"Powinniśmy codziennie żyć Słowem Bożym". Za kilka dni pierwsza Niedziela Słowa Bożego

/ pixabay.com/Pexels

  

Biblia powinna być czytana nie tylko w kościołach i wspólnotach religijnych, ale także w rodzinach – podkreślił sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński na konferencji prasowej w Warszawie, przygotowującej do pierwszej Niedzieli Słowa Bożego 26 stycznia.

Dodał, że przeżywając w najbliższą niedzielę, 26 stycznia, święto Biblii, chcemy z tą dobrą informacją dotrzeć do jak największej liczby osób.

- Powinniśmy robić wszystko, by Słowo Boże było traktowane jak słowo życia

– powiedział bp Miziński.

Podkreślił też, że Biblia powinna być obecna w naszym codziennym życiu.

- Powinniśmy nie tylko od święta, ale codziennie żyć Słowem Bożym. Objawienie – źródło naszej wiary – zawarte jest właśnie na kartach Pisma Świętego. Jezus jest Słowem Wcielonym. Przeżyjmy jak najlepiej Niedzielę Słowa Bożego i żyjmy tym słowem na co dzień. To w naszych rękach jest los Biblii i przez to nasz los

– wskazał sekretarz Konferencji Episkopatu Polski.

Uczestniczący w konferencji kierownik Katedry Biblijnej na KUL ks. prof. Henryk Witczyk zwrócił uwagę, że dla zrozumienia Pisma Świętego "konieczne jest odczytywanie go w perspektywie życia Chrystusa, Jego misji i całej historii Kościoła". Podkreślił jednocześnie, że ci, którzy głoszą Słowo Boże, ponoszą odpowiedzialność za wypowiadane słowa, które przecież niosą zbawienie.

- Dlatego tak ważna jest nie tylko popularyzacja Biblii, ale też jej jak najpełniejsze poznanie. Pismo Święte nie powinno leżeć na półce z książkami. Powinniśmy zrozumieć, czym tak naprawdę jest Słowo Boże. Tu najważniejsza jest relacja między Chrystusem Zmartwychwstałym i Kościołem jako wspólnotą wierzących

 – podkreślił ks. prof. Witczyk.

Dodał, że dzięki Słowu Bożemu możemy zrozumieć istotę nauczania Chrystusa i Jego przesłanie dla każdego człowieka.

- Słowo Boże ma moc zmieniania naszych serc. Dzieje się tak, gdy przyjmujemy je z otwartością, wtedy odsłania ono przed nami swoją głęboką duchową treść. Wtedy też odkrywamy, że w naszym życiu obecne jest Słowo Żywe, czyli sam Chrystus – zaznaczył ks. prof. Witczyk, podkreślając, że "Słowo Boże ma charakter jednoczący wszystkich wierzących. Buduje także ich tożsamość".

Biblista ks. Marcin Kowalski zwrócił uwagę na obecność Słowa Bożego w liturgii.

- Słowa Bożego słuchamy w liturgii i często tylko w liturgii, chociaż Biblię mamy w naszych domach. Niedziela Słowa Bożego powinna być bramą do całorocznego celebrowania Biblii i czytania jej w liturgii, we wspólnotach i w rodzinach

 – podkreślił ks. Kowalski.

Zaznaczył też, że Słowo Boże jest sercem liturgii i przewija się ono w niej nieustannie.

- Nasza liturgia jest biblijna. Chrystus jest Światłością Świata i przychodzi do nas właśnie przez słowo, dlatego korzystajmy ze Słowa Bożego, by być jak najbliżej Boga

– zachęcił biblista.

Siostra Judyta Pudełko z Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie podkreśliła, że dzięki czytaniu Pisma Świętego pogłębiamy nasza wiarę, poznajemy żywego Boga i nawiązujemy z Nim osobową relację.

- Nie osiągniemy tego bez znajomości Słowa Bożego i życia nim. Zgłębianie i lektura Pisma Świętego mają swoje etapy. Potrzebujemy zrozumienia tego, co tekst mówi sam w sobie. Kolejny etap to odpowiedź na pytanie, co ten tekst mówi mi dziś. Później odpowiadamy sobie na pytanie, co słowo Boże w nas budzi, jak to słowo nas zmienia i czego od nas wymaga. Ostatnim etapem jest doświadczenie Bożej miłości. Kontemplacja pozwala nam wejść w życiodajny dialog z Bogiem, prowadzi do przemiany serca i pogłębionego przeżywania wiary

 – wyjaśniła s. Pudełko.

Papież Franciszek, ustanawiając Niedzielę Słowa Bożego w liście apostolskim w formie motu proprio +Aperuit illis+ napisał: Niedziela Słowa Bożego ma się przyczynić do tego "aby w Ludzie Bożym wzrosła religijna i bliska znajomość Pisma Świętego". Dokument został podpisany w 1600. rocznicę śmierci św. Hieronima – wielkiego miłośnika i tłumacza Pisma Świętego, a jednocześnie w dniu wspomnienia liturgicznego tego doktora Kościoła. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Porozumienie wspiera Andrzeja Dudę

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

"Andrzej Duda jest prezydentem konkretów, gwarantem dynamicznego i jednocześnie równomiernego rozwoju Polski" - ocenili dziś liderzy Porozumienia w regionie łódzkim. Ugrupowanie Jarosława Gowina wspiera prezydenta Dudę w kampanii wyborczej.

Podczas dzisiejszego spotkania z mediami szef Porozumienia w okręgu łódzkim, poseł Włodzimierz Tomaszewski podkreślił, że jego ugrupowanie poprze Dudę w majowych wyborach. Jak mówił, obecny prezydent jest "prezydentem konkretów, a nie pijarowych chwytów".

- To, co obiecuje realizuje, a to sprawia, iż Polacy mają gwarancję, że w kolejnej kadencji spełni dane im obietnice

- ocenił.

Przypomniał, że prezydent przyczynił się do wsparcia polskich rodzin m.in. poprzez programy: 500 plus, 300 plus i waloryzację rent i emerytur.

- To są te działania, które pozwalają lepiej żyć każdemu obywatelowi

- powiedział.

To wsparcie - zdaniem Tomaszewskiego - będzie kontynuowane poprzez wzrost wydatków na opiekę zdrowotną. Zwrócił uwagę, że w okresie prezydentury Dudy wydatki na zdrowie wzrosły z 70 mld zł w 2015 roku do 105 mld zł w 2019. W tym roku mają sięgnąć 110 mld zł.

- Jego strategia na rzecz onkologii spowoduje, że dodatkowo jeszcze 5 mld zł zostanie przekazanych na tę sferę leczniczą

 - dodał poseł.

Tomaszewski przekonywał że prezydent "wspomagał Łódź i region łódzki w tworzeniu infrastruktury komunikacyjnej i uatrakcyjnieniu Łódzkiego", zaangażował się w realizację Centralnego Portu Komunikacyjnego, który ma powstać między Łodzią a Warszawą, propagował i wspierał podczas zagranicznych podróży zabiegi o organizację w Łodzi wystawy Expo.

Poseł PiS zwrócił uwagę, że działania prezydenta w sferze bezpieczeństwa sprawiły, że Polska jest silna militarnie i "trzyma się" najbardziej wiarygodnych sojuszy. Obecni na konferencji politycy Porozumienia przypomnieli, że Andrzej Duda jest twórcą "Trójmorza" - projektu, który jednoczy państwa Europy Środkowo-Wschodniej.

- To wszystko powoduje, że będziemy zbierać podpisy na kartach popierających Andrzeja Dudę w wyborach, bo jest on gwarancją zarówno rozwoju jak i wsparcia socjalnego, łączenia rozwoju w sposób równy i równomierny, zarówno w wielkich ośrodkach wielkomiejskich jak i poza nimi

- powiedział polityk.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 10 maja. Obecnie - oprócz Andrzeja Dudy - swój udział w nich zapowiedzieli: wicemarszałek Sejmu, posłanka KO Małgorzata Kidawa-Błońska, europoseł Robert Biedroń (Wiosna), lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł Konfederacji Krzysztof Bosak oraz kandydat niezależny, dziennikarz Szymon Hołownia. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts