Sejmowa komisja finansów rozpatrywała w czwartek opinię komisji regulaminowej spraw poselskich i immunitetowych nt. budżetów Kancelarii: Prezydenta, Sejmu i Senatu oraz Krajowego Biura Wyborczego na 2020 r. Posłowie z komisji regulaminowej przed tygodniem pozytywnie zaopiniowali plany finansowe tych instytucji. Szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska złożyła wówczas poprawkę przewidującą zmniejszenie wydatków Kancelarii o 18 mln zł.

Najwięcej dyskusji wśród posłów komisji finansów wywołały budżety Kancelarii Prezydenta i Kancelarii Sejmu oraz temat Straży Marszałkowskiej; posłowie opozycji dopytywali o wynagrodzenia funkcjonariuszy i stan zatrudnienia.

Na ten rok planujemy zatrudnienie 100 funkcjonariuszy, ponieważ nie udało nam się zatrudnić (ich) w poprzednim roku, a więc te wakaty cały czas są do obsadzenia

 - powiedziała Kaczmarska.  Dodała, że obecnie pracuje 171 funkcjonariuszy Straży Marszałkowskiej.

Jak mówiła, średnie wynagrodzenie funkcjonariusza Straży Marszałkowskiej w 2019 r. wyniosło 5999 zł netto. Kaczmarska podkreśliła, że jest to kwota uwzględniająca nadgodziny, których - jak podkreśliła - jest bardzo dużo, nagrody i dodatki.

"Średnia kwota brutto uposażenia funkcjonariusza ze wszystkimi dodatkami, z nadgodzinami (...) to 7300 złotych brutto" - powiedziała Kaczmarska. Jak zaznaczyła, taka kwota brutto wynika z faktu, że funkcjonariusze nie płacą składek ZUS.

Posłowie opozycji poprosili na piśmie o szczegółowe informacje dotyczące wydatków na Straż Marszałkowską.

Na komisji dyskutowano też o finansach pozostałych kancelarii. Wiceprzewodnicząca komisji Krystyna Skowrońska (KO) mówiła, że wydatki Kancelarii Prezydenta w 2015 r. wynosiły 168 mln zł, a w 2020 r. mają wynieść 199 mln zł. Jak podała, średnie wynagrodzenie w tej kancelarii wynosi 10 234 zł.

Skowrońska zwróciła uwagę, że wzrastają też wydatki Kancelarii Sejmu. Jak mówiła w 2015 r. przyjęto, że koszty jej funkcjonowania będą wynosić 458 mln zł. A w 2020 r. już po uwzględnieniu poprawki dot. zmniejszenia wydatków, wydatki te będą wynosić 557 mln zł. "To jest o 100 milionów złotych więcej w porównaniu do roku 2015" - mówiła Skowrońska. Dodała, że średnie wynagrodzenie w Kancelarii Sejmu wynosi 9996 zł.

Skowrońska przypomniała, że wydatki Kancelarii Senatu w 2020 r. mają wynieść 229 mln zł, dla porównania w 2019 r. oszacowano je na 230 mln zł. Wydatki izby wyższej nie wzbudziły dyskusji posłów komisji, podobnie jak budżet Krajowego Biura Wyborczego. Szefowa KBW Magdalena Pietrzak poinformowała w ub. tygodniu, że wydatki budżetowe na działalność Biura zaplanowano w 2020 r. na kwotę ponad 80 mln zł.

Jarosław Urbaniak (KO) odnosząc się do wydatków poszczególnych kancelarii, powiedział, że w ostatnich latach "wszystkie budżety puchły, jak ciasto drożdżowe". "Rekordzistą jest Kancelaria Senatu (...) przez okres sprawowania władzy przez marszałka (Stanisława - PAP) Karczewskiego budżet wzrósł dwuipółkrotnie, 250 procent" - powiedział.

Dodał, że poziom dynamiki wzrostu budżetu Kancelarii Sejmu to poziom 141 proc., a Kancelarii Prezydenta - 122 proc.

Szefowa Kancelarii Sejmu przypomniała, że na komisji regulaminowej złożyła poprawkę zakładającą zmniejszenie wydatków Kancelarii o 18 mln zł. Przekazała, że wydatki Kancelarii Sejmu na 2020 r. planowane są na kwotę 557 mln zł.

Wiceszef prezydenckiej kancelarii Paweł Mucha odpowiadał, że wydatki kancelarii głowy państwa planowane są na kwotę 199 mln zł, ale to mniej o 300 tys. zł w stosunku do 2019 r.

Mamy ograniczenie wydatków w ramach funkcjonowania Kancelarii Prezydenta RP

 - stwierdził.

Odnosząc się do wzrostu budżetu na przestrzeni lat, Mucha podkreślił, że mieliśmy obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości a także powołano dwa nowe biura: Biuro Interwencyjnej Pomocy Prawnej i Biuro Polonii i Polaków za granicą.

Mucha zaznaczył, że wynagrodzenia w Kancelarii na poziomie przeszło 10 tys. zł uwzględniają wszystkie dodatki, nagrody jubileuszowe, odprawy emerytalne, itd. Natomiast bez tych dodatków średnie wynagrodzenie wynosi 8300 zł brutto.