Rozszerzanie diety niemowląt. Od czego zacząć

zdjęcie ilustracyjne / yalehealth, pixabay

  

Okres między 17 a 26 tygodniem życia dziecka, kiedy to pierwszy raz otrzymuje ono posiłki inne niż mleko mamy czy mleko modyfikowane, jest wyjątkowy dla całej rodziny. To dobry moment na weryfikację nawyków żywieniowych wszystkich jej członków, np. w kwestii mięsa, które na co dzień trafia na domowy stół. Jednym z pierwszych produktów, który rodzice wybierają dla małego dziecka jest indyk. Oto kilka faktów, potwierdzających ten rozsądny wybór na początek przygody z nowymi smakami.

Dobre wybory na start
Rozszerzanie diety, które jest wyzwaniem dla całej rodziny, zazwyczaj zaczyna się od poszukiwania produktów bogatych w ważne witaminy i składniki mineralne, istotne na wczesnym etapie rozwoju dziecka. Do gotowanych warzyw, kasz czy zup idealnie pasuje indycze mięso. Mięso z indyka ma wysoką zawartość białka. Białko przyczynia się do wzrostu masy mięśniowej. Ponadto indyk jest źródłem witamin B2, B3, B6, B12, D, potasu, fosforu oraz cynku.

Witaminy D i B12 pomagają w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, potas –
w prawidłowym funkcjonowaniu mięśni, cynk – w utrzymaniu prawidłowych funkcji poznawczych,
a fosfor – w utrzymaniu zdrowych kości i zębów1.

Produkty dla alergików
Mięso jest istotnym składnikiem zróżnicowanej diety dziecka. Z tego względu warto, aby pojawiło się ono na talerzu niemowlęcia już niemal na samym początku przygody z rozszerzaniem diety. Jak każdy nowy produkt budzi ono pewne obawy rodziców. Uniwersalna zasada to – zachować czujność i sprawdzić reakcję organizmu dziecka na każdy z podawanych produktów.

W przypadku stwierdzonej alergii pokarmowej podstawą leczenia jest eliminacja danego składnika diety. Dla organizmu maluszka oznacza to szansę na „wyciszenie” układu immunologicznego i uniknięcie tzw. „marszu alergicznego”. W przypadku konieczności wyłączenia z pożywienia mięsa wołowego, cielęcego czy kurczaka, należy zapewnić dziecku inne źródło cennych składników pokarmowych, m.in. białka i żelaza.

– mówi dr inż. Joanna Neuhoff-Murawska, dietetyk.

Zanim trafi na talerze
Bezpieczeństwo produktów nabiera szczególnego znaczenia, kiedy mówimy o komponowaniu posiłków dla dziecka. W tym przypadku bezwzględnie ważne jest przestrzeganie terminów ich przydatności do spożycia oraz odpowiednie przechowywanie, zgodnie z zaleceniami producentów. Ci z kolei muszą stosować się do rygorystycznych przepisów krajowych oraz przepisów Unii Europejskiej dotyczących bezpieczeństwa procesu produkcji żywności. Wyroby podlegają kontroli jakości wewnątrz zakładu, jak i kontroli inspekcji weterynaryjnej. Dodatkowo, wybrani wytwórcy, chcący wziąć pełną odpowiedzialność za swoje wyroby, decydują się na pełną integrację produkcji, wynikającą ze stosowania zasady „od pola do stołu”, która zakłada kontrolę wszystkich etapów produkcji – od paszy aż do półki sklepowej.

W żywieniu indyków stosowane są surowce paszowe o wysokiej wartości pokarmowej i jakości higienicznej. Wytwórnie pasz kontrolują także stan mikrobiologiczny gotowych mieszanek pełnoporcjowych, trafiających do ferm indyczych. Warunki utrzymania indyków, tj. mikroklimat w pomieszczeniach (w tym stały dopływ świeżego powietrza), zagęszczenie i możliwość swobodnego przemieszczania się ptaków, stały dostęp do paszy i wody pitnej, są zgodne z wysokimi standardami dobrostanu określonymi przez UE.

– komentuje prof. dr hab. Jan Jankowski z katedry Drobiarstwa Wydziału Bioinżynierii Zwierząt Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Przygoda ze smakiem nie tylko dla najmłodszych
Moment, w którym dziecko zaczyna poznawać nowe smaki, może być przygodą dla całej rodziny. To czas, w którym rodzice z jednej strony zaczynają kształtować dobre nawyki żywieniowe najmłodszych, z drugiej – mogą zweryfikować dotychczasowy jadłospis i wprowadzić do domowego menu więcej wartościowych produktów. Jednym z nich może być mięso z indyka.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wingsofquality.eu; niezalezna.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier: dlaczego pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciw Polakom?

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Dlaczego Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie w 1940 roku, czy współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom - napisał w sobotę wieczorem premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do grudniowych słów prezydenta Rosji Władimira Putina na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

We wpisie zamieszczonym na Facebooku premier Mateusz Morawiecki podaje przykłady, jak Sowieci uzasadniali swoje imperialne zapędy oraz kieruje w stronę Władimira Putina pytania dotyczące wydarzeń związanych z II wojną światową.

"Związek Sowiecki usprawiedliwiał wkroczenie do Polski 17 września 1939 roku, do spółki z Niemcami, dokonując faktycznego rozbioru Polski, argumentując stwierdzeniem, że państwo polskie nie istnieje i Związek Sowiecki musi bronić ludności ukraińskiej i białoruskiej"

- pisze premier.

A jak Sowieci uzasadniali wywózki Polaków w 1940 roku? Że jest to "niepewny element", a więc potrzeba ten element przesiedlić. Dlaczego natomiast pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom, o wspólnych konferencjach i spotkaniach obu tych instytucji jesienią 1939 roku?

- pyta szef polskiego rządu.

Jak dodaje:

Dlaczego pan Putin nie wspomina o spotkaniu Mołotowa z Hitlerem i Ribbentropem w Berlinie 12–13 listopada 1940 roku, podczas którego zaproponowano Sowietom wejście do Paktu Antykominternowskiego? Co odpowiedział Mołotow? "Udział Rosji w pakcie trzech mocarstw jest całkiem do przyjęcia" - taka była odpowiedź sowieckiego ministra spraw zagranicznych, udzielona 25 listopada.

"Oczywiście można zadać kolejne pytania, np. dlaczego przez kilkadziesiąt lat nie przyznawali się do ludobójstwa Polaków w Katyniu, dlaczego nie przyznają się do ludobójstwa Polaków w latach 30. XX wieku itd. itd. To są oczywiście pytania rudymentarne i aż wstyd je zadawać wobec oczywistych faktów. Oczywistych dla historii i dla nas. A dla Rosji?"

- pisze Mateusz Morawiecki.

Premier zamieścił również historyczne fotografie oraz link do wywiadu przeprowadzonego przez Instytut Pileckiego z sowietologiem prof. Markiem Kornatem na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej.

Pod koniec grudnia 2019 r. prezydent Rosji stwierdził m.in., że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, lecz pakt monachijski z 1938 r. Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych wobec Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 r. "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał". 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts