Dziś rano Senat powrócił do rozpatrywania nowelizacji ustaw sądowych, która rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Senackie komisje opowiedziały się za odrzuceniem noweli w całości.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki poinformował dziennikarzy przed posiedzeniem izby, że prawdopodobnie dziś zbierze się komisja ws. tej nowelizacji, ponieważ - jak wynika z jego wiedzy - senator PiS Józef Zając zamierza zgłosić do ustawy kilka poprawek.

Senator Zając pytany przez dziennikarzy, ile zamierza zgłosić poprawek i czego one dotyczą, powiedział, że jest ich pięć.

"Są to poprawki głównie techniczne i wprowadzające nowe sformułowania pewnych określeń, takie, które by zawierały klauzulę jednoznaczności"

- wyjaśnił.

"Mam nadzieję, że obydwie strony powinny się przychylić (do tych poprawek), dlatego że one nie zmieniają zasadniczo podstaw tego, nad czym dyskutujemy i nie zmieniają treści całej ustawy"

- dodał Zając.

Uchwalona 20 grudnia przez Sejm nowelizacja m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Ponadto nowelizacja wprowadza też zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN.

Nowe przepisy są krytykowane przez opozycję, Rzecznika Praw Obywatelskich i część środowiska sędziowskiego. Negatywne opinie prawne w sprawie niektórych proponowanych rozwiązań wyrazili m.in. RPO i Sąd Najwyższy. W zeszłym tygodniu rozmowy w Sejmie, Senacie, SN, KRS i z RPO na temat tej nowelizacji prowadziła delegacja Komisji Weneckiej.

 

W czwartek komisja ta przedstawiła opinię w sprawie noweli. Według KW, niektóre z zapisów przyjętych przez Sejm mogą być postrzegane jako dalsze osłabienie niezależności sądownictwa w Polsce. W opinii tej zaapelowano też o inne rozwiązania, by uniknąć kryzysu. Komisja zarekomendowała również, by nie przyjmować zapisów dotyczących postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów.