Piotr K., były burmistrz wielkopolskich Sulmierzyc (pow. krotoszyński), w 2016 r. został skazany na dwa lata więzienia przez Sąd Rejonowy w Krotoszynie za łapownictwo. Groziła za to kara do 10 lat więzienia.

W 2015 r. Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wlkp. oskarżyła burmistrza Sulmierzyc Piotra K. o przyjęcie ponad 20 tys. zł łapówki i uzależnienie czynności służbowej od uzyskania korzyści majątkowej. W marcu samorządowiec został zatrzymany przez CBA i trafił do aresztu.

Jak informowała wówczas ostrowska prokuratura przyjęcie pieniędzy przez samorządowca miało być związane z działaniami inwestycyjnymi prowadzonymi na terenie gminy i dotyczyło modernizacji budynku szkoły.

"Według ustaleń prokuratury, pieniądze stanowiące korzyść majątkową były przekazywane oskarżonemu przez przedstawiciela firmy realizującej inwestycję. Od przekazywania korzyści majątkowych oskarżonemu uzależnione były wypłaty środków za kolejne etapy prowadzonych na terenie gminy prac"

- powiedział wówczas prokurator Janusz Walczak.

Prokuratura przedstawiła burmistrzowi Sulmierzyc w sumie cztery zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych i uzależniania od nich czynności służbowych w latach 2014-2015.

Cała sprawa ze względu na stan zdrowia Piotra K. była kilka razy odsuwana w czasie.

Ostatecznie po apelacjach i uprawomocnieniu się wyroku Piotr K. trafił do odbycia kary w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wlkp. na początku 2019 r. i miał przebywać w więzieniu do grudnia 2020 r.

W styczniu 2020 r. z wnioskiem o udzieleniem warunkowego przedterminowego zwolnienia skazanego wystąpił do kaliskiego sądu zastępca dyrektora Aresztu Śledczego w Ostrowie Wlkp., gdzie mężczyzna przebywał.

We wniosku zastępca dyrektora poinformował, że "biorąc pod uwagę całokształt prezentowanych przez skazanego postaw, czyli wykonywanie pracy w systemie bez konwojenta, aktywny udział w programach readaptacji społecznej, udział w zajęciach poza terenem aresztu z wykorzystywaniem zwolnień na opuszczenie jednostki, a także odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie programowego oddziaływania można przypuszczać, że w zachowaniu osadzonego zaszły istotne zmiany osobowościowe, które wpływają na utrwalenie pożądanych postaw społecznych" – odczytała treść wniosku sędzia Edyta Janiszewska.

Poinformowano sąd, że Piotr K. "nie ma skłonności do zachowań agresywnych, dominacji czy manipulacji otoczenia, co pozwala przyjąć, że nie powróci ponownie na drogę przestępstwa i będzie przestrzegał porządku prawnego. Prognoza społeczno–kryminologiczna jest pozytywna".

Rzecznik prasowy kaliskiego sądu sędzia Edyta Janiszewska przekazała, że Sąd Okręgowy w Kaliszu zwolnił skazanego z reszty odbywania kary i wyznaczył mu okres próby do 9 stycznia 2022 r.