Wójcik oburzony skargą na prof. Budzyńską. "Jeśli pojawi się kara to żyjemy w nienormalnym świecie"

Trafiamy na uczelnie, by tam nas ukształtowano. Nie ma jednej linii, przedstawia się różne poglądy naukowców. To dokładnie zadanie uczelni - ocenił na antenie Polskiego Radia 24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, odnosząc się do trwającego postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Ewy Budzyńskiej. Rozmowę poprowadziła red. Dorota Kania.

fot. Biurous [CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

Chodzi o sprawę prof. Ewy Budzyńskiej z Uniwersytetu Śląskiego, wobec której postępowanie dyscyplinarne, w związku z reakcją części studentów wobec jej wypowiedzi na wykładach, wszczął rzecznik dyscyplinarny uczelni prof. Wojciech Popiołek. W reakcji na to postępowanie minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin zapowiedział, że przedstawi projekt zmian prawnych chroniących wolność słowa i badań na polskich uczelniach.

Minster Michał Wójcik podkreślił, że szczególnie ubolewa nad sprawą szczególnie dlatego, że dzieje się to na jego macierzystej uczelni. „Edukowałem się właśnie na Uniwersytecie Śląskim” - dodał polityk. 

Słowo „universitas” - trzeba wiedzieć, co mieści się w tym pojęciu. Każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy. Trafiamy na uczelnie, by tam nas ukształtowano. Nie ma jednej linii, przedstawia się różne poglądy naukowców. To dokładnie zadanie uczelni

- tłumaczył wiceminister sprawiedliwości w rozmowie z red. Dorotą Kanią.

Odnosząc się do trwającego postępowania dyscyplinarnego uznał, że „jeśli pojawi się kara za to, co głosi pani prof. Budzyńska i jest rzeczą normalną, to znaczy, że żyjemy w świecie nienormalnym”.

Wczoraj rektor uczelni prof. Andrzej Kowalczyk poinformował w opublikowanym oświadczeniu, że władze uniwersytetu nie zamierzają angażować się w proces dyscyplinarny, „szanując ustawowo zagwarantowaną niezależność rzeczników dyscyplinarnych”.

Władze rektorskie nie podejmą żadnych kroków, które mogłyby zostać odczytane jako próba wywarcia nieuprawnionego wpływu na ich działalność. Jesteśmy także przekonani, że do rzetelności ich rozstrzygnięć nie przyczyniają się komentarze i oceny formułowane przez osoby niezaznajomione z całością dokumentacji i szczegółowymi aspektami konkretnych postępowań

- wskazano.

Minister Michał Woś poinformował wczoraj, że jedna z działaczek Solidarnej Polski złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Katowicach w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa w ramach postępowania dyscyplinarnego prof. Budzyńskiej.

Podał ponadto, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro (Solidarna Polska) przekazał mu informację, że jako Prokurator Generalny podjął czynności z urzędu polecając prokuraturze zbadać tę sprawę. Minister Woś zapowiedział też utworzenie zespołu parlamentarnego ds. walki z cenzurą na uczelniach.

 

 



Źródło: Polskie Radio 24, niezalezna.pl

#Michał Wójcik #prof. Ewa Budzyńska #Uniwersytet Śląski #prof. Andrzej Kowalczyk #prof. Wojciech Popiołek

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo