Według poniedziałkowej "Rzeczpospolitej", w końcu stycznia ma odbyć się okrągły stół, do którego zasiądą przeciwnicy i zwolennicy budzących kontrowersje ustaw sądowych. Jednym z inicjatorów spotkania jest były minister nauki i były prezes PAN prof. Michał Kleiber. Powiedział on dziennikowi, że posiedzenie ma odbyć się w Pałacu Staszica pod auspicjami Polskiej Akademii Nauk. Według "Rz", do udziału zaproszeni zostali m.in. prezydent, marszałkowie Sejmu i Senatu, premier oraz zainteresowani ministrowie.

Dworczyk podczas rozmowy w TVN24 został zapytany, czy w obecnej sytuacji uważa, że sądowy okrągły stół ma rację bytu i czy zasiądą przy nim członkowie rządu upełnomocnieni do ewentualnych ustępstw.

"Uważam, że zawsze warto rozmawiać. Dialog zawsze jest wartością" - oświadczył. Szef KPRM zaznaczył jednocześnie, że o tej inicjatywie dowiedział się z mediów i nie zna jej szczegółów.

Na uwagę, że uczestnictwo w okrągłym stole zadeklarował wicepremier, szef Porozumienia Jarosław Gowin, Dworczyk stwierdził, że szanuje jego decyzję.

"Natomiast my - mówię o PiS - jak poznamy szczegóły tej inicjatywy, to wtedy będziemy mogli się do niej odnieść" - oświadczył Dworczyk.