Europejska misja będzie patrolowała cieśninę Ormuz. Ma zapewnić bezpieczną żeglugę

/ flickr.com/@Jacques Descloitres | NASA/ CC BY 2.0

  

Kilka państw Unii Europejskiej zdecydowało się na utworzenie europejskiej misji, która będzie się zajmowała patrolowaniem cieśniny Ormuz - podał dziś szef unijnej dyplomacji Josep Borrell. Dodał, że ta „zapewni tam bezpieczną żeglugę”.

"Z zadowoleniem przyjąłem inicjatywę niektórych krajów członkowskich: Francji, Holandii, Danii, Belgii, Włoch, Portugalii, Grecji i Niemiec w sprawie utworzenia europejskiej morskiej misji nadzorczej w cieśninie Ormuz. To wkład w zmniejszenie napięcia w regionie i zapewnianie bezpiecznej żeglugi" - powiedział Borrell na konferencji prasowej w Brukseli. 

Jak zaznaczył, nie jest to decyzja Rady UE, która spotkała się w poniedziałek w formacie ministrów spraw zagranicznych, ale "koalicja chętnych" prowadzona przez Francję, która wyszła z tą inicjatywą.

Borrell zaznaczył, że europejska misja jest czymś innym niż amerykańska, w ramach której również odbywają się partole w tej cieśninie. Wysłanie sił na Bliski Wschód, by zapewnić bezpieczną żeglugę statkom handlowym w takich miejscach jak cieśnina Ormuz, zapowiedziały na początku roku także władze Japonii.

W związku ze wzrostem napięcia w rejonie Zatoki Perskiej również minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace informował na początku stycznia, że brytyjska marynarka wojenna będzie eskortować statki pływające pod banderą Wielkiej Brytanii w cieśninie Ormuz.

W 2019 roku doszło do ataków na tankowce w Zatoce Perskiej, o które USA obwiniały Iran, co doprowadziło do pogorszenia sytuacji w regionie. Władze w Teheranie zaprzeczały, że są odpowiedzialne za ataki, chociaż zatrzymywały tankowce w cieśninie Ormuz - wąskim ujściu Zatoki Perskiej, przez które transportowane jest 20 proc. światowej ropy naftowej i 25 proc. skroplonego gazu ziemnego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Sąd wydał wyrok: Nie będzie pieniędzy na pomnik Żołnierza Wyklętego. "Idea nieskonkretyzowana"

Zdjęcie ilustracyjne / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Sąd Apelacyjny w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu okręgowego, który odmówił przyznania pół miliona złotych na upamiętnienie Bolesława Pogody, żołnierza podziemia niepodległościowego, zabitego przez funkcjonariuszy komunistycznych służb w 1945 roku. Według sądu, idea jest "nieskonkretyzowana".

O pół miliona złotych wystąpiła do sądu trójka dzieci żołnierza, chcieli postawić ojcu pomnik na cmentarzu. Sąd apelacyjny uznał, że – choć, co do zasady, pieniądze na pomnik Bolesława Pogody należały się rodzinie – to... "w żaden sposób nie uzasadnili oni wysokości kosztów, które mieliby ponieść na upamiętnienie".

Przewodniczący składu orzekającego sądu apelacyjnego Mariusz Młoczkowski, przypomniał, że według prawa "niezależnie od odszkodowania i zadośćuczynienia, sąd może zasądzić od Skarbu Państwa koszty symbolicznego upamiętnienia osoby niesłusznie represjonowanej".

Sędzia podkreślił, że Bolesław Pogoda poniósł śmierć z rąk funkcjonariuszy organów bezpieki i potrzeba jego upamiętnienia nie budzi wątpliwości, to jednak sąd zobowiązany jest do oceny wysokości kosztów z tym związanych, a te nie zostały wskazane.

- Idea jest nieskonkretyzowana w aspekcie kształtu pomnika, jego formy i kosztów, a muszą one podlegać ocenie sądu, bo przecież chodzi o środki publiczne

– powiedział Młoczkowski.

Prokurator Ireneusz Kuna, który w obu instancjach domagał się nieuwzględnienia wniosku, powiedział dziennikarzom, że wyrok jest słuszny.

- W tej konkretnej sprawie wnioskodawcy nie dali sądom szansy na to, aby ich roszczenie zostało spełnione, choćby w części. Roszczenie było niedookreślone i tylko z tego względu wyrok jest dla nich niekorzystny. Mogło być inaczej, należało jedynie wykazać faktyczne koszty budowy pomnika

– powiedział.

- Gdyby był choćby szczątkowy kosztorys, nie ma wątpliwości, że przyłączyłbym się do wniosku o zasądzenie symbolicznych, w tym przypadku kilku czy kilkunastu tysięcy złotych, tak jak w kilku co najmniej znanych mi sprawach sądy w podobnych przypadkach zasądzały

 – dodał prokurator.

Wnioskodawców ani ich pełnomocnika nie było na ogłoszeniu wyroku.

Bolesław Pogoda należał do AK, był żołnierzem oddziału Hieronima Dekutowskiego, ps. Zapora. W lutym 1945 r. funkcjonariusze UB zabili jego brata, także żołnierza AK. Bolesław Pogoda został zatrzymany w drodze na pogrzeb brata i osadzony na posterunku MO w Chodlu. Tam był przesłuchiwany i bity. Jego ciało i dwóch innych żołnierzy podziemia, ze śladami ran postrzałowych, znaleziono po kilkunastu dniach na terenie pobliskiej cegielni.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts