O ujawnieniu próby przemytu poinformował w piątek rzecznik prasowy Zakładu Karnego w Łowiczu por. Robert Stępniewski.

Według niego, kobieta, próbując przemycić narkotyk, wykazała się dużym sprytem - ukryła go w ustach, obwiązany folią aluminiową i końcówkami gumowych rękawiczek, żeby zmylić czujność psa wyszkolonego w wykrywaniu narkotyków.

"Czujniejsi i sprytniejsi okazali się funkcjonariusze pełniący służbę na wejściu do jednostki, którzy wytypowali starszą panią do kontroli osobistej. Nie zwiódł ich wiek oraz fakt, że kobieta uskarżała się na trudną sytuację i odgrywała rolę poszkodowanej" – powiedział por. Stępniewski.

U kobiety ujawniono dwa zawiniątka z zielonobrunatnym suszem o łącznej wadze 2,31 g. Badanie narkotestem wykazało, że była to marihuana.

64-latka trafiła na policję. Może usłyszeć zarzut posiadania środków odurzających, co jest zagrożone karą do trzech lat więzienia.

Rzecznik poinformował, że to kolejne udaremnienie przez funkcjonariuszy Służby Więziennej w Łowiczu próby wniesienia narkotyków do więzienia. Wśród próbujących była m.in. 82-letnia kobieta, która chciała je przenieść w kuli ortopedycznej.