W Kościele odradza się kult relikwii. Ks. prof. Naumowicz: To zawsze jest kult świętego

Zdjęcie ilustracyjne; relikwiarz w Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się" w Łagiewnikach / By Ricardo77 - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=15683873

  

Kult relikwii jest związany z kultem świętych, a świętych czcimy dlatego, że oni są dla nas przykładem życia, a także wstawiają się za nami u Boga - powiedział w rozmowie z PAP ks. prof. Józef Naumowicz z UKSW.

W rozmowie przeprowadzonej z okazji wprowadzenia w niedzielę do warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej relikwii biskupa św. Józefa Sebastiana Pelczara i bł. siostry sercanki Klary Szczęsnej, ks. prof. Naumowicz podkreślił, że "kiedy czcimy relikwie, to modlimy się do świętego, a przez świętego modlimy się do Boga i do Niego się zwracamy".

- Kult relikwii należy do najstarszych tradycji Kościoła. Od początku Kościoła mamy kult relikwii męczenników, później świętych, a także kult związany z Panem Jezusem, np. kult relikwii drzewa Krzyża Świętego czy relikwii Męki Pańskiej

 - przypomniał w rozmowie z PAP ks. prof. Naumowicz.

Podkreślił jednocześnie, że obecnie obserwujemy ciekawe zjawisko odradzania się kultu relikwii i w wielu kościołach są relikwie nowo sprowadzone, np. św. Jana Pawła II czy bł. ks. Jerzego Popiełuszki i towarzyszy temu wiele próśb o te relikwie, a wierni otaczają je wielką czcią.

- Kult chrześcijański relikwii jest zawsze kierowany do Boga. Natomiast tak jak obrazy czcimy, to czcimy nie samą materię tego obrazu, ale osobę, która jest przedstawiona na obrazie. Podobnie kult relikwii, to nie jest kult tego kawałka, tej pozostałości po świętym, ale to jest kult świętego

 - wyjaśnił ks. prof. Naumowicz.

Dodał, że mamy trzy stopnie relikwii.

  • Pierwszego stopnia - to ciało samego świętego.
  • Drugiego stopnia - to są przedmioty z nim związane, np. szaty.
  • Trzeciego stopnia  - to np. kawałek materiału potarty o relikwie pierwszego lub drugiego stopnia.

Do Świątyni Opatrzności Bożej w niedzielę będą sprowadzone relikwie św. Józefa Pelczara i bł. siostry Klary Szczęsnej.

- Obecnie w Świątyni Opatrzności Bożej są relikwie dwunastu polskich świętych, a szczególnie są czczone relikwie św. Jana Pawła II. Odprawiane są nabożeństwa z litanią do św. Jana Pawła II, ale też inni święci, których relikwie znajdują się w tej świątyni również są czczone

 - zaznaczył ks. prof. Naumowicz.

Św. Józef Sebastian Pelczar urodził się 17 stycznia 1842 r. w Korczynie na Podkarpaciu. Zmarł 28 marca 1924 r. Był współzałożycielem Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego (sercanek). Został pochowany w podziemiach kościoła Najświętszego Serca Jezusowego. Obecnie jego szczątki spoczywają w katedrze przemyskiej. Beatyfikacja biskupa odbyła się 2 czerwca 1991 r. w Rzeszowie. Kanonizowany został 12 lat później – 18 maja 2003 r. w Rzymie. Obu uroczystościom przewodniczył papież Jan Paweł II.

Bł. siostra Klara Ludwika Szczęsna (sercanka) urodziła się. 18 lipca 1863 w Cieszkach. Zmarła 7 lutego 1916 w Krakowie. Była współzałożycielką Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego (sercanek). Jej uroczysta beatyfikacja odbyła się 27 września 2015 r. w Sanktuarium św. Jana Pawła II w krakowskich Łagiewnikach. Aktu beatyfikacji dokonał wysłannik papieża - prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato, który odczytał List Apostolski papieża Franciszka o beatyfikacji s. Klary Szczęsnej. Święto bł. Klary Szczęsnej jest obchodzone 7 lutego, w rocznicę jej śmierci.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Chcemy szkoły wolnej od ideologii". Licealiści z Gdańska sprzeciwili się programowi "Zdrovve Love"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Młodzież z trójmiejskich szkół średnich zorganizowała w piątek pod Nowym Ratuszem w Gdańsku happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Uczniowie apelują, że chcą szkoły wolnej od ideologii.

- Chcemy szkoły wolnej od ideologii - pod takim hasłem młodzież z gdańskich szkół ponadpodstawowych zorganizowała w piątek pod siedzibą Rady Miasta happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Zdaniem uczniów treść programu jest sprzeczna z tradycyjnymi, polskimi wartościami i może mieć negatywny wpływ na wychowanie i psychikę młodych ludzi.

W piątek, przed Nowym Ratuszem w Gdańsku, młodzież z I, II i IV Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz II Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie zorganizowała happening pod nazwą "Chcemy szkoły wolnej od ideologii".

Inicjatywa była odpowiedzią na środową konferencję kilkunastu uczniów z gdańskich szkół, którzy poparli działania władz miasta w sprawie wprowadzania programu edukacji seksualnej.

Uczniowie są zaniepokojeni treścią miejskiego programu wsparcia prokreacji "Zdrovve Love", zakładającego edukację seksualną w gdańskich szkołach. W ich imieniu głos zabrał uczeń IV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku oraz radny Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Daniel Nawrocki. Mówił o potrzebie obiektywnej edukacji seksualnej, która nie wchodzi w sferę ideologii. [polecam:https://niezalezna.pl/311816-bedzie-debata-nad-zdrovve-love]

Nawrocki wskazywał, że program uczy masturbacji dzieci w wieku 4 lat, propaguje stosowanie antykoncepcji i "pigułek dzień po", oraz koncepcję płci kulturowej. Według programu - mówił Nawrocki - dziecko ma przyzwolenie na regularne uprawianie seksu dla zdrowia.

Licealiści przyznali, że w ich ocenie zajęcia "Zdrovve Love" demoralizują. Ich zdaniem treści zawarte w programie mogą wywoływać negatywne skutki w psychice młodych ludzi, którzy bardzo często są niedojrzali fizycznie i emocjonalnie.

W ocenie Daniela Nawrockiego, edukacja seksualna proponowana w gdańskich szkołach jest sprzeczna z tradycyjnymi polskimi wartościami. Jak mówił, zajęcia uczą krytycznego podejścia do norm religijnych i kulturowych w odniesieniu do rodzicielstwa.

- Nie chcemy, aby obcy ludzie pokazywali nam, jak wychowywać dzieci

 - dodał. [polecam:https://niezalezna.pl/293549-teczowy-piatek-i-zdrovve-love-w-szkolach-protest-radnych-przeciwko-promocji-ideologii-lgbt]

Mateusz Owsiany z Technikum Łączności im. Poczty Polskiej w Gdańsku wskazywał, że "Zdrovve Love" szerzy groźną ideologię gender.

W happeningu uczestniczyli również rodzice. Ojciec siedmiorga dzieci - Krystian Borkowski - przestrzegał, że treści, które proponuje miejski program wsparcia prokreacji mogą doprowadzić do spustoszenia psychiki dzieci i młodzieży. Jego zdaniem "Zdrovve Love" uderza w system wartości moralnych i religijnych.

Na koniec uczniowie wypuścili w niebo białe gołębie na znak pokoju.

Miejski program wsparcia prokreacji dla mieszkańców Miasta Gdańska na lata 2017–2020 "Zdrovve Love" wprowadzono do szkół w 2018 roku. Został opracowany według standardów Światowej Organizacji Zdrowia i odnosi się do siedmiu praw seksualnych człowieka. Porusza między innymi tematy związane z antykoncepcją, nowoczesnym modelem rodziny, metodami planowania rodziny, ryzykownymi zachowaniami seksualnymi. Program jest dobrowolny, za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych mogą z niego korzystać uczniowie szkół ponadpodstawowych. W roku szkolnym 2018/2019 w projekcie udział wzięło siedem szkół, a w zajęciach uczestniczyło 151 osób.

Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk uważają, że program przekazuje treści deprawujące młodzież, do których zaliczają m.in. informacje na temat antykoncepcji, seksu analnego. Według nich, zajęcia zachęcają dzieci do masturbacji. Aktywiści protestowali na ulicach Gdańska i przed Urzędem Miasta, rozdawali ulotki. Zorganizowali kampanię informacyjną "Mato, tato, pomóż. Stop Zdrovve Love". Po mieście jeździł specjalny samochód ostrzegający gdańszczan przed "seksualizacją dzieci".

W środę w gdańskim magistracie odbyło się spotkanie władz miasta z przedstawicielami SOD. Zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk oraz prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Mark Skiba poinformowali, że planują zorganizować debatę na temat edukacji seksualnej w szkołach, podczas której głos zabraliby przede wszystkim eksperci, między innymi lekarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts