Senat USA daje solidną lekcję historii. „Odwaga okazana przez Polaków inspiruje ludzi na świecie”

/ foto w tle: Stefan Bałuk - Oryginalny negatyw z Muzeum Powstania Warszawskiego: https://cdn1.imggmi.com/uploads/2019/9/18/569cb9f27b9c07a8a037e9dd22fdc757-full.jpgJerzy Piorkowski (1957) Miasto Nieujarzmione, Warszawa: Iskry, ss. 76 no ISBNStanisław

  

Amerykański Senat jednomyślnie przyjął rezolucję upamiętniającą 75. rocznicę Powstania Warszawskiego. Uznano powstanie za "przełomowe wydarzenie w trakcie drugiej wojny światowej". - Heroiczne działania polskiego ruchu oporu podczas drugiej wojny światowej i odwaga obywateli Polski stanowią wartościową lekcję wytrwałości i patriotyzmu - napisano w rezolucji.

W symbolicznej rezolucji Senat USA uznał Powstanie Warszawskie za "przełomowe wydarzenie w trakcie drugiej wojny światowej, w którym odważni obywatele Polski zbuntowali się przeciwko okupacji Warszawy przez niemieckich nazistów (...)".

W ponadpartyjnym dokumencie izba wyższa amerykańskiego Kongresu podkreśla, że Powstanie Warszawskie było "częścią ogólnonarodowego oporu przeciwko okupacji Polski przez niemieckich nazistów".

Wskazuje też, że rozpoczęła je Armia Krajowa, "podziemny ruch oporu, w którym znajdowało się wielu młodych i odważnych", a nazistowskie oddziały "znacząco przewyższały liczebnie" polskie siły. W wyniku powstania "zginęło, zostało rannych lub zaginęło" ok. 200 tys. obywateli Polski.

Powstanie Warszawskie - zauważają amerykańscy senatorzy - wybuchło w rok po powstaniu w getcie warszawskim, "największym akcie żydowskiego oporu przeciwko siłom nazistowskich Niemiec".

Przyjęta przez aklamację rezolucja przypomina, że Adolf Hitler "jako karę za powstanie zarządził anihilację Warszawy i eksterminację jej obywateli". Sowiecka armia "na konkretne rozkazy (Józefa) Stalina wstrzymała na brzegach Wisły swój marsz na Berlin, by pozwolić niemieckim nazistom dziesiątkować Polaków" - czytamy w dokumencie.

Rezolucja uznaje, że "heroiczne działania polskiego ruchu oporu podczas drugiej wojny światowej i odwaga obywateli Polski stanowią wartościową lekcję wytrwałości i patriotyzmu".

W ocenie senatorów USA, "odwaga okazana przez obywateli Polski podczas Powstania Warszawskiego wciąż inspiruje na całym świecie ludzi, którzy poddani są tyranii i uciskowi i którzy dołączają się do walki o wolność, demokrację i dążenie do wolności".

Senat "wyraża uznanie dla odwagi, bohaterstwa i patriotyzmu osób, które walczyły w polskiej Armii Krajowej w celu wyzwolenia Polski z okupacji przez niemieckich nazistów". Wyraża także szacunek dla "żołnierzy i cywilów, którzy stracili życie podczas walki, oraz dla osób, które cierpiały w obozach koncentracyjnych i obozach śmierci podczas II wojny światowej i Holokaustu".

Ambasada RP w Waszyngtonie podziękowała za rezolucję senatorowi Robowi Portmanowi - Republikaninowi, który wniósł jej projekt, oraz senatorowi Sherrodowi Brownowi - Demokracie, który projekt poparł. "Polacy w USA i na całym świecie docenią ten znaczący gest" - napisała na Twitterze placówka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Biedroń atakuje prezydenta Dudę: Budzi się jakiś niedźwiedź ze snu zimowego i mówi takie rzeczy

Robert Biedroń / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Kandydujący w wyborach prezydenckich Robert Biedroń pojawił się na antenie TVN24 w programie Moniki Olejnik i od prezentacji swoich wyborczych postulatów płynnie przeszedł do... ataku na prezydenta Andrzeja Dudę.

Zaczęło się od prezentacji programu wyborczego, jednak Biedroń dość szybko zmienił temat rozmowy.

Proponuję, żeby ciężar ważności w sprawach przenieść np. z finansowania katechetów w szkołach na onkologię, żeby przenieść ciężar ważności z kupowania kolejnych F-35, bomb i rakiet na finansowanie służby zdrowia. Można znaleźć na to pieniądze, tylko trzeba dokonać wyboru. Albo rakiety, albo szpitale. Albo pomniki, albo szkoły. To jest cywilizacyjny wybór.
- wyliczał Robert Biedroń.

Po chwili zaczął wprost atakować prezydenta Andrzeja Dudę, w pewnym momencie porównując go nawet do budzącego się z zimowego snu niedźwiedzia.

Andrzej Duda nie reagował na nienawiść w Białymstoku, nie reagował kiedy europosłów wieszano na szubienicach, nie reagował kiedy dochodziło do przemocy, nienawiści wobec np. Żydów w Polsce, nie reagował kiedy bezczeszczono cmentarze żydowskie, nie reagował kiedy tworzono kolejne strefy wolne od LGBT. 30% naszego kraju jest już objęte takimi strefami. Nagle budzi się jakiś niedźwiedź ze snu zimowego i mówi takie rzeczy [PAD o Polsce dla każdego – przyp. red.]. Nikt w to nie uwierzy.
- zapewniał Robert Biedroń w rozmowie z Moniką Olejnik.
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVN24, 300polityka.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts