Zabójcze powietrze na południowej granicy

/ pixabay.com

  

Wysokie stężenia tzw. ultradrobnych cząstek w powietrzu stwierdzili naukowcy przygranicznych regionów Czech, Polski i Słowacji, współpracujący w projekcie Air Tritia. Potwierdza to konieczność ograniczania emisji komunalnej i transportowej. Wchłanianie takich cząstek prowadzić może do rozwoju nowotworów płuc.

Informację o pierwszych wybranych wnioskach z Air Tritia przesłała dr Sylwia Jarosławska-Sobór z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach (GIG).

Jak przypomniała, jako „cząstki ultradrobne” są kwalifikowane te o rozmiarach mniejszych niż 0,1 mikrometra. W pomiarach jakości powietrza wskaźnikami odnoszącymi się do zanieczyszczenia tzw. pyłem zawieszonym najpowszechniejsze są dwie kategorie wielkości cząsteczek pyłu: PM10 (czyli do 10 mikrometrów) oraz PM2,5 (do 2,5 mikrometra).

Obszar Tritia obejmuje region morawsko-śląski w Czechach, województwa śląskie i opolskie w Polsce oraz samorządowy kraj żyliński na Słowacji. Pod względem jakości powietrza ma on wspólne cechy wynikające z wysokiego zagęszczenia obszarów zabudowanych, ciężkiego przemysłu oraz transportu.

W projekcie Tritia Śląskie Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa przeprowadziło pomiary rozkładów ziarnistości aerozoli w wybranych punktach polsko-czeskiego pogranicza: na dachu wieży szybowej František w miejscowości Horní Suchá oraz w Raciborzu.

„Potrzeba pomiarów udziału drobnych i ultradrobnych cząstek w zanieczyszczeniach powietrza wynika z obecnego stanu wiedzy na temat ich wpływu na nasze zdrowie. Wyniki badań z ostatnich 20 lat wskazują wyraźnie na znaczący negatywny wpływ niewielkich cząstek na organizm ludzki, a zwłaszcza na układ oddechowy”

- wyjaśnił cytowany w informacji Głównego Instytutu Górnictwa specjalista w zakresie badania rozkładów ziarnowych prof. Krystian Skubacz.

„Udowodniono, że wchłanianie niektórych substancji obecnych w powietrzu w postaci cząstek ultradrobnych, a więc o rozmiarach mniejszych niż 0,1 mikrometra, prowadzić może do rozwoju nowotworów płuc”

- wskazał prof. Skubacz.

Wśród substancji, które mogą występować w postaci cząstek ultradrobnych, są: sadza (powstająca w wyniku niepełnego spalania węgla, ale też ze spalania oleju napędowego) czy dwutlenek tytanu (stosowany do produkcji sensorów, w układach elektronicznych, w katalizatorach i jako biel tytanowa). W formie cząstek ultradrobnych powodują zwłóknienie tkanek w płucach oraz stają się przyczyną chronicznego zapalenia płuc i indukcji nowotworów płuc.

W informacji Głównego Instytutu Górnictwa z badań w projekcie Tritia przedstawiono wykresy udziałów procentowych poszczególnych frakcji w całkowitym stężeniu oraz w stężeniu masowym – na podstawie pomiarów w obu wybranych lokalizacjach.

W całkowitym stężeniu frakcje ultradrobne (do 0,1 mikrometra) mają udział sięgający od ponad 50 proc. do niespełna 75 proc. (zdecydowana większość pozostałych cząsteczek ma wielkość do 2,5 mikrometra). W całkowitym stężeniu masowym frakcja ultradrobna ma niewielki, paroprocentowy udział; największy mają frakcje do 2,5 mikrometra i do 10 mikrometrów.

Takie wyniki pokazują, że choć frakcje ultradrobne masowo mają niewielki udział w całości badanych próbek, ilościowo najdrobniejsze cząsteczki dominują w zanieczyszczeniach.

Naukowcy uczestniczący w Tritia zestawili te wyniki z charakterystyką nośników energii, wykorzystywanych do ogrzewania mieszkań oraz strukturą technik grzewczych w woj. śląskim i opolskim. Z planów gospodarki niskoemisyjnej gmin obu województw wynika, że paliwa stałe węglowe dają tam ponad 70 proc. energii wykorzystywanej do ogrzewania mieszkań.

„Wyniki naszych badań, pokazujące wysokie stężenia cząstek ultradrobnych potwierdzają konieczność ograniczania emisji komunalnej i transportowej, które mogą być źródłem tych cząstek”

- podkreśliła cytowana w informacji Głównego Instytutu Górnictwa kierownik projektu w tej instytucji prof. Małgorzata Wysocka.

Rozpoczęty w 2017. r. projekt Air Tritia prowadzi w ramach programu Interreg Central Europe międzynarodowe konsorcjum, zarządzane przez VŠB - Uniwersytet Techniczny w Ostrawie. Celem projektu jest stworzenie narzędzi i systemu wsparcia poprawy jakości powietrza na dużym terenie czterech przygranicznych regionów.

Obecnie w projekcie opracowywany jest model emisji zanieczyszczeń z różnych źródeł, obejmujących emisje: niską, wysoką oraz drogową, wraz z mapą do wizualizacji przemieszczania się zanieczyszczeń.

Na tej podstawie powstaną narzędzia do zastosowania w perspektywie strategicznej – długoterminowej, jak i krótkoterminowej, np. w odniesieniu do nagłych zdarzeń czy wypadków mających wpływ na zanieczyszczenie powietrza.

Projekt nie jest ograniczony do współpracujących przy nim regionów. Wypracowane narzędzia będą mogły zostać zaadaptowane też w innych miejscach w Europie. Będą to np. modelowe rozwiązania typu AQMS (Air Quality Managment System – systemu zarządzania jakością powietrza) czy PWS (Prediction Warning System – systemu prognostyczno-ostrzegawczego).

W projekcie uczestniczą: VŠB - uniwersytet techniczny w Ostrawie, Uniwersytet w Žilinie, Główny Instytut Górnictwa, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowy Instytut Badawczy, instytut naukowo-badawczy ACCENDO, pięć współpracujących miast: Rybnik, Ostrawa, Žilina, Opole i Opawa, a także Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej TRITIA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Ile kosztują obietnice Kidawy-Błońskiej?

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Wiceminister finansów Leszek Skiba ocenił, że złożone obietnice kandydatki KO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej to "minimum 45 mld zł na szybko". "Co z progiem 3 proc. PKB?" - napisał Skiba na Twitterze.

Wiceminister napisał też, że oprócz owych 45 mld zł chodzi również o "setki mld na neutralność klimatyczną". "Jakie źródła finansowania?" - zapytał.

Podczas sobotniej konwencji wyborczej Kidawa-Błońska zapowiedziała, że jedną z pierwszych decyzji po objęciu przez nią funkcji głowy państwa, byłoby powołanie Rady Bezpieczeństwa Klimatycznego, a rządowi PiS kandydatka KO zarzucała, że "zamiast inwestować w czyste technologie, inwestuje w rosyjski węgiel i odmawia Polakom skorzystania z miliardów euro z Europejskiego Zielonego Ładu".

Wskazania "skąd weźmie, a zapewne komu zabierze, te 45 mld" od Kidawy-Błońskiej domagał się na Twitterze również rzecznik PiS, Radosław Fogiel.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts