Z OSTATNIEJ CHWILI

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen do ukraińskich deputowanych: Ukraina przeszła długą drogą od rewolucji godności i wybrała jasno - chce być demokracją • • • Ursula von der Leyen do ukraińskich deputowanych: przed wami długa droga, ale Europa będzie po waszej stronie tak długo, jak będzie to potrzebne; widzę europejską przyszłość Ukrainy • • •

Roboty da Vinci podbijają rynek szpitalny

W 2019 r. w polskich szpitalach przeprowadzono rekordową liczbę niemal 900 zabiegów przy użyciu robotów da Vinci. Polska chirurgia robotowa wciąż jest jednak w powijakach.

zdjęcie ilustracyjne
Jason Shivers, pixabay

Pierwszy robot chirurgiczny da Vinci trafił do Polski już w 2010 r., ale robotyka chirurgiczna wciąż się w Polsce rozwija. Przełomowy był 2018 r., kiedy w polskich szpitalach uruchomiono pięć robotów operacyjnych da Vinci i przeprowadzono przy ich użyciu 60 zabiegów. Aż czterech aparatów zaczęto używać dopiero w czwartym kwartale tego roku, stąd tak duży wzrost zrobotyzowanych operacji w 2019r.

Zalety operacji z użyciem robota to niska utrata krwi, minimalizacja powikłań, mniejsze blizny pooperacyjne, co skraca rekonwalescencję i pobyt pacjentów w szpitalu.

W 2019 r. na świecie przeprowadzono około 1,25 mln operacji z wykorzystaniem niemal 5,5 tys. tego typu robotów. Najczęściej są one wykorzystywane w urologii, ginekologii, onkologii, bariatrii i chirurgii ogólnej, a ostatnio także w chirurgii klatki piersiowej oraz chirurgii głowy i szyi. Europejskim liderem w dostępie do robotyki medycznej są Niemcy, gdzie pracuje ponad 130 systemów da Vinci, oraz Włochy, gdzie jest ich ponad 120.

Zrobotyzowane operacje w naszym kraju są wykonywane prywatnie, w ramach grantów naukowych oraz usług finansowanych przez NFZ (jednak bez uwzględnienia dodatkowych kosztów związanych z eksploatacją robota). Najwięcej takich zabiegów dotyczy urologii, np. w usuwania guzów prostaty u mężczyzn. 

Prezydent Międzynarodowego Stowarzyszenia na Rzecz Robotyki Medycznej prof. Zbigniew Nawrat, główny konstruktor robota Robin Heart, który ma być wykorzystywany w operacjach serca - uważa, że "roboty dają siłę słabszym, sprawność tam, gdzie brakuje jej ludziom". Robot da Vinci optymalizuje ruchy operatora poprzez eliminację naturalnego drżenia mięśni i poprawienie pola widzenia. To z kolei pozwala zawęzić obszar interwencji chirurgicznej, a precyzja nacięć sprawia, że sam zabieg jest mniejszym obciążeniem dla pacjentów.

 


Źródło: pap, niezalezna.pl

#robot #robot da Vinci #chirurgia

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo