Trump rozważa cła na samochody z UE

Donald Trump / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump powiedział, że przeprowadził we wtorek „bardzo dobre” rozmowy z Unią Europejską, ale jeśli nie dojdzie do porozumienia Waszyngton poważnie rozważy wprowadzenie ceł na produkowane w Europie samochody.

Formułowane przez Trumpa groźby wprowadzenia ceł na kluczowy unijny towar eksportowy spotykają się z krytyką ze strony przedstawicieli UE i firm, które są czołowymi pracodawcami we Wspólnocie. Biały Dom kilkakrotnie odkładał decyzję dotyczącą wprowadzenia cła na samochody z UE.

„Liczymy na to, że uda nam się dojść do porozumienia z Europą. A jeśli tego porozumienia nie będzie, to my z pewnością poważnie to rozważymy”

– powiedział Trump na 50. Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, odnosząc się do ceł.

Wcześniej w styczniu „Washington Post” poinformował, że administracja Trumpa zagroziła wprowadzeniem 25-procentowych ceł na samochody importowane z Europy, jeśli Wielka Brytania, Francja i Niemcy nie oskarżą formalnie Iranu o złamanie porozumienia nuklearnego z 2015 r.

Dzień przed publikacją artykułu wspomniane trzy kraje uruchomiły mechanizm rozstrzygania sporów wokół realizacji zawartego w 2015 roku układu, co oznacza formalne oskarżenie Iranu o naruszenie jego postanowień. Strona irańska skrytykowała ten krok.

USA podpisały już porozumienia handlowe z Japonią i Koreą Południową, które mogą odroczyć wprowadzenie taryf na samochody eksportowane przez te kraje, ale rozmowy z UE w tej sprawie na razie nie przyniosły przełomu.

Trump wielokrotnie groził nałożeniem ceł na europejskie samochody importowane do USA; prezydent od ponad roku zapowiada, że podejmie takie kroki. Komisja Europejska ostrzega, że jakiekolwiek działania zmierzające do wprowadzenia dodatkowych ceł na europejskie auta importowane do USA spowodują retorsje.

W październiku 2019 r. koncern BMW, który jest od pięciu lat największym eksporterem samochodów do USA pod względem wartości sprzedawanych pojazdów, ostrzegł przedstawicieli amerykańskiej administracji, że rozkręcanie globalnej wojny handlowej może zagrozić fabryce BMW w Spartanburgu (Karolina Południowa), która sprzedaje za granicę 70 proc. swojej produkcji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Porozumienie wspiera Andrzeja Dudę

Zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

"Andrzej Duda jest prezydentem konkretów, gwarantem dynamicznego i jednocześnie równomiernego rozwoju Polski" - ocenili dziś liderzy Porozumienia w regionie łódzkim. Ugrupowanie Jarosława Gowina wspiera prezydenta Dudę w kampanii wyborczej.

Podczas dzisiejszego spotkania z mediami szef Porozumienia w okręgu łódzkim, poseł Włodzimierz Tomaszewski podkreślił, że jego ugrupowanie poprze Dudę w majowych wyborach. Jak mówił, obecny prezydent jest "prezydentem konkretów, a nie pijarowych chwytów".

- To, co obiecuje realizuje, a to sprawia, iż Polacy mają gwarancję, że w kolejnej kadencji spełni dane im obietnice

- ocenił.

Przypomniał, że prezydent przyczynił się do wsparcia polskich rodzin m.in. poprzez programy: 500 plus, 300 plus i waloryzację rent i emerytur.

- To są te działania, które pozwalają lepiej żyć każdemu obywatelowi

- powiedział.

To wsparcie - zdaniem Tomaszewskiego - będzie kontynuowane poprzez wzrost wydatków na opiekę zdrowotną. Zwrócił uwagę, że w okresie prezydentury Dudy wydatki na zdrowie wzrosły z 70 mld zł w 2015 roku do 105 mld zł w 2019. W tym roku mają sięgnąć 110 mld zł.

- Jego strategia na rzecz onkologii spowoduje, że dodatkowo jeszcze 5 mld zł zostanie przekazanych na tę sferę leczniczą

 - dodał poseł.

Tomaszewski przekonywał że prezydent "wspomagał Łódź i region łódzki w tworzeniu infrastruktury komunikacyjnej i uatrakcyjnieniu Łódzkiego", zaangażował się w realizację Centralnego Portu Komunikacyjnego, który ma powstać między Łodzią a Warszawą, propagował i wspierał podczas zagranicznych podróży zabiegi o organizację w Łodzi wystawy Expo.

Poseł PiS zwrócił uwagę, że działania prezydenta w sferze bezpieczeństwa sprawiły, że Polska jest silna militarnie i "trzyma się" najbardziej wiarygodnych sojuszy. Obecni na konferencji politycy Porozumienia przypomnieli, że Andrzej Duda jest twórcą "Trójmorza" - projektu, który jednoczy państwa Europy Środkowo-Wschodniej.

- To wszystko powoduje, że będziemy zbierać podpisy na kartach popierających Andrzeja Dudę w wyborach, bo jest on gwarancją zarówno rozwoju jak i wsparcia socjalnego, łączenia rozwoju w sposób równy i równomierny, zarówno w wielkich ośrodkach wielkomiejskich jak i poza nimi

- powiedział polityk.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 10 maja. Obecnie - oprócz Andrzeja Dudy - swój udział w nich zapowiedzieli: wicemarszałek Sejmu, posłanka KO Małgorzata Kidawa-Błońska, europoseł Robert Biedroń (Wiosna), lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł Konfederacji Krzysztof Bosak oraz kandydat niezależny, dziennikarz Szymon Hołownia. Jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów. 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts