To ucieszy fanów Batmana. Interaktywna gra o Gotham City w pociągu

Batman, / youtube.com/printscreen

  

Osoby podróżujące w sobotę, 25 stycznia pociągiem relacji Częstochowa-Łódź Fabryczna będą mogli uczestniczyć w interaktywnej grze związanej z Gotham City. Fani Batmana zrobią to posługując się aplikacją i odnajdując wskazówki ukryte w składzie pociągu.

W Łodzi uczestnicy gry będą mogli obejrzeć wystawę "Sztuka DC. Świt superbohaterów" oraz otrzymać upominek.

Wydarzenie zorganizowali EC1 Łódź-Miasto Kultury oraz Przewozy Regionalne (Polregio) w związku z dobiegającą końca ekspozycją. Jak przypomina Jolanta Baranowska z łódzkiego magistratu w zabytkowej Hali Maszyn EC1 (trzy minuty od dworca Łódź Fabryczna) do 2 lutego można obejrzeć oryginalne kostiumy z filmów o Batmanie, Supermanie i Wonder Woman, szkice koncepcyjne, rekwizyty filmowe, takie jak motocykl Batmana z filmu Christophera Nolana, a także historię komiksów od pierwszej okładki z Supermanem z 1942 r.

W sobotę, 25 stycznia w pociągu o godz. 12.40 na trasie Częstochowa-Łódź Fabryczna będzie można wziąć udział w interaktywnej grze związanej z Gotham City. Jej uczestnicy za zadanie będą mieli odnalezienie - skradzionej toksycznej substancji. W pociągu ukryte będą wskazówki, kolejne informacje i pytania prowadzące do rozwiązania zagadki.

Na podróżnych czekać będą animatorzy, którzy pomogą w rozgrywce. Uczestnikom potrzebne będą telefony - jeden na drużynę - z połączeniem z internetem i aplikacją messenger. W grze mogą uczestniczyć grupy, jak i pojedyncze osoby.

Na wszystkich uczestników gry w kasach wystawy "Sztuka DC. Świt superbohaterów" czekać będą upominki, a dla tych, którzy ukończą wszystkie, cztery ścieżki gry - dodatkowe nagrody.

Organizatorzy wydarzenia zwracają uwagę, że opłatą za udział w grze jest zakup biletu na pociąg. Nie jest wymagana rejestracja. Biorący udział w zabawie mogą dosiąść się na dowolny odcinek trasy Częstochowa-Łódź Fabryczna. Przewidywany czas rozgrywki to ok. 45 minut.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Skąd Kwaśniewscy mają miliony?

Aleksander i Jolanta Kwaśniewscy / Fotomag/Gazeta Polska

  

Willa w Kazimierzu Dolnym należała nieformalnie do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich – to, co do tej pory wiedzieliśmy w oparciu o fragmentaryczne dowody i poszlaki, potwierdziły niezbicie usystematyzowane materiały CBA. Ich zawartość pokazuje sieć powiązań, próby ominięcia prawa i poczucie bezkarności głównych bohaterów. Ale to nie wszystko – jak ustaliła „Gazeta Polska”, w związku z tą sprawą pojawiły się dowody dotyczące majątku byłej pary prezydenckiej. Dochody, które nie mają pokrycia w oficjalnych przychodach. Śledztwo dotyczy m.in. prania brudnych pieniędzy.

Gościem Doroty Kani w programie „Koniec systemu” na antenie Telewizji Republika był poseł PiS, prof. Przemysław Czarnek. Rozmowa dotyczyła przedstawionej w programie, a także w najnowszym numerze „Gazety Polskiej”, sprawy tzw. willi Kwaśniewskich w Kazimierzu.

Pytany o to, czy prokuratura, ujawniając materiał dowodowy, faktycznie złamała prawo – jak sugeruje część polityków opozycji - stwierdza jednoznacznie, że nic takiego nie miało miejsca.
 
Prawa nie złamano. Co do tego, czy to za wcześnie, to kwestia bardziej taktyki procesowej i taktyki prokuratury, niż przepisów prawa. Przepisy prawa jednoznacznie pozwalają prokuraturze na ujawnienie materiałów, tym bardziej jeżeli występuje interes społeczny. Nie byłoby ujawnienia tego materiału dowodowego, gdyby nie rewelacje byłego agenta CBA, Tomasza Kaczmarka, który stwierdził, że całe śledztwo ws. willi Kwaśniewskich było pod naciskiem ówczesnego szefa CBA, Mariusza Kamińskiego. Według Kaczmarka, wszystkie te zarzuty wobec państwa Kwaśniewskich, dotyczące nielegalnego posiadania willi w Kazimierzu oraz nielegalności środków finansowych, za którą nabyli tę willę, są efektem wyłącznie nacisków Mariusza Kamińskiego. Ujawnienie materiałów dowodowych ma przekonać i jednoznacznie przekonuje społeczeństwo, że w tej sprawie nie mamy nacisków
- tłumaczył poseł Przemysław Czarnek.
 
Polityk przekonuje, że sprawa, która miała miejsce 15 lat temu „powinna jak najszybciej mieć swój finał, aby rozwiać wszelkie wątpliwości”.

Materiały, które znamy dotychczas, dla przeciętnego obywatela nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Rozmowy, które znaliśmy wcześniej, śp. premiera Józefa Oleksego z Aleksandrem Gudzowatym są druzgocące dla państwa Kwaśniewskich. Wyłania się z nich obraz świata mafijnego.
- zwraca uwagę poseł Przemysław Czarnek.
 
Dorota Kania biorąc pod lupę majątek Kwaśniewskich zwraca szczególną uwagę na zaskakującą grypserę byłej pierwszej damy Jolanty Kwaśniewskiej. Czym jest „garaż”, „buty”, „zmniejszenie dziurek” i „szewc”? Odpowiedź w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.
[https://niezalezna.pl/311584-w-najnowszym-numerze-gp-izajasz-jeremiasz-i-ezechiel-w-sluzbie-pis]

 Jest to także infantylne, bo każdy, kto to czyta, wie od początku, o co chodzi. Ukrywanie się za „zielonymi butami” pokazuje, że sytuacja jest jednoznaczna.
- kwituje poseł Czarnek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts