"Totus Tuus" hasłem XX Dnia Papieskiego. "W tym zawiera się wszystko, co chciał powiedzieć nam Jan Paweł II"

/ episkopat.pl

  

Jak informuje Biuro Prasowe Konferencji Episkopatu Polski, hasłem XX Dnia Papieskiego, który odbędzie się 11 października 2020 r., jest zawołanie biskupie Karola Wojtyły „Totus Tuus” (Cały Twój). Informację tę przekazał kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” podczas konferencji prasowej, która odbyła się w Sekretariacie KEP.

Kard. Nycz zaznaczył, że wybór tego hasła jest uzasadniony tym, że Fundacja wchodzi w 20-lecie swojej działalności.

- Chcemy, żeby to Totus Tuus, które jak wiemy było hasłem biskupim Karola Wojtyły, a potem kardynała Wojtyły i papieża Jana Pawła II, było jakąś formą syntezy pontyfikatu po tych 20 latach działalności Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Bowiem w tym haśle zawiera się to wszystko co on chciał nam powiedzieć, wybierając te dwa słowa "Cały Twój – Totus Tuus" jako hasło swojej biskupiej posługi

 – powiedział kard. Nycz.

Jak zaznacza Biuro Prasowe KEP, metropolita warszawski przypomniał, że wokół tego hasła będziemy przeżywać rok jubileuszowy 100-lecia urodzin św. Jana Pawła II oraz 15. rocznicy jego narodzin dla Nieba. Wskazał również na zbieżność teologii i duchowości maryjnej między Karolem Wojtyłą a Prymasem Wyszyńskim. Obaj zawierzyli Bogu przez wstawiennictwo Maryi.

Z kolei ks. Łukasz Nycz, koordynator ds. formacji stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, powiedział, że w tym roku Fundacja pragnie pokazać stypendystom Kraków, tak bliski św. Janowi Pawłowi II, a także Wadowice i Kalwarię Zebrzydowską. Ks. Nycz ogłosił również, że centralne obchody 20-lecia Fundacji będą miały miejsce 25 lipca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

W tym roku wakacyjne obozy formacyjne odbędą się w Krakowie, Gnieźnie oraz Myczkowicach w Bieszczadach. Weźmie w nich udział odpowiednio 1100 uczniów, 650 studentów i 250 maturzystów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: episkopat.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Powstanie styczniowe ukształtowało pokolenia Polaków". Obchodzono 157. rocznicę tego zrywu

Juliusz Kossak - Bitwa pod Ignacewem (1863)

  

Powstanie styczniowe ukształtowało pokolenia Polaków - mówił podczas trwających w województwie świętokrzyskim centralnych obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Finał, trwających od piątku, uroczystości rocznicowych odbył się w niedzielę w Wąchocku.

Powstanie styczniowe było najdłuższe i najkrwawsze. Było wymierzone w największego ciemiężyciela, jakim była Rosja. Powstanie niestety zakończyło się klęska militarną. Marzenia o wolności nie mogły zostać zrealizowane. Garstka szaleńców stanęła naprzeciw największego żandarma Europy, jakim była Rosja. Ale powstanie wychowało i ukształtowało następne pokolenia w umiłowaniu wolności

– mówił Kasprzyk.

Przywołał przy tym słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, który jak przekonywał, był wychowany w duchu narodowo-wyzwoleńczym powstańców styczniowych. "Józef Piłsudski, który wychował się na tradycji powstania styczniowego powiedział, że polskiego instynktu wolności nie można zabijać i zabić się nie da, bo to jest rzecz, która ma największą cenę. I nie mylił się" - dodał.

Kasprzyk podkreślał, że pokolenie Piłsudskiego skutecznie dokończyło dzieło powstańców styczniowych.

Mocarstwa, które rozdrapały Rzeczpospolitą w końcu XVIII w. uznały, że dla takiego narodu nie ma miejsca. Wykorzystały przy tym słabości oraz niestety pojawiającą się - w pewnych kręgach politycznych - chęć zdrady utożsamianej przez Targowicę. Polska została w wyniku trzech rozbiorów złożona do grobu, ale nigdy się z tym nie pogodziła. Kolejne pokolenia słały na pola bitew swoich żołnierzy i powstańców, aby Polskę wydobyć z grobu. Te kolejne pokolenia dokończyły dzieło, którego nie udało się ukończyć żołnierzom w 1863 r.

– podkreślał Kasprzyk.

Uroczystości upamiętniające 157. rocznicę wybuchu powstania styczniowego zakończyły się w niedzielę w Wąchocku. Uczestnicy zwiedzili muzeum „Walk narodowowyzwoleńczych” w Opactwie Cystersów oraz złożyli kwiaty m.in. pod pomnikiem gen. Mariana Langiewicza. Uroczystości zakończyła uroczysta msza św.

Głównym elementem centralnych obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego był organizowany po raz 27. Marsz Szlakiem Powstańców Styczniowych. W przedsięwzięciu uczestniczyło ok. 400 osób - m.in. ze Związku Strzeleckiego "Strzelec".

Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się w piątek. Tego dnia uczestnicy przedsięwzięcia spotkali się w Szydłowcu (Mazowieckie), gdzie m. in. złożyli kwiaty na zbiorowej mogile powstańców styczniowych i uczestniczyli w akademii w szydłowieckim zamku.

W sobotę, po porannej mszy św. w Suchedniowie (Świętokrzyskie), w asyście kompanii honorowej wystawionej przez 10. Świętokrzyską Brygadę Obrony Terytorialnej, przeszli pod „Krzyż Przedpowstańczy”. Po apelu pamięci i salwie honorowej piechurzy wyruszali w 16-kilometrową trasę 27. Marszu Szlakiem Powstańców Styczniowych do Bodzentyna. Podczas uroczystości na Górnym Rynku wręczone zostały odznaczenia Pro Patria i Pro Bono Polonia.

Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 r. Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego. Objęło tereny zaboru rosyjskiego i miało charakter wojny partyzanckiej. Jak oceniają historycy, podczas powstania miało miejsce ponad tysiąc starć, a siły polskie liczyły w sumie ok. 200 tys. osób. Jego pierwszym przywódcą był Ludwik Mierosławski, który jednak po miesiącu utracił tę funkcję. Później dyktatorami powstania byli Marian Langiewicz i Romuald Traugutt, który stał się tragicznym symbolem zrywu. Aresztowany wskutek denuncjacji i więziony na Pawiaku został skazany przez rosyjski sąd wojskowy na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano na stokach Cytadeli Warszawskiej 5 sierpnia 1864 r.

Po zakończeniu powstania Polaków dotknęły liczne represje, m.in. konfiskata majątków szlacheckich, kasacja klasztorów na obszarze Królestwa Polskiego, wysokie kontrybucje i aktywna rusyfikacja. Za udział w powstaniu władze carskie skazały na śmierć ok. 700 osób, na zesłanie co najmniej 38 tys. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts