Duża liczba ofiar zamieszek w Bejrucie. "Jeśli ludzie głodują, zjadają swoich władców"

Protestujący na ulicach Bejrutu / twitter.com /@LunaSafwan

  

Co najmniej 160 osób zostało rannych podczas sobotnich manifestacji w stolicy Libanu Bejrucie. Policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego. Prezydent Libanu Michel Aoun nakazał armii przywrócenie spokoju na ulicach miasta.

Demonstracje w Libanie, po niemal miesiącu spokoju, wybuchły na początku tego tygodnia. Przez kilka dni złość demonstrantów kierowała się głównie przeciwko bankom, które kilka dni temu ograniczyły ludziom dostęp do ich oszczędności. Niszczone były witryny budynków bankowych oraz bankomaty, dochodziło do starć z policją.

Dziś protesty przeniosły się przed parlament, gdzie zebrali się ludzie niezadowoleni z gwałtownie pogarszającej się w ostatnich kilku tygodniach sytuacji gospodarczej kraju oraz nieporadności polityków, którzy nie potrafią porozumieć się w sprawie sformowania nowego rządu.

 

Jak pisze AFP, dzisiejsza manifestacja przybrała gwałtowny charakter. W stronę policji, która ustawiła barykady i zasieki z drutu kolczastego, rzucane były kamienie, metalowe przedmioty, gałęzie drzew i petardy. Na transparentach widniały hasła, wzywające elity polityczne do odejścia. Na jednym z nich było napisane: "Jeśli ludzie głodują, zjadają swoich władców".

Libański Czerwony Krzyż informuje, że podczas zamieszek policja użyła gazu łzawiącego i armatek wodnych. Rannych zostało ok. 160 osób, spośród których 65 wymagało hospitalizacji, natomiast pozostałym udzielono pierwszej pomocy na miejscu. W prowizorycznym obozie, rozstawionym przez demonstrantów niedaleko budynku parlamentu, pojawił się ogień. Nie są znane przyczyny pożaru ani jego skutki.

Po kilku godzinach zamieszek prezydent Michel Aoun zwrócił się do dowódców armii o przywrócenie spokoju w centrum Bejrutu. Według służby prasowej prezydenta wojsko zostało wezwane "do ochrony pokojowych demonstracji oraz własności publicznej i prywatnej oraz do przywrócenia spokoju w centrum Bejrutu".

 

Libańska minister spraw wewnętrznych Raja Haffar al-Hassan oświadczyła, że protestujący nie mają prawa atakować sił bezpieczeństwa.

Zawsze twierdziłam, że mamy prawo protestować, ale protesty, które mogą przerodzić się w rażący atak na siły bezpieczeństwa, na własność publiczną i prywatną, są potępiane i są nie do zaakceptowania

- napisała na Twitterze.

Demonstranci są przeciwni powrotowi na stanowisko premiera Saada Haririego, który ustąpił 29 października 2019 roku pod wpływem masowych manifestacji ulicznych i oskarżeń całej politycznej elity Libanu o korupcję i doprowadzenie do najgorszej od dziesięcioleci sytuacji gospodarczej w kraju. Od tego czasu trwają negocjacje między głównymi partiami na temat sformowania nowego gabinetu.

Eksperci podkreślają, że Liban potrzebuje pilnie nowego rządu, który wyprowadziłby kraj z obecnego impasu politycznego i kryzysu gospodarczego. Zagraniczni kredytodawcy są gotowi pomóc, ale tylko wówczas, gdy w Libanie będzie stabilny rząd, zdolny do przeprowadzenia koniecznych reform. 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

TOPR ogłasza 3. stopień zagrożenia lawinowego

/ fot. Aleksander Mimier

  

Do trzeciego stopnia wzrosło zagrożenie lawinowe w Tatrach – ogłosili ratownicy TOPR. - W sobotę na Kasprowym Wierchu leży 187 cm śniegu - powiedział dyżurny Wysokogórskiego Obserwatorium Meteorologicznego. Temperatura na szczycie spadła do 11 stopni mrozu.

Lawinowa trójka obowiązuje od wysokości 1900 m n.p.m. Poniżej tej wysokości jest zagrożenie drugiego stopnia. Trzeci stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że pokrywa śnieżna na wielu stromych stokach jest związana umiarkowanie bądź słabo. Wyzwolenie lawiny jest możliwe nawet przy małym obciążeniu dodatkowym. Lawiny o dużych rozmiarach mogą wyzwalać się samoistnie.

Warunki do uprawiania turystyki w wyższych partiach gór są niekorzystne. Wszystkie szlaki pokryte są warstwą świeżego śniegu. W ciągu ostatniej doby na szczytach przybyło 20 cm śniegu. Szlaki są nieprzetarte. Pod warstwą śniegu w wielu miejscach zalega lód.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts