Marszałek Sejmu spotkała się z przewodniczącym Bundestagu

/ Twitter.com/@KancelariaSejmu

  

Polska i Niemcy mogą być przykładem dobrej współpracy. Mamy dobre relacje i ciągle pracujemy, by były jeszcze lepsze - oceniła marszałek Sejmu Elżbieta Witek podczas spotkania z przewodniczącym Bundesratu Dietmarem Woidke. Polska jest naszym dobrym sąsiadem i dobrym przyjacielem - zapewnił Woidke.

Dietmar Woidke złożył dzisiaj oficjalną wizytę w Warszawie. Odwiedził Polskę jako pierwszy kraj po objęciu funkcji przewodniczącego Rady Federalnej - zaznaczono w komunikacie Kancelarii Sejmu.

- Polska i Niemcy dla innych krajów mogą być przykładem dobrej współpracy, na którym warto się wzorować. Wiele osiągnęliśmy, mamy dobre relacje i ciągle pracujemy by były jeszcze lepsze

- mówiła witając niemieckiego polityka marszałek Sejmu cytowana w komunikacie.

Dietmar Woidke - oprócz kierowania niższą izbą niemieckiego parlamentu - pełni funkcję koordynatora niemiecko-polskiej współpracy społecznej i przygranicznej. Podczas spotkania rozmawiano m.in. o rozwoju współpracy parlamentarnej, wspólnym świętowaniu ważnych rocznic i przyszłych przedsięwzięciach kulturalnych oraz społecznych.

Woidke - poinformowała Kancelaria Sejmu - podkreślił bardzo duże znaczenie kontaktów i relacji polsko-niemieckich.

- To moja pierwsza wizyta zagraniczna jako przewodniczącego Bundesratu. Bardzo świadomie wybrałem Warszawę jako cel mojej pierwszej podróży. Z niemieckiej perspektywy to ważny znak, że Polska jest naszym bardzo dobrym sąsiadem i dobrym przyjacielem. Bardzo zależy mi na tym, żeby rozbudować nasze stosunki. To jest także jeden z celów mojej prezydencji w Bundesracie

 - powiedział Dietmar Woidke cytowany w komunikacie Kancelarii Sejmu.

Marszałek Sejmu podkreśliła rolę dyplomacji parlamentarnej we współpracy Warszawy i Berlina. Poinformowała też, że w nowej kadencji Sejmu formuje się polsko-niemiecka grupa parlamentarna.

Elżbieta Witek i Dietmar Woidke zgodzili się, że fundamentem dobrych relacji jest przede wszystkim prawda.

- Jesteśmy wdzięczni, że w Niemczech wzrasta zrozumienie dla polskiej wrażliwości historycznej. Obecność najwyższych rangą przedstawicieli Niemiec i słowa prawdy, które padły ze strony niemieckiej podczas rocznic takich jak 75. rocznica Powstania Warszawskiego są niezwykle ważne w czasach, gdy historia jest pisana na nowo

 - podkreślała marszałek Sejmu.

Przewodniczący Bundesratu - czytamy w komunikacie - stwierdził w odpowiedzi, że państwa nie mogą dopuszczać do fałszowania historii i instrumentalnego traktowania ważnych rocznic.

- Na Niemczech spoczywa cała wina i odpowiedzialność za II wojnę światową. Wiemy, że wzięcie odpowiedzialności za te straszne wydarzenia jest podstawą naszej przyjaźni z Polską. Wszelkie dyskusje relatywizujące niemiecką winę uważam za bardzo szkodliwe

 - zadeklarował.

W rozmowie poruszono też temat prac dotyczących wzniesienia w centrum Berlina Pomnika Polaków. Ma on upamiętniać polskie ofiary II wojny światowej.

W ramach wizyty w Polsce przewodniczący Bundesratu spotkał się również m.in. z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim i ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ukraina. Zlikwidowano farmę botów od... fake newsów i handlu bronią

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o zablokowaniu działalności w tym kraju sieci farm botów. Grupa zarejestrowała ponad 8 tysięcy kont, które rozpowszechniały fałszywe informacje o sytuacji na Ukrainie, handlowały m.in. bronią i narkotykami.

- Za pomocą kont w mediach społecznościowych rozpowszechniano nieprawdziwe informacje o sytuacji w kraju, podburzano nastroje protestacyjne, wywoływano w ludziach lęk, przeprowadzano ataki informacyjne na profile przedstawicieli ukraińskich władz, a także wysyłano informacje o tym, że na terenie obiektów infrastruktury krytycznej znajdują się ładunki wybuchowe

- przekazało biuro prasowe SBU.

Według służb specjalnych konta w mediach społecznościowych były też wykorzystywane do sprzedaży broni, ładunków wybuchowych i narkotyków.

Jak podano, konta zakładano w internecie, korzystając z rosyjskich usług sieciowych, umożliwiających rejestrowanie wirtualnych numerów telefonicznych.

W ramach operacji przeprowadzono przeszukania w Kijowie, Charkowie, Dnieprze oraz w mieście Dubno w obwodzie rówieńskim i w mieście Irpień w obwodzie kijowskim. Podczas przeszukań skonfiskowano sprzęt komputerowy, modemy GSM, ponad 22 tys. kart SIM.

Dodano, że część sprzętu wykorzystywano do nielegalnego tzw. tranzytu połączeń telefonicznych. Połączenia wykonywane z numerów operatorów nielegalnie utworzonych na tymczasowo okupowanych terytoriach na wschodzie kraju były przekazywane do operatorów ukraińskich.

SBU podkreśliła, że badana jest wersja o związku z siecią farm botów rosyjskich służb specjalnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts