dziecięcej opiece psychiatrycznej.

- W tej chwili rusza 300 poradni, gdzie psycholodzy, psychoterapeuci, pedagodzy będą mieli tę pierwszą linię kontaktu z dziećmi blisko miejsca, gdzie się rodzą problemy. Zwykle to jest szkoła i rodzina

- powiedział. Wyraził nadzieję, że taki model da efekt.

[polecam:https://niezalezna.pl/311350-platforma-zada-pieniedzy-na-onkologie-zapomnieli-jak-arlukowicz-oszczedzal-na-lekach-na-raka]

Dodał, że ochrona zdrowia to "worek bez dna" i potrzeb jest bardzo wiele, ale warto na nią przeznaczać pieniądze. Przypomniał, że w zeszłym roku nakłady na ochronę zdrowia wyniosły 104 mld zł wobec 98 mld zł założonych.

- To pokazuje, że nie tylko wypełniamy te minimalne zobowiązania, które na nas nakłada ustawa, ale dodatkowo wyciągamy z możliwych rezerw i kieszonek budżetu

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polsat News, PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts