Jak podała policja, pracownik ochrony sklepu w sobotę zauważył, że Emily S. otwiera produkty, za które nie zapłaciła, w tym materiały łatwopalne, pociski i zapałki. Kobieta przebywała w sklepie przez ponad godzinę. Była z dzieckiem.

Ochroniarz wraz z jednym z klientów sklepu powstrzymał Emily S. tuż przed tym, jak miała podpalić lont.

- Ta kobieta miała do dyspozycji wszystkie składniki, których potrzebowała, żeby dokonać masowych zniszczeń

 - powiedział szeryf Chad Chronister.

Emily S. usłyszała między innymi zarzuty próby podpalenia, próby podłożenia bomby i znęcania się nad dzieckiem. Dotąd nie ustalono motywów zdarzenia.