Bednarek otworzył wynik w 15. minucie. Polski obrońca po dośrodkowaniu z rzutu wolnego technicznym strzałem umieścił piłkę w siatce. To jego drugie w karierze trafienie w Premier League. Kiedy w 35. minucie podwyższył Shane Long, wydawało się, że "Święci" kontrolują wydarzenia na boisku. Druga połowa należała jednak do gości.

Bednarek zdobył gola, ale Święci przegrali z Wilkami

"Wilki" kontaktową bramkę zdobyły w 53. minucie. Adama Traore łatwo minął Bednarka, dośrodkował w pole karne, a akcję wykończył Pedro Neto. Później natomiast z dwóch goli cieszył się Raul Jimenez; pierwszego strzelił z rzutu karnego. Southampton w tabeli zajmuje 12. miejsce. Wolverhampton awansował na szóste.

Manchester City w poprzedniej kolejce łatwo ograł na wyjeździe Aston Villę 6:1, ale w starciu z Crystal Palace długo w ofensywie był bezradny. W dodatku podopieczni trenera Josepa Guardioli znów popełnili poważne błędy w defensywie.

Niespodziewane prowadzenie gościom w 39. minucie dał Cenk Tosun, który po rzucie rożnym wykorzystał zgranie piłki przez Gary'ego Cahilla. Gospodarze opór "Orłów" złamali dopiero w 82. minucie, kiedy na listę strzelców wpisał się Sergio Aguero. Argentyńczyk pięć minut później znów trafił i wydawało się, że faworyci zwyciężą.

Manchester City znów zaliczył wpadkę. Obrońcy tytułu tylko zremisowali z Crystal Palace

W 90. minucie londyńczycy zdołali jednak wyrównać. W pole karne "The Citizens" wbiegł Wilfried Zaha i choć był pilnowany, to zdołał dośrodkować. Piłka odbiła się od nogi obrońcy Manchesteru Fernandinho i wpadła do siatki.

Manchester City zajmuje drugie miejsce w tabeli. Prowadzący Liverpool ma 13 punktów przewagi i rozegrane o dwa mecze mniej. W niedzielę w hicie kolejki "The Reds" podejmą Manchester United.