Zabawa w wybór szefa PO

  

Z szumnych zapowiedzi niewiele zostało – tak można podsumować wybory na przewodniczącego PO. Joanna Mucha mocno krytykowała Grzegorza Schetynę za nijakość, zapewniała o cudownym planie ratunkowym. Nie wiemy, na ile była to zimna kalkulacja: im więcej kandydatów, tym głośniej będzie o nas w mediach.

Mucha jednak odpuściła i przekazała poparcie Borysowi Budce. Taki sam scenariusz powtórzył się w przypadku Bartosza Arłukowicza, któremu – trzeba przyznać – jeszcze się chce wychodzić poza partyjny schemat. Na placu boju pozostali Budka, Siemoniak, Sienkiewicz i Zdrojewski. Małgorzata Kidawa-Błońska z niecierpliwością czeka, aż zabawa w wybór przewodniczącego się skończy i będzie mogła wreszcie ruszyć z kampanią. A przecież prawdopodobna jest II tura w rozgrywce wewnętrznej. W Platformie nie wiedzą, że stracony czas to utrata głosów?
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts