Budynek, w którym w nocy wybuchł pożar, był wynajmowany przez przedsiębiorstwo z Chin.

Mieszkało w nim kilkanaście osób. Robotnicy, którzy zginęli w pożarze, pochodzili z Uzbekistanu

- pisze agencja RIA Nowosti.

Inne media podały, że mieszkańcami budynku byli też obywatele Tadżykistanu i Chin. Ludzie ci pracowali przy wyrębie lasu.