Polacy nie błyszczeli w kwalifikacjach. Ryoyu Kobayashi wygrywa w Titisee-Neustadt

/ facebook.com/dawid.kubacki.official

  

Ryoyu Kobayashi wygrał kwalifikacje do weekendowych konkursów Pucharu Świata w Titisee-Neustadt. Najlepszy z Polaków Dawid Kubacki - na ósmym miejscu. W zawodach nasi skoczkowie wystąpią w komplecie.

Dawid Kubacki osiągnął 133,5 m i zajął ósme miejsce w kwalifikacjach do obu konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich w niemieckim Titisee-Neustadt. Najlepszy okazał się Japończyk Ryoyu Kobayashi - 137,5 m. Lider Pucharu Świata Niemiec Karl Geiger osiągnął 131,5 m i został sklasyfikowany na dziewiątym miejscu.

Obok Kubackiego, awans do pierwszej serii wywalczyło pozostałych pięciu Polaków. 20. był Piotr Żyła - 128 m, 29. Aleksander Zniszczoł - 125,5 m, 35. Kamil Stoch - 123 m, 37. Stefan Hula - 123,5 m oraz 48. Maciej Kot - 115 m.

W kwalifikacjach wystąpiło 51 zawodników, odpadł zatem tylko jeden - Koreańczyk Seou Choi, który osiągnął ledwie 100 m.

Powrót do formy Ryoyu Kobayashiego? Japończyk wygrał kwalifikacje w Titisee-Neustadt. Najlepszy z Polaków był Dawid Kubacki.

Organizatorzy, chcąc uatrakcyjnić zawody, podobnie jak w Willingen, wprowadzili dodatkową klasyfikację, której zwycięzca otrzyma 25 tys. euro. Do miniturnieju zostanie zaliczonych pięć ocenianych skoków, czyli jeden z kwalifikacji oraz cztery z sobotnio-niedzielnych konkursów PŚ

Kwalifikacje wliczają się do klasyfikacji generalnej turnieju Titisee-Neustadt Five.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fogiel ostro o taśmach Miller-Kulczyk. Kto przez lata rozpowszechniał mit Wałęsy?

Radosław Fogiel / twitter.com/RadiowaJedynka screen

  

Ujawniono dziś taśmę, z której wynika jasno, że Lech Wałęsa został przywieziony na strajk do Stoczni Gdańskiej. – To w zasadzie nie jest specjalną tajemnicą. To mogłoby czynić z Lecha Wałęsy postać tragiczną, gdyby potrafił to udźwignąć, gdyby potrafił wyjść i stanąć w prawdzie i powiedzieć, że coś się wydarzyło, że był jakiś epizod, ale walczył, ale robił to co robił. Tych zasług co, które miał w latach 80 nikt mu nie odbierze, ale niestety ich waga jest zmniejszana przez to jak zachowuje się później i jak szaleńczo atakuje wszystkich, którzy to sugerują – powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską w radiowej Jedynce Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego Prawa i Sprawiedliwości.

Z nagrań, upublicznionych przez tvp.info, na których zarejestrowano rozmowę Leszka Millera z Janem Kulczykiem wynika też, że film Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” miał powstać po to, żeby... wzmocnić pozycję Lecha Wałęsy i uwiarygodnić go w atakach na Jarosława Kaczyńskiego, a końcówka została filmu miała zostać zmieniona na wyraźną prośbę Kulczyka.

- To, że Lech Wałęsa atakuje Jarosława Kaczyńskiego i całe środowisko Prawa i Sprawiedliwości z pobudek politycznych  i ku radości naszych politycznych przeciwników nie jest niczym nowym. Bardziej zdumiewające w tej rozmowie jest pewien naiwny optymizm Jana Kulczyka. Wydawałoby się, że ktoś, kto dorobił się takiej fortuny nie powinien pokładać zbyt dużej wiary w prestiż Lecha Wałęsy, wiedząc co były prezydent mówi, wiedząc w jaki sposób to mówi , wiedząc jak bardzo stracił kontakt z rzeczywistością

– zaznaczył Figiel.

[polecam:https://niezalezna.pl/311974-miller-zdradzil-wielka-tajemnice-walesy-wyciekly-nagrania-rozmow-bylego-premiera-z-kulczykiem]

Pytany o wątek taśmy mówiący o skakaniu przez płot stwierdził, że to nic nowego. Jak przypomniała Katarzyna Gójska, mówili o tym śp. Anna Walentynowicz, Andrzej Gwiazda, Krzysztof Wyszkowski.

To w zasadzie nie jest specjalną tajemnicą. To mogłoby czynić z Lecha Wałęsy postać tragiczną, gdyby potrafił to udźwignąć, gdyby potrafił wyjść i stanąć w prawdzie i powiedzieć, że coś się wydarzyło, że był jakiś epizod, ale walczył, ale robił to co robił. Tych zasług co, które miał w latach 80 nikt mu nie odbierze, ale niestety ich waga jest zmniejszana, nie przez to, że Lech Wałęsa miał jakieś uwikłanie, ale przez to jak zachowuje się później i jak szaleńczo wścieka się, atakuje wszystkich, którzy to sugerują. Oskarża się Prawo i Sprawiedliwość – sam Kulczyk miał to mówić – o rozpowszechnianie takiej wersji historii Wałęsy, a ironicznie to strona postkomunistyczna najbardziej się ku temu przysłużyła. Najpierw dokumenty znaleziona w szafie Kiszczaka, ujawnione przez wdowę po nim, a teraz – jak słyszymy (na taśmach – red.) – Leszek Miller

– dodał zastępca rzecznika prasowego PiS.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts