Wielki debiut w NBA. Zion Williamson ma być nowym LeBronem Jamesem

/ fot. nba.com

  

Wybrany z pierwszym numerem w drafcie i kreowany na przyszłą gwiazdę NBA Zion Williamson w środę zadebiutował w najlepszej koszykarskiej lidze świata. 19-latek zdobył aż 17 punktów z rzędu w czwartej kwarcie dla New Orleans Pelicans, ale jego zespół u siebie przegrał z San Antonio Spurs 117:121.

Mierzący dwa metry i ważący 130 kg Williamson, który zdaniem ekspertów ma zadatki na zawodnika wielkiego formatu, latem doznał poważnej kontuzji prawego kolana, konieczna była operacja i długa rehabilitacja. Opuścił aż 44 mecze, ale w pierwszym występie pokazał, że warto było na niego czekać. Co prawda początek miał średni, uzyskał pięć punktów w trzech pierwszych kwartach, ale w ostatniej dał próbkę nieprzeciętnych umiejętności.

Zion Williamson, który ma być nowym LeBronem Jamesem, zadebiutował w NBA

W ciągu trzech minut od wyniku 91:99 do doprowadził 108:109. Zdobył 17 punktów z rzędu dla gospodarzy, choć nie trafił też jednego z dwóch rzutów wolnych. Popisał się jednak m.in. czterema "trójkami". Jego bilans w debiucie to 22 pkt, siedem zbiórek i trzy asysty. W samej końcówce nie pojawił się już na boisku; łącznie spędził na parkiecie 18 minut. "Nie był szczęśliwy" - powiedział z uśmiechem trener Alvin Gentry, który w porozumieniu ze sztabem medycznym zdecydował się na powolne wprowadzanie Williamsona do drużyny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tragiczne okoliczności śmierci policyjnych psów. KSP: "Żegnajcie, nasi niebiescy bracia"

/ foto w tle: pixabay.com/arembowski; Twitter.com/Policja Warszawa (@Policja_KSP)

  

Wczoraj, na skutek awarii ciepłowniczej, w makabrycznych okolicznościach zginęło sześć policyjnych psów. - Odeszli nasi towarzysze służby. Magnet, Jogin, Edamis, Lasso, Jerk i Long. Brakuje słów, by opisać rozmiar tej tragedii. Żegnajcie nasi niebiescy bracia - napisali dziś stołeczni policjanci na Twitterze.

W piątek około godz. 18 doszło do awarii ciepłowniczej na ul. Jagiellońskiej na warszawskiej Pradze-Północ. W wyniku zalania wodą laboratorium kryminalistycznego zginęło sześć psów policyjnych.[polecam:https://niezalezna.pl/312081-na-skutek-awarii-cieplowniczej-zginely-psy-policyjne]

"W piątek wieczorem odeszli nasi Towarzysze Służby. MAGNET, JOGIN, EDAMIS, LASSO, JERK i LONG. Brakuje słów, by opisać rozmiar tej tragedii. Żegnajcie nasi niebiescy bracia. Najgłębsze wyrazy współczucia składamy na ręce opiekunów psów: Agnieszki, Aleksandry i Krzysztofa"

- napisali w sobotę na swojej stronie internetowej funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji. W sobotę strona internetowa była czarno-biała.

- Jest to dla nas ogromna tragedia. Opiekunom psów udzielono wsparcia psychologicznego

- podkreślił rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkomisarz Sylwester Marczak.

Jak tłumaczył nadkomisarz, psy były wyszkolone w kierunku osmologii.

- Będziemy się zwracać o pomoc do innych komend wojewódzkich, żeby zapewnić kontynuację pracy

 - dodał rzecznik KSP.

Z kolei rzecznik Komendy Głównej Policji napisał na profilu facebookowym Polskiej Policji, że psy były dla przewodników, ale i policji "oczkiem w głowie".

- Miały bardzo dobre warunki i były niesamowicie zadbane. Nie były w żadnej piwnicy. Duże, specjalne, ocieplane, o standardach światowych kojce dla psów ustawione były standardowo na powietrzu. Cały czas opiekowali się nimi przewodnicy

 - napisał inspektor.

- Awarii miejskiej linii ciepłowniczej położonej w pobliżu obiektu policyjnego nie da się przewidzieć - to zdarzenie losowe. Cała tragedia trwała krótko i nie było szans na udzielenie pomocy. Każdy, kto nawet próbowałaby szybko udzielić pomocy mógłby sam zginąć. Ciśnienie, para wodna i wrząca woda nie dały szans, to były sekundy. Będziemy wszystko dokładnie wyjaśniać, ale na chwilę obecną nie widzimy żadnych uchybień z naszej strony

 - podkreślił rzecznik KGP.

Spółka Veolia przekazała w komunikacie, że przerwa w dostawach ciepłej wody dotyczy jedenastu budynków przy ul. Jagiellońskiej. Są to nieruchomości pod numerami: 45, 47, 47B, 47C, 47D, 47E, 47F, 47H, 49B, 51 i 55. Przerwa trwa od godz. 18 w piątek, a zakończyć się ma o godz. 18 w sobotę. Wcześniej rzecznik Veolii Aleksandra Żurada poinformowała PAP, że w nocy planowane jest odwadnianie rurociągu. "Po odwodnieniu przystąpimy do robót montażowych i spawalniczych" - dodała. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitt

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts