Członkowie rodziny gwałcili dzieci podczas libacji alkoholowych. Zapadły wieloletnie wyroki

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/_Alicja_

  

Na kary od 17,5 roku do 18,5 roku pozbawienia wolności Sąd Okręgowy w Opolu skazał dzisiaj Katarzynę K., Janusza Cz. i Artura M. oskarżonych o znęcanie się nad małoletnimi dziećmi i ich molestowanie seksualnie. Sprawcy to bliscy krewni ofiar.

Sprawa ma swój początek w 2016 roku. W Krapkowicach pod jednym dachem mieszkali: 36-letnia Katarzyna K., jej 47-letni partner Janusz Cz. i 62-letni Artur M. - ojciec kobiety oraz jej trzy córki w wieku od 5 do 11 lat. Jak wykazało śledztwo, przez blisko trzy lata ich opiekunowie - w tym matka - gwałcili je i molestowali podczas libacji alkoholowych.

Sprawa wyszła na jaw, gdy dzieci trafiły do rodziny zastępczej. Nowi rodzice szybko zauważyli symptomatyczne zachowania podopiecznych i powiadomili o sprawie policję. Jak się okazało, dzieci były maltretowane fizycznie, psychicznie, głodzone i wykorzystywane seksualnie.

Ze względu na charakter sprawy proces toczył się z całkowitym wyłączeniem jawności.

W piątek Sąd Okręgowy ogłosił wyrok. W przypadku matki i dziadka pokrzywdzonych sąd wymierzył kary po 18 lat i sześć miesięcy pozbawienia wolności. Partnera kobiety skazał na 17 lat i sześć miesięcy więzienia. Wszyscy mają zakaz kontaktu z pokrzywdzonymi przez dziesięć lat - liczone od momentu zakończenia kary - oraz zakaz zbliżania się do dziewczynek na odległość mniejszą niż 50 metrów.

Dodatkowo, oskarżeni mają zapłacić każdej z pokrzywdzonych po 100 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia.

Wyrok jest nieprawomocny. Prokuratura, która żądała kary 20 lat pozbawienia wolności, nie wyklucza - podobnie jak obrona - złożenia apelacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef WHO mówi o "szansie" w walce z koronawirusem. Apeluje, by jej "nie zaprzepaścić"

/ zdjęcie ilustracyjne / pixabay/@Free-Photos

  

Każdy scenariusz jest możliwy - powiedział w poniedziałek w Genewie dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus. Jak dodał, „najnowsze dane pozwalają lepiej zrozumieć, jak się rozwija epidemia koronawirusa”.

Tedros poinformował, że ostatnie dane z Chin pokazują spadek nowych przypadków zakażenia koronawirusem. "Ta tendencja musi być traktowana z wielką ostrożnością" - podkreślił.

- Jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy zanotowany spadek zachorowań się utrzyma. (...) Trend może się zmienić, gdy wirus zaatakuje nowe regiony

- powiedział podczas poniedziałkowego briefingu szef WHO.

[polecam:http://niezalezna.pl/311410-nie-stwierdzono-zarazenia-koronawirusem-w-polsce-13-osob-jest-w-szpitalu-a-17-kontrolowanych]

Dzisiaj władze chińskie opublikowały szczegółowe dane dotyczące ponad 44 tys. potwierdzonych przypadków zakażenia nowym koronawirusem. Jak ocenił Tedros, dane te dają nam większą wiedzę na temat przedziałów wiekowych pośród zainfekowanych, przebiegu choroby oraz wskaźników śmiertelności i są bardzo ważne dla dalszych prac WHO. Zachęcił również wszystkie kraje do udostępniania i dzielenia się informacjami związanymi z wirusem.

Szef WHO zaznaczył również, że koronawirus Covid-19 wydaje się być mniej śmiertelny niż inne koronawirusy, w tym SARS i MARS. "Ponad 80 proc. pacjentów łagodnie przechodzi chorobę i wyzdrowieje" - zapewnił.

Tedros wyjaśnił, że nowe dane nie tłumaczą wszystkich wątpliwości związanych z chorobą, ale odpowiadają na kilka pytań. Podkreślił, że pracownicy WHO starają się ograniczyć rozmiary epidemii przygotowując personel medyczny, zabezpieczając produkcję i dystrybucję środków ochronnych oraz testów na obecność wirusa, doradzając rządom, jak koordynować badania i leczenie.

[polecam:http://niezalezna.pl/311391-zatrzymano-dzialacza-krytykujacego-chinskie-wladze-ws-epidemii-koronawirusa]

Dyrektor generalny organizacji ponownie wezwał do zebrania 675 mln dolarów na walkę z wirusem.

- Jak powtarzam, mamy teraz szansę. Potrzebujemy teraz środków, by kraje były przygotowane (na walkę z wirusem -red.). Nie wiadomo, jak długo będziemy mieć tę szansę. Nie zaprzepaśćmy jej

- zakończył swoje wystąpienie.

Według podanych na konferencji danych do piątkowego poranka w Chinach odnotowano 70 635 przypadków zarażenia koronawirusem, z czego 2051 w ciągu ostatnich 24 godzin. 1 772 chorych zmarło. Poza Chinami kontynentalnymi zachorowały 694 osoby z 25 krajów, trzy z nich zmarły.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts