O wydarzeniach, do których doszło przed kilkoma dniami w jednym z mieszkań w Lublińcu, poinformowała w poniedziałek śląska policja.

Jak wynika z ustaleń policjantów, pijany 19-latek przyszedł do mieszkania siostry i groził jej śmiercią. Następnie agresor kijem od szczotki uderzył kilkakrotnie w głowę jej dwuletnią córkę, po czym uciekł. Dziecko z obrażeniami głowy trafiło do szpitala, gdzie została mu udzielona pomoc

 - poinformował zespół prasowy śląskiej policji.

Jak podkreślają policjanci, obrażenia dziewczynki realnie zagrażały jej życiu – dziecko doznało złamania kości czaszki.

Sprawcę ataku mundurowi zatrzymali jeszcze tej samej nocy. Po zebraniu materiału dowodowego prokurator przedstawił nastolatkowi zarzuty usiłowania zabójstwa dziecka oraz grożenia siostrze pozbawieniem jej życia.

Na wniosek policji i prokuratora sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Może mu grozić nawet kara dożywocia.