Dzisiaj rano Senat wznowił obrady. Pierwszym punktem, który rozpatruje jest projekt uchwały wyrażającej solidarność z narodem australijskim w związku z falą pożarów w tym kraju.

Później senatorowie będą kontynuować prace nad nowelą Prawa o ustroju sądów powszechnych oraz ustawy o Sądzie Najwyższym uchwaloną 20 grudnia przez Sejm. Senackie komisje opowiedziały się za odrzuceniem noweli w całości. Prawo i Sprawiedliwość chce, by Senat przyjął ustawę bez poprawek. Nad nowelą, która rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa SN senatorowie debatowali już w środę i w czwartek.

Grodzki poinformował dziennikarzy, że prawdopodobnie w piątek zbierze się komisja ws. tej nowelizacji, ponieważ - jak wynika z jego wiedzy - senator PiS Józef Zając zamierza zgłosić do ustawy kilka poprawek.

"Konwent podjął jednoznaczną decyzję, że senatorowie chcą zakończyć obrady dzisiaj do 22"

- oświadczył Grodzki.

Wczoraj marszałek Senatu informował, że głosowania "będą najwyraźniej w poniedziałek", a nie w piątek - jak pierwotnie było planowane.

Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski zapowiedział, że klub PiS na to się nie zgodzi, bo poniedziałek to dzień na spotkania z wyborcami. Kwestia ta była tematem porannego konwentu seniorów dzisiaj.