- Rozmawialiśmy o inwestycji w Polsce, o dalszych inwestycjach. Dzisiaj, z ogromną radością mogę potwierdzić, że uzgodniliśmy ogromne, nowe inwestycje i to w obszarze na którym bardzo mi zależy, czyli badania, rozwój, wdrożenia, tam gdzie wartość jest bardzo wysoka, tam gdzie są wysokopłatne różnego rodzaju prace

 - powiedział premier w Davos.

Jak dodał, to też typ inwestycji, "na której w Polsce najbardziej zależy".

- Cieszę się, że dzisiaj mogliśmy niejako podsumować ten okres ostatnich kilku miesięcy, gdzie dogadaliśmy się, co do tej kolejnej, bardzo dużej inwestycji

 - powiedział szef polskiego rządu.

Prezes globalnej firmy biofarmaceutycznej AstraZeneca Leif Johansson wskazał, że "to jest wielka inwestycja, realizowana w oparciu o 30-letnie doświadczenie w Polsce".

- Zostaliśmy przyciągnięci w dużym stopniu przez politykę rządu

 - powiedział.

Firma AstraZeneca poinformowała w komunikacie, że w trakcie spotkania z premierem Morawieckim, firma AstraZeneca przedstawiła swoje plany rozwoju w Polsce.

"Bazując na blisko trzydziestoletniej obecności firmy w naszym kraju oraz doświadczeniu polskiego zespołu w prowadzeniu globalnych projektów badawczych, podjęto decyzję o zwiększeniu zaangażowania koncernu w działania B+R. Oznaczać to będzie między innymi szersze zaangażowanie kadry akademickiej oraz dalszy transfer know-how i technologii do Polski"

- czytamy w komunikacie.

Leif Johansson, cytowany w komunikacie, powiedział, że "AstraZeneca myśli strategicznie i długofalowo o Polsce, w której istnieje przyjazne środowisko dla rozwoju biznesu".

"W przeciągu najbliższych 5 lat planujemy zainwestować ponad 1,5 miliarda złotych, z czego większość zostanie przeznaczona na inwestycje napędzające dalszy rozwój globalnego centrum badawczo-rozwojowego. Wierzymy, że będzie to katalizator dynamicznego rozwoju całego sektora biotechnologii w Polsce"

– powiedział prezes AstraZeneca.