Papieski medal "Pro Ecclesia et Pontifice" dla dyrektora Muzeum Auschwitz-Birkenau

/ archwwa.pl

  

Dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu Piotr Cywiński został w Domu Arcybiskupów Warszawskich odznaczony papieskim medalem Pro Ecclesia et Pontifice w dowód uznania całej jego działalności, którą zawsze podejmował z inspiracji chrześcijańskiej.

Medal Pro Ecclesia et Pontifice, to jedno z wysokich odznaczeń Stolicy Apostolskiej w kształcie krzyża. Przyznawany jest przez papieża w dowód uznania dla zaangażowania w pracę na rzecz Kościoła, na wniosek biskupa diecezjalnego. Odznaczenie może otrzymać osoba świecka.

W uroczystości tej - jak poinformowało biuro prasowe Archidiecezji Warszawskiej - uczestniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. Laudację na cześć uhonorowanego papieskim medalem wygłosił metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.

W wygłoszonej laudacji abp Ryś podkreślił, że odznaczenie otrzymuje człowiek jeszcze nie 50-letni, który swoją aktywnością mógłby spokojnie obdzielić kilka życiorysów.

"Odznaczenie jest >>kościelne<<, więc na początek wypada wyróżnić z niej te obszary działania laureata, które dotyczą wprost życia eklezjalnego. Na pierwsze miejsce wysunie się tutaj najpierw członkostwo (od 1993 r.), następnie 5-letnia wiceprezesura, a w końcu 10-letnia prezesura w warszawskim KIK-u (do 2010 r.)"

- przypomniał hierarcha.

Dodał, że Jezus mówi: "Poznacie ich po owocach ...".

"Nie od rzeczy będzie więc tutaj powiedzieć, iż stołeczny KIK jest dzisiaj z całą pewnością najważniejszym i najbardziej twórczym Klubem Inteligencji Katolickiej w Polsce, podejmującym nie tylko odważną refleksję, ale równie odważne i ważne działania - tak wewnątrzkościelne (jak np. Inicjatywa "Zranieni w Kościele"), jak i szersze: społeczne. Obecny jest też twórczo na polu ściśle pastoralnym (np. w duszpasterstwie rodzin i młodzieży) i duchowym (organizując rekolekcje). W jakiej mierze ta dzisiejsza znacząca rola warszawskiego Klubu bierze się z pracy i zaangażowania poprzedniego prezesa, powinni powiedzieć członkowie"

- zaznaczył abp Ryś.

Dodał, że to w warszawskim KIK-u powstało w 2002 roku Forum Świętego Wojciecha, a Piotr Cywiński został (aż do roku 2009) pierwszym przewodniczącym Rady tegoż Forum, i - w konsekwencji - współtwórcą pierwszych Zjazdów Gnieźnieńskich (2003, 2004, 2005 i 2007 roku). W 2004 roku - również w związku ze swoją działalnością w KIK-u - został Piotr Cywiński wybrany na prezesa europejskiej "Pax Romana" i pełnił tę funkcję przez następne 4 lata).

Abp Ryś przypomniał też jeszcze jego pracę w Zespole Episkopatu Polski ds. rozmów z Kościołem Greckokatolickim na Ukrainie, członkostwo w Polskiej Radzie Chrześcijan i Żydów, a także w Radach fundacji na rzecz Maximilian-Kolbe-Werk oraz Centrum Informacji, Spotkań, Dialogu, Wychowania i Modlitwy w Oświęcimiu.

Zdaniem abp. Rysia, prawdziwy przełom w życiu Piotra Cywińskiego, i najważniejszy tytuł do przyznania mu medalu Pro Ecclesia et Pontifice nie został jeszcze przez nas zasygnalizowany.

"Wyznaczają go dwie daty: w roku 2000 Piotr Cywiński został członkiem i pierwszym Sekretarzem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, powołanej do życia przez ówczesnego premiera, prof. Jerzego Buzka; zaś sześć lat później został Dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau - najważniejszego Miejsca Pamięci na świecie" - podkreślił hierarcha.

Niespełna 48-letni Piotr Cywiński, historyk i działacz społeczny jest synem Bohdana Cywińskiego. W latach 1982–1993 mieszkał w Szwajcarii i we Francji wskutek emigracji politycznej ojca. Absolwent Uniwersytetu Humanistycznego w Strasburgu (1993) i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (1995). Doktoryzował się w Instytucie Historii PAN (2002).

W latach 1996–2000 był wiceprezesem, a w latach 2000–2010 prezesem Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. W 2002 r. współtworzył Forum Świętego Wojciecha, organizujące międzynarodowe Zjazdy Gnieźnieńskie, przewodniczył Forum do stycznia 2009. Uczestnik także dialogu polsko-żydowskiego, chrześcijańsko-żydowskiego oraz rozmów między kulturami pogranicza.

W latach 2004–2008 był prezesem na Europę światowej federacji intelektualistów katolickich Pax Romana.

W okresie 2001–2004 był członkiem Rady Konsultacyjnej Organizacji Pozarządowych przy Polskiej Radzie Integracji Europejskiej. Od 2000 r. członek, a w latach 2000–2006 sekretarz Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej.

Od 1 września 2006 r. jest dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau, współtwórcą Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście i wiceprezesem Rady tego Centrum.

W 2009 został współtwórcą i od tamtego czasu prezesem Fundacji Auschwitz-Birkenau. Jest także współtwórcą i przewodniczącym Rady - Instytutu Auschwitz-Birkenau (od 2018), głównym ekspertem Centrum Badań nad Ekonomiką Miejsc Pamięci (od 2018) na Uniwersytecie SWPS, współtwórcą i prezesem Towarzystwa Zarządzania Miejscami Pamięci (od 2019).

W latach 2009–2018 był członkiem Rady do Spraw Muzeów przy Ministrze Kultury, a w latach 2010–2016 członkiem Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Ponadto był wiceprzewodniczącym Rady Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, członkiem pierwszej kadencji Rady, a następnie (od 2012) członkiem Rady Powierniczej budowanego wówczas Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. W 2017 roku został wybrany przewodniczącym Rady Programowej Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie.

Cywiński jest też członkiem Rady Fundacji na rzecz Maximilian-Kolbe-Werk, założonej przez Konferencję Episkopatu Niemiec. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier: dlaczego pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciw Polakom?

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Dlaczego Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie w 1940 roku, czy współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom - napisał w sobotę wieczorem premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do grudniowych słów prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

We wpisie zamieszczonym na Facebooku premier Mateusz Morawiecki podaje przykłady, jak Sowieci uzasadniali swoje imperialne zapędy oraz kieruje w stronę Władimira Putina pytania dotyczące wydarzeń związanych z II wojną światową.

"Związek Sowiecki usprawiedliwiał wkroczenie do Polski 17 września 1939 roku, do spółki z Niemcami, dokonując faktycznego rozbioru Polski, argumentując stwierdzeniem, że państwo polskie nie istnieje i Związek Sowiecki musi bronić ludności ukraińskiej i białoruskiej"

- pisze premier.

A jak Sowieci uzasadniali wywózki Polaków w 1940 roku? Że jest to "niepewny element", a więc potrzeba ten element przesiedlić. Dlaczego natomiast pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom, o wspólnych konferencjach i spotkaniach obu tych instytucji jesienią 1939 roku?

- pyta szef polskiego rządu.

Jak dodaje:

Dlaczego pan Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie 12–13 listopada 1940 roku, podczas którego zaproponowano Sowietom wejście do Paktu Antykominternowskiego? Co odpowiedział Mołotow? "Udział Rosji w pakcie trzech mocarstw jest całkiem do przyjęcia" - taka była odpowiedź sowieckiego ministra spraw zagranicznych, udzielona 25 listopada.

"Oczywiście można zadać kolejne pytania, np. dlaczego przez kilkadziesiąt lat nie przyznawali się do ludobójstwa Polaków w Katyniu, dlaczego nie przyznają się do ludobójstwa Polaków w latach 30. XX wieku itd. itd. To są oczywiście pytania rudymentarne i aż wstyd je zadawać wobec oczywistych faktów. Oczywistych dla historii i dla nas. A dla Rosji?"

- pisze Mateusz Morawiecki.

Premier zamieścił również historyczne fotografie oraz link do wywiadu przeprowadzonego przez Instytut Pileckiego z sowietologiem prof. Markiem Kornatem na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

Pod koniec grudnia 2019 r. prezydent Rosji stwierdził m.in., że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz pakt monachijski z 1938 r. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych wobec Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 r. "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał". 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts