Hurkacz po raz pierwszy w karierze znalazł się w gronie rozstawionych w turnieju tej rangi. 22-letni wrocławianin zajmuje 34. miejsce w rankingu ATP, a wyższy numer startowy w Melbourne jest efektem wycofania się znajdujących się w czołowej "30" Japończyka Kei Nishikoriego, Francuza Lucasa Pouille i Australijczyka Aleksa de Minaura, który wycofał się w czwartek.

Hurkacz znalazł się w części drabinki z Federerem

Linette zajmuje 43. miejsce w rankingu WTA, a Rus - 89. Świątek jest obecnie 56. rakietą świata, a Babos - 86. Rywalizacja w głównej drabince rozpocznie się w poniedziałek. Z kwalifikacji nie dołączy żadna z czterech Polek, gdyż wszystkie odpadły w pierwszej rundzie.