Siatkarki ŁKS wygrały z ukraińskim Chimikiem

/ twitter.com/lkscommercecon

  

Siatkarki ŁKS Commercecon wygrały w Łodzi z ukraińskim Chimikiem Jużne 3:1 (25:15, 25:19, 23:25, 25:22) w meczu 4. kolejki grupy C Ligi Mistrzyń. Dzięki zwycięstwu mistrzynie Polski zachowały szansę na awans do fazy pucharowej.

Chimik to najsłabszy grupowy rywal ŁKS, ale mecz z mistrzem Ukrainy miał dla łodzianek bardzo duże znaczenie. Zwycięstwo za trzy punkty gospodyniom czwartkowego spotkania pozwoliło pozostać w grze o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzyń na dwie kolejki przed końcem pierwszej części europejskich rozgrywek.

Od początku podopieczne trenera Marka Solarewicza spisywały się bardzo dobrze. Mecz otworzyły wynikiem 10:0, a punkty zdobywały z dużą łatwością (m.in. trzy z rzędu asy Evy Mori). Wypracowana przewaga pozwoliła im grać z większą swobodą, ale nie wpłynęło to na ich determinację. Do końca seta ełkaesianki utrzymywały bezpieczny dystans, a niewielkie problemy przeżywały tylko w jego końcówce, ale triumf w otwierającej partii przypieczętowała Katarina Lazovic.

Tak łatwo gospodyniom nie szło jednak w kolejnych setach. W drugim Ukrainki początkowo przejęły inicjatywę (6:4), ale przy skuteczniej zagrywce Mori siatkarki ŁKS wyszły na prowadzenie (11:8), a następnie - po bloku na Hannie Kiriczenko - wygrywały 15:10. W końcówce mimo lepszej niż wcześniej postawie rywalek, nie pozwoliły im na odrobienie start. Ostatecznie w tej partii zwyciężyły do 19.

Trudne chwile łódzki zespół przeżywał na początku trzeciego seta. Mistrzynie Ukrainy prowadziły 7:1. Gospodynie powoli odrabiały straty i w końcu doprowadziły do remisu 13:13, a po kolejnej akcji Moniki Bociek wygrywały 14:13. Od tej pory gra toczyła się punkt za punkt, a prowadzenie zmieniło się z jednej strony na drugą. W końcówce łodzianki miały jednak problemy z kończeniem ataków, choć udało im się doprowadzić do stanu 23:23. Dwie ostatnie piłki należały jednak do przyjezdnych.

Do dobrej gry mistrzynie Polski wróciły w kolejnej partii, w której prowadziły już od początku do końca. Dobrze spisywała się Bociek - po jej atakach było 8:5 i 16:12. Piłkę meczową łodzianki miały po autowym ataku Kiriczenko (24:19), a ostatnią akcję skończyła wybrana MVP meczu Bociek.

To było trzecie zwycięstwo łodzianek w tej edycji LM. Wcześniej wygrały po 3:2 z niemieckim Alianz MTV Stuttgart i na wyjeździe z Chimikiem. Jedynej porażki 2:3 doznały z broniącym tytułu Igor Gorgonzola Novara. ŁKS awansował na pierwsze miejsce w tabeli gr. C, ale w czwartek o godz. 20.30 rozpocznie się mecz Igora z MTV Stuttgart, które mają odpowiednio trzy i jeden punkt mniej od drużyny z Łodzi. Mistrzynie Polski w następnej kolejce 5 lutego zagrają na wyjeździe z MTV Stuttgart.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Radykalna rezolucja w europarlamencie. W treści dokumentu... postulaty proaborcyjne, gender i LGBT!

Parlament Europejski / © European Union 2020– Source: EP. (creativecommons.org/licenses/by/4.0/)

  

Parlament Europejski uchwalił rezolucję w sprawie priorytetów Unii Europejskiej na 64. sesji Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet. Eksperci Instytutu Ordo Iuris alarmują, że w dokumencie roi się od radykalnych postulatów. Znalazły się tam między innymi postulaty ideologii gender, zarzuty dotyczące rzekomego regresu praw kobiet, potępienie zakazu finansowania przez rząd USA organizacji proaborcyjnych czy wezwanie do pilnej ratyfikacji konwencji stambulskiej przez UE. Jak się okazuje, teraz główne założenia tego kontrowersyjnego dokumentu mają być forsowane przez Unię Europejską na sesji Komisji ONZ do spraw Statusu Kobiet.

Rezolucja została uchwalona w ubiegły piątek. Sesja Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet, której dotyczy dokument to doroczne wydarzenie w tym roku będzie miało wyjątkowy charakter – jego celem jest upamiętnienie 25-lecia przyjęcia Deklaracji Pekińskiej i Pekińskiej Platformy Działania na rzecz równouprawnienia kobiet wdrożonej w 1995 r. Ten niewiążący, lecz podpisany przez znaczną liczbę państw dokument stanowi do tej pory jeden z największych sukcesów ruchu feministycznego. Teraz natomiast europosłowie wezwali Radę UE do zapewnienia, aby żadne państwo unijne nie wyłamało się ze stanowiska prezentowanego przez UE na forum ONZ.  
 
Jakie dokładnie treści znalazły się w dokumencie? Jak wyliczają eksperci Ordo Iuris w uchwalonej rezolucji po raz kolejny padły stwierdzenia o rzekomym „zorganizowanym, niepokojącym ostrym sprzeciwie wobec praw kobiet i osób LGBTIQ+” m.in. w państwach członkowskich UE, przejawiającym się poprzez działalność „ruchów antygenderowych”. Jak wskazali autorzy rezolucji, ruchy te miałyby „ograniczać zdrowie oraz prawa seksualne i reprodukcyjne”, zakazywać „edukacji seksualnej i badań dotyczących problematyki płci” oraz wspierać „oszczercze kampanie przeciwko konwencji stambulskiej” (pkt G).

To, co PE nazywa „ruchami antygenderowymi” jest w rzeczywistości ogromną grupą obywateli krajów Europy, odrzucających ideologię gender i LGBT, stojących na straży poszanowania prawa do życia od poczęcia, wolności sumienia, wolności słowa, autonomii rodziny i prawa do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
- zauważają eksperci Ordo Iuris.
 
Sporo miejsca poświęcono na krytykę ustawodawstwa regulującego dostęp do antykoncepcji (pkt N) i kwestie związane z brakiem legalizacji aborcji.

Jak się okazuje, w przyjętej rezolucji Paralament Europejski uznaje na przykład, że dostęp do „bezpiecznych i legalnych usług aborcyjnych to ważne elementy ratujące życie kobiet” (pkt ab), zaś „odmowa świadczenia usług w zakresie zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego oraz związanych z tym praw stanowi formę przemocy wobec kobiet” (pkt L). Ponadto, po raz kolejny PE potępił obowiązującą w Stanach Zjednoczonych tzw. zasadę „global gag rule”. Zakazuje ona przyznawania przez rząd amerykański środków finansowych organizacjom, które świadczą „usługi” aborcyjne, zajmują się doradztwem i konsultacjami w zakresie aborcji lub lobbingiem mającym na celu ustanawianie przepisów umożliwiających uśmiercanie nienarodzonych dzieci. Jednocześnie Parlament Europejski zaapelował, aby ciężar finansowania organizacji proaborcyjnych wzięły na siebie państwa unijne i UE (pkt n).
 
A jak wygląda poruszona w dokumencie kwestia edukacji seksualnej? Autorzy rezolucji mają na nią dość osobliwy pomysł. Ma ona m.in. „obejmować takie tematy jak orientacja seksualna i tożsamość płciowa, wyrażanie płci, normy płciowe” oraz zapewniać informacje o dostępie do „bezpiecznej i legalnej aborcji” (pkt ac).  
 
To jeszcze nie koniec. Jak ujawnia Instytut Ordo Iuris, w rezolucji znajduje się również wezwanie skierowane do Rady UE, w którym europarlamentarzyści domagają się, by przyjęła jednolite stanowisko na nadchodzącą Komisję ONZ ds. statusu kobiet. Postuluje on m.in., by Rada UE podjęła zdecydowane działania w celu jednoznacznego potępienia rzekomego sprzeciwu wobec równouprawnienia płci i środków podważających prawa kobiet, autonomię i emancypację w każdej dziedzinie (pkt c).

W ocenie ekspertów Instytutu, apel ten jest równoznaczny z wywarciem presji, aby żadne państwo członkowskie UE nie sprzeciwiło się na sesji Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet m.in. postulatom proaborcyjnym, które popiera Unia Europejska.
 
 Parlament Europejski wydaje coraz bardziej radykalne stanowiska, podważające prawo do życia, wolność słowa i poglądów czy prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Niepokój budzą zarówno próby wywarcia nacisku na państwa unijne, aby przyjęły postulaty środowisk feministycznych, jak i wymuszenia na rządach, aby na forum międzynarodowym prezentowały stanowisko spójne z unijnym - mimo odmiennych poglądów. Liczymy na większe zaangażowanie Polski w zakresie obrony prawa do życia na każdym etapie rozwoju oraz ochrony rodziny zarówno na forum ONZ, jak i w ramach UE.
- tłumaczy Magdalena Olek, Zastępca Dyrektora Centrum Prawa Międzynarodowego Ordo Iuris.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Ordo Iuris

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts