Paulini rozpoczęli obchody 750. rocznicy śmierci założyciela zakonu - bł. Euzebiusza z Ostrzyhomia

/ fot. Biuro Prasowe Jasnej Góry

  

Paulini zainaugurowali dzisiaj całoroczne obchody 750. rocznicy śmierci bł. Euzebiusza z Ostrzyhomia, założyciela ich zakonu. Wspomnienie błogosławionego to jedno z najważniejszych w tym roku wydarzeń tej wspólnoty zakonnej zarówno w Polsce, jak i na świecie.

Na Jasnej Górze, gdzie jest największy klasztor paulinów i Dom Generalny tego zakonu obchody zainaugurowała w poniedziałek msza św. odprawiona w kaplicy Matki Bożej pod przewodnictwem o. Michała Lukoszka, wikariusza generalnego zakonu paulinów. Zgromadzili się na niej ojcowie i bracia paulini z przeorem Jasnej Góry o. Marianem Waligórą na czele.

Jak mówił o. Lukoszek, paulini chcą dziękować Bogu za wszelkie łaski, jakich ich zakon doświadczał przez stulecia istnienia.

- Możemy nauczyć się od błogosławionego Euzebiusza rozmodlenia i zakochania się w Bogu, którego owocem jest autentyczna i zdrowa miłość bliźniego – podkreślił w homilii.

- Tego, wydaje się, potrzebuje w sposób szczególny dzisiejszy człowiek. Paradoksalnie pragnie on w głębi serca tego, czego nie może on kupić za pieniądze, jest to coś, czego może doświadczyć jedynie za darmo od drugiego człowieka, a przede wszystkim od Boga, jest to: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie

 – dodał o. Lukoszek

W dniu inauguracji Roku Błogosławionego Euzebiusza ojcowie paulini oficjalnie otworzyli także wystawę poświęconą swojemu założycielowi i zakonowi paulinów, którą można zwiedzać w jasnogórskiej Sali Rycerskiej.

20 stycznia przypada liturgiczny dzień pamięci błogosławionego Euzebiusza z Ostrzyhomia, pierwszego prowincjała zakonu Paulinów. Euzebiusz jest uznany za założyciela jedynego średniowiecznego zakonu powstałego na Węgrzech, który od XIII w. działa do dzisiaj.

W związku z 750. rocznicą śmierci swego założyciela paulini przygotowują na obecny rok różne wydarzenia mające przybliżyć postać błogosławionego. Jednym z przedsięwzięć jest PALOS-BUS – mobilna wystawa o paulinach i ich założycielu, przygotowana przez zakonników z Węgier. W najbliższą sobotę wystawa pojawi się na Jasnej Górze.

Na 2020 r. paulini zaplanowali wiele wydarzeń dotyczących ich życia zakonnego. Jasna Góra jako najważniejszy pauliński klasztor zgromadzi w marcu uczestników Kapituły Generalnej, która dokona wyboru najwyższego przełożonego – generała – którego kadencja trwa 6 lat i omówi najważniejsze sprawy dla całego zakonu.

Jak zaznaczają paulini z Jasnej Góry, bł. Euzebiusz z Ostrzyhomia odegrał decydującą rolę przy powstaniu i założeniu ich zakonu. "Wprawdzie posłannictwo paulinów, ich charakter, duchowość i działalność duszpasterska kształtowały się w ciągu wieków, ale sam początek wycisnął swoiste i niezatarte rysy na jego obliczu" – wskazują, dodając że tradycja zakonna o Euzebiuszu przekazała bardzo skromne wiadomości, bo źródła dotyczące początków historii zakonu zostały zniszczone na skutek najazdów tureckich.

Euzebiusz urodził się w Esztergom (Ostrzyhom) około 1200 r. Po otrzymaniu święceń kapłańskich został kanonikiem przy katedrze w Ostrzyhomiu. Później, po otrzymaniu zgody od biskupa, prowadził pustelnicze życie w górach Pilis. W 1246 r. zamieszkał z innymi pustelnikami w pobliżu Pilisszanto i założył wspólnotę w klasztorze pod wezwaniem Świętego Krzyża, dla której przyjął regułę eremitów z klasztoru św. Jakuba z góry Patach.

Oba klasztory połączyły się w połowie XIII w. W 1256 Euzebiusza wybrano na pierwszego prowincjała zakonu paulinów. W 1256 r. jako przełożony prowincji uczestniczył w soborze w Esztergom. Zmarł w 20 stycznia 1270 r. w Pilisszentkereszt. Został pochowany w miejscowym kościele św. Krzyża.

"Na łożu śmierci zachęcał swoich braci, aby przestrzegali zasad, kochali się bratersko i dawali dobry przykład. Został pochowany w grobie kościoła, który sam założył. Zakon otrzymał ostateczną aprobatę w 1308 r. Wtedy paulini oficjalnie jako zakon zaczęli żyć według reguły św. Augustyna" – przypomniało Biuro Prasowe Jasnej Góry.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Chcemy szkoły wolnej od ideologii". Licealiści z Gdańska sprzeciwili się programowi "Zdrovve Love"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Młodzież z trójmiejskich szkół średnich zorganizowała w piątek pod Nowym Ratuszem w Gdańsku happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Uczniowie apelują, że chcą szkoły wolnej od ideologii.

- Chcemy szkoły wolnej od ideologii - pod takim hasłem młodzież z gdańskich szkół ponadpodstawowych zorganizowała w piątek pod siedzibą Rady Miasta happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Zdaniem uczniów treść programu jest sprzeczna z tradycyjnymi, polskimi wartościami i może mieć negatywny wpływ na wychowanie i psychikę młodych ludzi.

W piątek, przed Nowym Ratuszem w Gdańsku, młodzież z I, II i IV Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz II Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie zorganizowała happening pod nazwą "Chcemy szkoły wolnej od ideologii".

Inicjatywa była odpowiedzią na środową konferencję kilkunastu uczniów z gdańskich szkół, którzy poparli działania władz miasta w sprawie wprowadzania programu edukacji seksualnej.

Uczniowie są zaniepokojeni treścią miejskiego programu wsparcia prokreacji "Zdrovve Love", zakładającego edukację seksualną w gdańskich szkołach. W ich imieniu głos zabrał uczeń IV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku oraz radny Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Daniel Nawrocki. Mówił o potrzebie obiektywnej edukacji seksualnej, która nie wchodzi w sferę ideologii. [polecam:https://niezalezna.pl/311816-bedzie-debata-nad-zdrovve-love]

Nawrocki wskazywał, że program uczy masturbacji dzieci w wieku 4 lat, propaguje stosowanie antykoncepcji i "pigułek dzień po", oraz koncepcję płci kulturowej. Według programu - mówił Nawrocki - dziecko ma przyzwolenie na regularne uprawianie seksu dla zdrowia.

Licealiści przyznali, że w ich ocenie zajęcia "Zdrovve Love" demoralizują. Ich zdaniem treści zawarte w programie mogą wywoływać negatywne skutki w psychice młodych ludzi, którzy bardzo często są niedojrzali fizycznie i emocjonalnie.

W ocenie Daniela Nawrockiego, edukacja seksualna proponowana w gdańskich szkołach jest sprzeczna z tradycyjnymi polskimi wartościami. Jak mówił, zajęcia uczą krytycznego podejścia do norm religijnych i kulturowych w odniesieniu do rodzicielstwa.

- Nie chcemy, aby obcy ludzie pokazywali nam, jak wychowywać dzieci

 - dodał. [polecam:https://niezalezna.pl/293549-teczowy-piatek-i-zdrovve-love-w-szkolach-protest-radnych-przeciwko-promocji-ideologii-lgbt]

Mateusz Owsiany z Technikum Łączności im. Poczty Polskiej w Gdańsku wskazywał, że "Zdrovve Love" szerzy groźną ideologię gender.

W happeningu uczestniczyli również rodzice. Ojciec siedmiorga dzieci - Krystian Borkowski - przestrzegał, że treści, które proponuje miejski program wsparcia prokreacji mogą doprowadzić do spustoszenia psychiki dzieci i młodzieży. Jego zdaniem "Zdrovve Love" uderza w system wartości moralnych i religijnych.

Na koniec uczniowie wypuścili w niebo białe gołębie na znak pokoju.

Miejski program wsparcia prokreacji dla mieszkańców Miasta Gdańska na lata 2017–2020 "Zdrovve Love" wprowadzono do szkół w 2018 roku. Został opracowany według standardów Światowej Organizacji Zdrowia i odnosi się do siedmiu praw seksualnych człowieka. Porusza między innymi tematy związane z antykoncepcją, nowoczesnym modelem rodziny, metodami planowania rodziny, ryzykownymi zachowaniami seksualnymi. Program jest dobrowolny, za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych mogą z niego korzystać uczniowie szkół ponadpodstawowych. W roku szkolnym 2018/2019 w projekcie udział wzięło siedem szkół, a w zajęciach uczestniczyło 151 osób.

Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk uważają, że program przekazuje treści deprawujące młodzież, do których zaliczają m.in. informacje na temat antykoncepcji, seksu analnego. Według nich, zajęcia zachęcają dzieci do masturbacji. Aktywiści protestowali na ulicach Gdańska i przed Urzędem Miasta, rozdawali ulotki. Zorganizowali kampanię informacyjną "Mato, tato, pomóż. Stop Zdrovve Love". Po mieście jeździł specjalny samochód ostrzegający gdańszczan przed "seksualizacją dzieci".

W środę w gdańskim magistracie odbyło się spotkanie władz miasta z przedstawicielami SOD. Zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk oraz prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Mark Skiba poinformowali, że planują zorganizować debatę na temat edukacji seksualnej w szkołach, podczas której głos zabraliby przede wszystkim eksperci, między innymi lekarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts